Amatorzy biznesu Kolejni Amatorzy w ORLENIE pobawią się w biznes, zgarną kasę i nie poniosą żadnej odpowiedzialność za złą pracę. Zarządy Firm muszą odpowiadać własnym majątkiem za błędne decyzje.
ludowe banialuki opowiadasz czy trzeba bylo za to tv przeplacac? "chyba" nie. Gdzie sa teraz wszyscy wybitni eksperci rynku paliwowego? Woźniak, Naimski, Chłopcy Wiplera, Kaczyńscy? Jakoś cicho siedzą. Za 5 mld USD leczyli własne paranoje. Ciekawe ze I.Chalupec wydal swoja ... komiczna... ksiazke o kupnie Mozejek zaledwie pare miesiecy temu. Pewnie juz od pewnego czasu atmosfera zaczela sie zageszczac. Pytanie rodzi sie nastepujace - czy zarzad wiedzial ze transakcja jest tak bardzo ryzykowna ze wlasciwie nieoplacalna i mimo to brna w nia? Bo jesli wiedzial to znaczy ze klamal, a jak nie wiedzial... no coz to chyba nie najlepiej swiadczy o kompetencji...
Czy kupno Możejek było dobrą decyzją Owszem byłaby dobrą gdyby na przynajmniej 1/4 terytorium Polski znajdowała się ropa lub PKN Orlen posiadał zagwarantowaną linie dostaw tego surowca.Za nie zbudowanie
"Jamalu 2"przez Białoruś i Polskę oraz określenie zdradą narodową negocjacji "Jukosu"z Rafinerią Gdańską będziemy płacić frycowe przez długie lata.Na tym odc.gosp.w Polsce nie można się rządzić uprzedzeniami.Szczególnie że Naftoport w Gdańsku mógł stanowić narzędzie zabezpieczenia.A inne chyba też
mogły być zstosowane.Mam ponad 30 lat pracy w tym sektorze i dla mnie rafineria bez tanich dostaw ropy jest niczym jak rownież złoże ropy bez urządzeń
Zadna to jest dla mnie dzisiaj satysfakcja, ze moje negatywne przewidywania, poparte analizą pozycji Mozejek na rynku dostaw paliw, oraz rzetelną oceną ryzyk inwestycyjnych, prawnych , handlowych i operacyjnych dla tej inwestycji M&A, sprawdzily sie co do joty.
CO DO JOTY....
Gorzka to dzisiaj i smutna jest to PRAWDA
Zakup Mozejek przez ekipę prezesa I. Chalupca za kwote zawyzona o ca 1 mld USD powyzej ówczesnej aktualnej wartosci rynkowej tej litewskiej rafinerii, dodatkowo oparty o zaciagniety 2 mld USD kredyt korporacyjny , przyniósl PKN ORLEN gwaltowne obnizenie wartosci ekonomicznej Grupy PKN i zanotowanie za 2008 rok gigantycznych strat w rachunku skonsolidowanym oraz obniżenie kapitalów wlasnych PKNu.
Laczne zaangazowanie PKN ORLEN jako 100% wlasciela Mozejek ( wraz z dodatkowymi nakladami na sfinansowanie programu modernizacji i rozbudowy instacji przerobu i linii logistycznych w Mozejkach do ogloszonej przez zarzad p.Kownackiego kwoty w wysokosci 1,6 mld USD ) moga byc prognozowane na poziomie kwoty ca 5,0 mld USD. Cholendarnie to jest wysoki naklad inwestycyjny. I co z tego zakupu ma spólka PKN Orlen, jej akcjonariusze i polska gospodarka narodowa ??
Pragne przypomniec b. ekipie prezesa I. Chalupca, ze w dniu 16 stycznia 2006 uchwalą swojego Zarzadu, popartą akceptującymi decyzjami Rady Nadzorczej PKN, zadeklarowali akcjonariuszom i inwestorom , iz nowo realizowane inwestycje w Grupie Koncernu PKN a szczególnie typu nabyc i przejec ( M&A ) beda spelnialy kryterium efektywnośc ROACE powyżej 18,5 %.
