Technologie "czystego węgla" szansą dla polskiej elektroenergetyki

wnp.pl (Piotr Stefaniak) - 10-02-2009 18:25
Technologie "czystego węgla" mają istotne znacznie dla polskiej gospodarce, ze względu na dominujący udział tego paliwa w krajowym zużyciu energii pierwotnej oraz własne jego zasoby. Ich zastosowanie, jak również poprawa efektywności energetycznej gospodarki oraz zwiększanie udziału energii odnawialnej i ze źródeł naturalnych, są warunkami dalszego rozwoju Polski zgodnymi z przyjętym przez Parlament Europejski pakietem klimatyczno - energetycznym oraz oczekiwaniami społecznymi.
Te słowa wypowiedział 10 bm. Waldemar Pawlak, wicepremier i minister gospodarki podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez demosEurope.

Powyższe zadania są możliwe do osiągnięcia dzięki postępowi nauki i rozwiązaniom organizacyjnym, dodał wicepremier. W tym zakresie duże doświadczenia mają takie kraje, jak Szwecja. Gdybyśmy poprawili sprawność wytwarzania energii elektrycznej z 32 proc. w Polsce do 48 proc. w Szwecji, to moglibyśmy zarazem zredukować emisję CO2 o blisko 30 proc. To pokazuje, jakie szanse niesie postęp techniczny.

Wyzwania energetyczne mogą być również inspiracją dla polskich ośrodków naukowych, kontynuował Waldemar Pawlak. Podał przykład prac doświadczalnych chemików z UMCS, którzy opracowali reakcję chemiczną z użyciem dwutlenku węgla, której produktami są m.in. woda, alkohol i tlen.

- Jeżeli udałoby się zbudować instalację na skalę przemysłową, mielibyśmy możliwość recyklingu CO2 i ograniczenia problemu jego emisji - stwierdził wicepremier.

Innym przykładem poszukiwań nowych technologii jest opracowanie z Politechniki Częstochowskiej węglowego ogniwa paliwowego, którego sprawność dochodzi do 80 proc.

Wraz z rosnącymi kosztami produkcji energii, w tym opłatami za emisję CO2, coraz bliżej jesteśmy punktu, w którym nowe technologie zaczynają być opłacalne do zastosowania na dużą skalę, powiedział Waldemar Pawlak. Dlatego potrzebne są także pilotażowe instalacje technologii CCS - wychwytywania i składowania CO2, aby sprawdzić ich efektywność i opłacalność ekonomiczną. Polska ma więc szansę nie tylko na dofinansowanie przez Unię Europejską budowy dwóch instalacji demonstracyjnych, ale także twórczo rozwijać ten projekt z pożytkiem dla krajowej energetyki. Jak już wiadomo, powstaną one w Elektrowni w Bełchatowie oraz w Zakładach Azotowych Kędzierzyn.

- Konsekwentna budowa nowoczesnego systemu energetycznego w Szwecji sprawiła, że dzisiaj 40 proc. energii elektrycznej wytwarzanej jest ze źródeł energii odnawialnej i zasobów naturalnych - stwierdziła Mand Olofson, wicepremier, minister ds. przedsiębiorstw i energii Szwecji. - Zarazem dzięki recykligowi odpadów bytowych, mamy nie tylko alternatywne paliwo dla elektrociepłowni i ciepłowni, ale także do minimum ograniczyliśmy problem składowania odpadów.

Wicepremier Olofson powiedziała, że od 1990 roku Szwecja zwiększyła PKB o 44 proc., zwiększyła produkcję energii elektrycznej, ale zarazem wydatnie zmniejszyła emisję CO2. Było to możliwe dzięki wielu czynnikom, jak: wdrażaniu najnowocześniejszych technologii, ponoszenia znacznych nakładów inwestycyjnych, przyzwolenia na proekologiczne zmiany wszystkich kolejnych rządów. Ale istotną rolę odegrała edukacja społeczeństwa oraz jego czynne zaangażowanie się i w procesy recyklingu, i korzystania z nowych technologii z użyciem biomasy.

Mand Olofson zadeklarowała gotowość podzielenia się firm szwedzkich doświadczeniami w wykorzystaniu nowoczesnych technologii energetycznych. Wyraziła też nadzieję, że Polska będzie wspierać Szwecję m.in. w sprawach kreowania unijnej polityki energetycznej, kiedy kraj ten obejmie prezydencję w UE.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2012