Materiały dodatkowe
Andreas Golombek, prezes zarządu Lurgi SA
Sektor naftowy jak wszystkie dziedziny gospodarki odczuwa skutki światowego kryzysu finansów. Wskazują na to wyniki firm z branży, ale także widać to po przyhamowaniu inwestycji. Ale przyhamowanie inwestycji nie oznacza odstąpienia od nich. Inwestycje w perspektywie średniookresowej będą kontynuowane, bo taka jest potrzeba rynku. Sytuacja energetyczna świata to wymusza. Potrzeby surowca, jakim jest ropa, i produktu jako czynnika energetycznego jest, jak na razie, warunkiem sine qua non dalszego rozwoju. Ponadto nowe uwarunkowania ekologiczne i nasze technologie w tym zakresie dają nam nowe możliwości ekspansji inwestycyjnej. W tym kontekście Lurgi SA nie widzi poważniejszych zagrożeń dla swojej działalności.
Myślę, że szansą dla naszej firmy w tym okresie są kompetencje i elastyczny „business model”, w którym usługi eksperckie w postaci projektów optymalizacji produkcji, studia wykonalności czy studia i analizy rozwoju idealnie się wpisują, w tym trudnym okresie, w potrzeby rynku. Nadal twierdzę, że kryzys dodaje siły.