Ta deklaracja Zarzadu PKN okazala sie juz po roku czasu czystą fikcją, a wiec normalnym klamstwem wobec akcjonariuszy i stala sie czystą manipulacją opinii publicznej.
Dla inwestycji Mozejek podstawowy wskażnik efektywności ROACE, w dzisiejszych i prognozowanych warunkach poziomu europejskich craków rafineryjnych i szacowanych wysokości dyferencjalu ropy REBCO, nie przekroczy wartosci 3,2% . Zaznaczam , ze koszt wlasny kapitalów PKN oszacowuje obecnie na poziomie 10,2 %.
czyli póki co inwestycja generuje wielkie straty finansowe w rachunku ciągnionym..
Mozna z duzym prawdopodobienstwem stwierdzic, że zrealizowana w 2006 roku orlenowska awantura w nabycie Mozejek okazala sie po prostu przekroczeniem przez b.ekipę Pana Prezesa I. Chalupca racjonalnego poziomu ryzyka biznesowego dla tej operacji M&A i stanowi przyklad zwykego dzialania b. zarzadu PKN na niekorzysc spólki PKN ORLEN SA i jej akcjonariuszy, w tym i Ministerstwa Skarbu Panstwa jako wlasciciela 27 % akcji PKN. Rzecz jest opisana w kodeksie spólek handlowych, z przykrymi prawnymi konsekwencjami wobec osób winnych gospodarczego zaniedbania.
Popatrzmy na chlodno jakie sa straty obecnie oslabionego Budzetu Panstwa z tyt, braku wyplat dywidendy i braku wplat w 2008 roku przez PKN podatku dochodowego do kasy Panstwa polskiego.
Kto generalnie w Polsce zyskal na tym bledzie gospodarczym ekipy prezesa I. Chalupca ?
Odpowiedz jest prosta !!!
Jedynym benificjentem manewru inwestycyjnego PKN ORLEN SA broniącego Litwe, jako kraju nalezacego do UE, przed wejsciem inwestorów rosyjskich czy kazaskich na obszar UE, okazala sie Grupa LOTOS.
To tragiczne , że PKN ma dalej niewykorzystane moce przerobowe w rafinacji ropy na poziomie ca 4 mln t/rok, a jego konkurent na rynku polskim czyli Rafineria Lotos spokojnie realizuje inwestycyjny program 10 +.
Akcjonariusze Grupy LOTOS moga tylko pogratulowac glupoty i nieodpowiedzialności ekonomiczno-gospodarczej ekipie b. zarzadu prezesa I.Chalupca. Grupa LOTOS konsekwentnie buduje program wzrostu swojej wartosci spólki, a PKN Orlen metodycznie zrujnowal wszystkie swe osiagniecia z zakresu wdrazania w latach 2003-2005 programu VBM.
Chyba, iz zalozymy ze jedynym celem tej ekipy b. zarzadu I.Chalupca byla realizacja nieokreslonych celow politycznych Polski na Litwie przez najwieksza prywatna korporacje
( z mniejszosciowym udzialem kapitalu Skarbu Panstwa ) .
W takim razie nalezaloby jednak tej ekipie b.zarzadu PKN od razu stac sie politykami i pobierac wynagrodzenia na poziomie pensji poselskiej ( ca 12 tys zl/mc a nie w wysokosci otrzymywanych 150-200 tys zl/mc )
Tego madrego i rzetelnego oceniania ryzyk inwestycjnych przy zakupie Mozejek wymagala od czlonków b zarzadu PKN etyka, rzetelnośc merytoryczna oraz normalna moralność zawodowa dobrego menedżera, funkcjonująego w ekonomii rynkowej
a nie realizującego wytycznych nieznanych mocodawców z zakresu planowej quasi ekonomii bolszewicko-socjalistycznej !!!
Jak widac z obecnych problemów PKN Orlen, tych dobrych cech charakteru i wlasciwej odpowiedzialnosci zawodowej b.ekipie zarzadu PKN widac zabraklo w 2006 roku z powodów scisle merkantylnych.
decyzja gdyby mozejki kupili rosjanie to faktycznie najwiekszym problemem byloby zwiekszenie produkcji w lotosie, mozejki są w ue i zaleliby produktami przede wszystkim polnocna polske
bo Ruscy są frajerzy i dla zaspokojenia psychoz polskich dopłacaliby do cen paliw.A nie sądzisz,że tanie paliwo szło by dalej do Unii/bo biznes jest biznes/ i Ruskich brakło by wreszcie taniego paliwa ??
