PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Błaszczak: zrobimy wszystko, by nie doszło ponownie do takich zdarzeń

Autor: PAP
12-08-2017 17:55

To jest oczywiście tragedia, zrobimy wszystko, żeby nie doszło ponownie do tego rodzaju zdarzeń, ale nasze możliwości są, jak wiemy, ograniczone ze względu na siły natury - mówił szef MSWiA Mariusz Błaszczak po odprawie dot. nawałnic, podczas których zginęło pięć osób.

W sobotę w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie szef MSWiA Mariusz Błaszczak wystąpił na briefingu po odprawie (na zasadzie telekonferencji) z komendantami wojewódzkimi oraz wojewodami z sześciu województw. Jak mówił, w tej części, która dotyczyła województwa pomorskiego uczestniczyła premier Beata Szydło.

Według danych, które przekazał PAP rzecznik PSP st. bryg. Paweł Frątczak, noc z piątku na sobotę była bardzo dramatyczna; burze zaczęły się od strony południowej Polski i objęły województwo dolnośląskie, wielkopolskie, kujawsko-pomorskie i pomorskie. Do godzin porannych strażacy interweniowali ponad 6 tysięcy razy, najwięcej w Wielkopolsce i woj. kujawsko-pomorskim.

Nie żyje pięć osób - wszystkie z Pomorskiego. Najtrudniejsza sytuacja zdarzyła się w obozie w Suszku (Pomorskie), gdzie przebywali harcerze z łódzkich okręgów ZHR, 140 dzieci i 30 opiekunów. Obóz został zniszczony przez nawałnicę, dwie osoby nie żyją, 20 jest rannych.

Minister Błaszczak zaczął odprawę od złożenia kondolencji rodzinom ofiar. "To jest oczywiście tragedia. Zrobimy wszystko, żeby nie doszło ponownie do tego rodzaju zdarzeń, ale nasze możliwości są, jak wiemy, ograniczone ze względu na siły natury" - powiedział.

Komendant główny Państwowej Straży Pożarnej gen. bryg. Leszek Suski obecny na briefingu ministra dodał, że "prowadzenie tych akcji naprawdę było bardzo ciężkie. Do tego obozu, nieszczęśliwego obozu harcerzy strażacy musieli iść pieszo" i dodaje, że przez trudne warunki nie można było liczyć na pomoc z powietrza.

Minister przyznał też, że podjął konkretne działania. "Zwróciłem się do wojewodów, do komendanta głównego PSP, żeby przeprowadzić kontrole miejsc, w których przebywają dzieci na obozach harcerskich, miejsc, które mają charakter obozów, nie są zorganizowane w budynkach, tylko pod namiotami" - powiedział.

Jak zaznaczył, straż pożarna sprawdzi "co się dzieje w każdym z takich obozów". "Każdy obóz jest zarejestrowany w kuratorium oświaty. Sprawdzimy, co się dzieje w każdym z nich. Rozmawiałem z komendantem głównym Państwowej Straży Pożarnej. Poszczególni komendanci powiatowi niezwłocznie wyjadą w miejsca, w których są zorganizowane te obozy, żeby sprawdzić przygotowanie i żeby być gotowym w sytuacji, która wymagałaby interwencji ze strony straży pożarnej" - podkreślił szef MSWiA.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


38 283 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

761 911 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP