W Katowicach powstanie 6 biurowców klasy A
wnp.pl (Tomasz Cukiernik) - 23-01-2009 12:47
Do końca 2010 roku w Katowicach zostanie wybudowanych i oddanych najemcom do użytku 6 biurowców klasy A.
Zdaniem Aleksandry Malanowicz, starszego konsultanta z katowickiego biura firmy King Sturge, która zajmuje się doradztwem na rynku nieruchomości, to się może jednak zmienić w związku z zaostrzeniem kryteriów przyznawania kredytów przez banki na realizację inwestycji.
- Przy realizacji projektów biurowych, kluczowym jest otrzymanie finansowania przez deweloperów – mówi Malanowicz. - Zabezpieczenie finansowania, daje pewną gwarancję, że budynek powstanie w założonym czasie. Dodatkową, ważną kwestią w realizacji projektów jest procent podpisanych przez deweloperów umów przedwstępnych na wynajem powierzchni biurowej (tzw. pre-lease), których procent wymagany przez banki jest obecnie na poziomie 30-50 proc. w stosunku do całej powierzchni budynku. To powoduje, że realizacja niektórych projektów przesuwa się w czasie - dodaje.
Jak twierdzi Malanowicz, obecny kryzys powoduje, że firmy wstrzymują inwestycje lub plany rozwoju, szukając oszczędności, choć sam kryzys niektórych z nich jeszcze nie dotyka bezpośrednio. Wywołana przez obecną sytuację niepewność powoduje, że w wielu firmach decyzje są wstrzymywane, odkładane lub proces ich podejmowania znacznie się wydłużył.
- Katowice, jako miasto rozwijające się bardzo dynamicznie, jest obserwowane przez firmy „z zewnątrz”. Mam tutaj na myśli przede wszystkim firmy z sektora BPO, czyli business process offshoring / outsourcing, które wykonują zlecenia dla innych firm szukających w chwili obecnej oszczędności. Postrzegają one Katowice jako potencjalną lokalizację swojego biznesu, przede wszystkim ze względu na dużą liczbę nowopowstającyh projektów biurowych oraz dostępność siły roboczej, czyli głównie studentów i absolwentów, których na Śląsku jest ponad 150 tysięcy – mówi Malanowicz.
Rynek biurowy w Katowicach nie jest tak rozwinięty, jak na przykład we Wrocławiu czy Krakowie, nie wspominając o Warszawie. W stolicy Górnego Śląska na chwilę obecną istnieją zaledwie dwa biurowce klasy A (Altus i Chorzowska 50). Łączną powierzchnia biurowa budynków klasy A, B+ i B w Katowicach szacuje się na około 190 tys. m kw.
Do końca 2010 r. ma powstać w Katowicach 6 nowych biurowców klasy A o łącznej powierzchni do wynajęcia na poziomie około 73,3 tys. m kw. Są to kompleksy:
- Silesia Towers (wyższa wieża będzie miała 34 kondygnacje) – pierwsza faza będzie oddana w 2010 roku i dostarczy około 20 tys. m. kw.,
- Atrium – około 11,8 tys. m kw., planowane ukończenie w maju 2009 r.,
- Katowice Business Point - około 17,5 tys. m kw., planowane ukończenie pod koniec 2009 r.,
- Centrum Biurowe Francuska – pierwsza faza obejmująca budynek A, udostępni około 11 tys. m kw., planowane ukończenie w pierwszym kwartale 2010 r.,
- Reinhold Center - około 8 tys. m kw. w pierwszej fazie, planowane ukończenie we wrześniu 2009 r.,
- Brynów Center – około 5 tys. m kw., planowane ukończenie to III/ IV kwartał 2010 r.
- Obecne spowolnienie gospodarcze na pewno zweryfikuje rynek deweloperski. Mamy jednak nadzieję, że w przypadku Katowic nie wstrzyma zbyt wielu projektów biurowych, o których już tak długo się mówi – podsumowuje Aleksandra Malanowicz.
- Przy realizacji projektów biurowych, kluczowym jest otrzymanie finansowania przez deweloperów – mówi Malanowicz. - Zabezpieczenie finansowania, daje pewną gwarancję, że budynek powstanie w założonym czasie. Dodatkową, ważną kwestią w realizacji projektów jest procent podpisanych przez deweloperów umów przedwstępnych na wynajem powierzchni biurowej (tzw. pre-lease), których procent wymagany przez banki jest obecnie na poziomie 30-50 proc. w stosunku do całej powierzchni budynku. To powoduje, że realizacja niektórych projektów przesuwa się w czasie - dodaje.
Jak twierdzi Malanowicz, obecny kryzys powoduje, że firmy wstrzymują inwestycje lub plany rozwoju, szukając oszczędności, choć sam kryzys niektórych z nich jeszcze nie dotyka bezpośrednio. Wywołana przez obecną sytuację niepewność powoduje, że w wielu firmach decyzje są wstrzymywane, odkładane lub proces ich podejmowania znacznie się wydłużył.
- Katowice, jako miasto rozwijające się bardzo dynamicznie, jest obserwowane przez firmy „z zewnątrz”. Mam tutaj na myśli przede wszystkim firmy z sektora BPO, czyli business process offshoring / outsourcing, które wykonują zlecenia dla innych firm szukających w chwili obecnej oszczędności. Postrzegają one Katowice jako potencjalną lokalizację swojego biznesu, przede wszystkim ze względu na dużą liczbę nowopowstającyh projektów biurowych oraz dostępność siły roboczej, czyli głównie studentów i absolwentów, których na Śląsku jest ponad 150 tysięcy – mówi Malanowicz.
Rynek biurowy w Katowicach nie jest tak rozwinięty, jak na przykład we Wrocławiu czy Krakowie, nie wspominając o Warszawie. W stolicy Górnego Śląska na chwilę obecną istnieją zaledwie dwa biurowce klasy A (Altus i Chorzowska 50). Łączną powierzchnia biurowa budynków klasy A, B+ i B w Katowicach szacuje się na około 190 tys. m kw.
Do końca 2010 r. ma powstać w Katowicach 6 nowych biurowców klasy A o łącznej powierzchni do wynajęcia na poziomie około 73,3 tys. m kw. Są to kompleksy:
- Silesia Towers (wyższa wieża będzie miała 34 kondygnacje) – pierwsza faza będzie oddana w 2010 roku i dostarczy około 20 tys. m. kw.,
- Atrium – około 11,8 tys. m kw., planowane ukończenie w maju 2009 r.,
- Katowice Business Point - około 17,5 tys. m kw., planowane ukończenie pod koniec 2009 r.,
- Centrum Biurowe Francuska – pierwsza faza obejmująca budynek A, udostępni około 11 tys. m kw., planowane ukończenie w pierwszym kwartale 2010 r.,
- Reinhold Center - około 8 tys. m kw. w pierwszej fazie, planowane ukończenie we wrześniu 2009 r.,
- Brynów Center – około 5 tys. m kw., planowane ukończenie to III/ IV kwartał 2010 r.
- Obecne spowolnienie gospodarcze na pewno zweryfikuje rynek deweloperski. Mamy jednak nadzieję, że w przypadku Katowic nie wstrzyma zbyt wielu projektów biurowych, o których już tak długo się mówi – podsumowuje Aleksandra Malanowicz.