Panie Chalupec nic pan nie zmądrzał dziwi mnie to jak idziesz w zaparte skoro cyfry pokazują coś innego. Może zrozumiesz jak pociągna cię do odpowiedzialności albo każą zwracać ze swoich
Polak gł.... przed i po szkodzie.... Jak zwykle Polscy politycy wyskoczyli przed orkiestrę.Zachodni potentaci, nie byli zainteresowani, za taką cenę tą przetwórnią ropy naftowej.Bo skąd brać surowiec? Rosjan nie dopuszczono, a teraz my zdradzamy Litwę, odsprzedając Możejki Rosjanom. Za wszystko zapłaci oczywiście ciemny Polak, pod dystrybutorem. Myślę że to nic nowego. Zawsze jesteśmy tymi, co ich po karku walą. No cóż nasi politycy wypracowali nam takie miejsce w nowoczesnej europie......
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu wnp.pl. Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości - wydawca portalu wnp.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Przed wstawieniem komentarza przeczytaj REGULAMIN FORUM DYSKUSYJNEGO. Naruszenia regulaminu można zgłaszać pod adresem: internet@wnp.pl
Forum dyskusyjne
Komentowany artykuł: Czy kupno Możejek było dobrą decyzją?
Komentarze od 1 do 12 z 12
KOMENTARZE (12)
Dodaj komentarz »dobrą-dla Litwinów i dla zdrowia psychicznego paru prominentów z psychozami.
Pytanie dlaczego za pieniądze akcjonariuszy ta kuracja
Amatorzy biznesu Kolejni Amatorzy w ORLENIE pobawią się w biznes, zgarną kasę i nie poniosą żadnej odpowiedzialność za złą pracę. Zarządy Firm muszą odpowiadać własnym majątkiem za błędne decyzje.
ryzyko kupując TV na targu jest ryzykiem czy nie każda trazankcja niesie jakieś ryzyko , jeden może zyzkać drugi stracić taki jest świat stworzony
ludowe banialuki opowiadasz czy trzeba bylo za to tv przeplacac? "chyba" nie. Gdzie sa teraz wszyscy wybitni eksperci rynku paliwowego? Woźniak, Naimski, Chłopcy Wiplera, Kaczyńscy? Jakoś cicho siedzą. Za 5 mld USD leczyli własne paranoje. Ciekawe ze I.Chalupec wydal swoja ... komiczna... ksiazke o kupnie Mozejek zaledwie pare miesiecy temu. Pewnie juz od pewnego czasu atmosfera zaczela sie zageszczac. Pytanie rodzi sie nastepujace - czy zarzad wiedzial ze transakcja jest tak bardzo ryzykowna ze wlasciwie nieoplacalna i mimo to brna w nia? Bo jesli wiedzial to znaczy ze klamal, a jak nie wiedzial... no coz to chyba nie najlepiej swiadczy o kompetencji...
Czy kupno Możejek było dobrą decyzją Owszem byłaby dobrą gdyby na przynajmniej 1/4 terytorium Polski znajdowała się ropa lub PKN Orlen posiadał zagwarantowaną linie dostaw tego surowca.Za nie zbudowanie
"Jamalu 2"przez Białoruś i Polskę oraz określenie zdradą narodową negocjacji "Jukosu"z Rafinerią Gdańską będziemy płacić frycowe przez długie lata.Na tym odc.gosp.w Polsce nie można się rządzić uprzedzeniami.Szczególnie że Naftoport w Gdańsku mógł stanowić narzędzie zabezpieczenia.A inne chyba też
mogły być zstosowane.Mam ponad 30 lat pracy w tym sektorze i dla mnie rafineria bez tanich dostaw ropy jest niczym jak rownież złoże ropy bez urządzeń
itd.
Juz 3 lata temu kwestionowalem zasadnośc ekonomiczno-gospodarcza zakupu Mozejek Proszę szanownych czytelników tego portalu wnp o zapoznanie sie z moim komentarzem , zamieszczonym na tym portalu wnp w lipcu 2007 roku.
Zadna to jest dla mnie dzisiaj satysfakcja, ze moje negatywne przewidywania, poparte analizą pozycji Mozejek na rynku dostaw paliw, oraz rzetelną oceną ryzyk inwestycyjnych, prawnych , handlowych i operacyjnych dla tej inwestycji M&A, sprawdzily sie co do joty.
CO DO JOTY....
Gorzka to dzisiaj i smutna jest to PRAWDA
Zakup Mozejek przez ekipę prezesa I. Chalupca za kwote zawyzona o ca 1 mld USD powyzej ówczesnej aktualnej wartosci rynkowej tej litewskiej rafinerii, dodatkowo oparty o zaciagniety 2 mld USD kredyt korporacyjny , przyniósl PKN ORLEN gwaltowne obnizenie wartosci ekonomicznej Grupy PKN i zanotowanie za 2008 rok gigantycznych strat w rachunku skonsolidowanym oraz obniżenie kapitalów wlasnych PKNu.
Laczne zaangazowanie PKN ORLEN jako 100% wlasciela Mozejek ( wraz z dodatkowymi nakladami na sfinansowanie programu modernizacji i rozbudowy instacji przerobu i linii logistycznych w Mozejkach do ogloszonej przez zarzad p.Kownackiego kwoty w wysokosci 1,6 mld USD ) moga byc prognozowane na poziomie kwoty ca 5,0 mld USD. Cholendarnie to jest wysoki naklad inwestycyjny. I co z tego zakupu ma spólka PKN Orlen, jej akcjonariusze i polska gospodarka narodowa ??
Pragne przypomniec b. ekipie prezesa I. Chalupca, ze w dniu 16 stycznia 2006 uchwalą swojego Zarzadu, popartą akceptującymi decyzjami Rady Nadzorczej PKN, zadeklarowali akcjonariuszom i inwestorom , iz nowo realizowane inwestycje w Grupie Koncernu PKN a szczególnie typu nabyc i przejec ( M&A ) beda spelnialy kryterium efektywnośc ROACE powyżej 18,5 %.
Ta deklaracja Zarzadu PKN okazala sie juz po roku czasu czystą fikcją, a wiec normalnym klamstwem wobec akcjonariuszy i stala sie czystą manipulacją opinii publicznej.
Dla inwestycji Mozejek podstawowy wskażnik efektywności ROACE, w dzisiejszych i prognozowanych warunkach poziomu europejskich craków rafineryjnych i szacowanych wysokości dyferencjalu ropy REBCO, nie przekroczy wartosci 3,2% . Zaznaczam , ze koszt wlasny kapitalów PKN oszacowuje obecnie na poziomie 10,2 %.
czyli póki co inwestycja generuje wielkie straty finansowe w rachunku ciągnionym..
Mozna z duzym prawdopodobienstwem stwierdzic, że zrealizowana w 2006 roku orlenowska awantura w nabycie Mozejek okazala sie po prostu przekroczeniem przez b.ekipę Pana Prezesa I. Chalupca racjonalnego poziomu ryzyka biznesowego dla tej operacji M&A i stanowi przyklad zwykego dzialania b. zarzadu PKN na niekorzysc spólki PKN ORLEN SA i jej akcjonariuszy, w tym i Ministerstwa Skarbu Panstwa jako wlasciciela 27 % akcji PKN. Rzecz jest opisana w kodeksie spólek handlowych, z przykrymi prawnymi konsekwencjami wobec osób winnych gospodarczego zaniedbania.
Popatrzmy na chlodno jakie sa straty obecnie oslabionego Budzetu Panstwa z tyt, braku wyplat dywidendy i braku wplat w 2008 roku przez PKN podatku dochodowego do kasy Panstwa polskiego.
Kto generalnie w Polsce zyskal na tym bledzie gospodarczym ekipy prezesa I. Chalupca ?
Odpowiedz jest prosta !!!
Jedynym benificjentem manewru inwestycyjnego PKN ORLEN SA broniącego Litwe, jako kraju nalezacego do UE, przed wejsciem inwestorów rosyjskich czy kazaskich na obszar UE, okazala sie Grupa LOTOS.
To tragiczne , że PKN ma dalej niewykorzystane moce przerobowe w rafinacji ropy na poziomie ca 4 mln t/rok, a jego konkurent na rynku polskim czyli Rafineria Lotos spokojnie realizuje inwestycyjny program 10 +.
Akcjonariusze Grupy LOTOS moga tylko pogratulowac glupoty i nieodpowiedzialności ekonomiczno-gospodarczej ekipie b. zarzadu prezesa I.Chalupca. Grupa LOTOS konsekwentnie buduje program wzrostu swojej wartosci spólki, a PKN Orlen metodycznie zrujnowal wszystkie swe osiagniecia z zakresu wdrazania w latach 2003-2005 programu VBM.
Chyba, iz zalozymy ze jedynym celem tej ekipy b. zarzadu I.Chalupca byla realizacja nieokreslonych celow politycznych Polski na Litwie przez najwieksza prywatna korporacje
( z mniejszosciowym udzialem kapitalu Skarbu Panstwa ) .
W takim razie nalezaloby jednak tej ekipie b.zarzadu PKN od razu stac sie politykami i pobierac wynagrodzenia na poziomie pensji poselskiej ( ca 12 tys zl/mc a nie w wysokosci otrzymywanych 150-200 tys zl/mc )
Tego madrego i rzetelnego oceniania ryzyk inwestycjnych przy zakupie Mozejek wymagala od czlonków b zarzadu PKN etyka, rzetelnośc merytoryczna oraz normalna moralność zawodowa dobrego menedżera, funkcjonująego w ekonomii rynkowej
a nie realizującego wytycznych nieznanych mocodawców z zakresu planowej quasi ekonomii bolszewicko-socjalistycznej !!!
Jak widac z obecnych problemów PKN Orlen, tych dobrych cech charakteru i wlasciwej odpowiedzialnosci zawodowej b.ekipie zarzadu PKN widac zabraklo w 2006 roku z powodów scisle merkantylnych.
decyzja gdyby mozejki kupili rosjanie to faktycznie najwiekszym problemem byloby zwiekszenie produkcji w lotosie, mozejki są w ue i zaleliby produktami przede wszystkim polnocna polske
bo Ruscy są frajerzy i dla zaspokojenia psychoz polskich dopłacaliby do cen paliw.A nie sądzisz,że tanie paliwo szło by dalej do Unii/bo biznes jest biznes/ i Ruskich brakło by wreszcie taniego paliwa ??
Dobrze że Możejki kupiona za Kaczyńskiego... dzisiaj byłaby afera możejkowa .
Tusk oskarzony by był o stratę 10 mld złotych.
Panie Chalupec nic pan nie zmądrzał dziwi mnie to jak idziesz w zaparte skoro cyfry pokazują coś innego. Może zrozumiesz jak pociągna cię do odpowiedzialności albo każą zwracać ze swoich
Polak gł.... przed i po szkodzie.... Jak zwykle Polscy politycy wyskoczyli przed orkiestrę.Zachodni potentaci, nie byli zainteresowani, za taką cenę tą przetwórnią ropy naftowej.Bo skąd brać surowiec? Rosjan nie dopuszczono, a teraz my zdradzamy Litwę, odsprzedając Możejki Rosjanom. Za wszystko zapłaci oczywiście ciemny Polak, pod dystrybutorem. Myślę że to nic nowego. Zawsze jesteśmy tymi, co ich po karku walą. No cóż nasi politycy wypracowali nam takie miejsce w nowoczesnej europie......
Mozejki Ciekawe jakie to zyski w pierwszych latach przyniosly Mozejki? Naturalne, ze p. Chalupec broni ta polityczna decyzje, ale fakty sa porazajace.
Komentarze od 1 do 12 z 12
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu wnp.pl. Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości - wydawca portalu wnp.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Przed wstawieniem komentarza przeczytaj REGULAMIN FORUM DYSKUSYJNEGO. Naruszenia regulaminu można zgłaszać pod adresem: internet@wnp.pl