PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Brazylia. Ponad 3 mln ludzi domagało się odejścia prezydent Rousseff

Autor: PAP
14-03-2016 07:24

Ponad 3 mln ludzi wyszło w niedzielę na ulice największych brazylijskich miast, by domagać się dymisji prezydent Dilmy Rousseff w związku z najpoważniejszym od lat kryzysem politycznym i gospodarczym w kraju. Historyczne protesty odbyły się w ponad 400 miastach.

Według mediów demonstracje odbyły się w 14 stanach i w Dystrykcie Federalnym. Dziennik "O Globo" na swej stronie internetowej opublikował zdjęcie ogromnego tłumu demonstrantów idących aleją wzdłuż słynnej plaży Copacabana w Rio de Janeiro.

Skala protestów znacznie przekroczyła oczekiwania władz, które spodziewały się, że na ulice wyjść może ok. 1,5 mln ludzi. W samej gospodarczej stolicy kraju, Sao Paulo - mieście uważanym za bastion opozycji - protestowało ok. 1,4 mln ludzi - ogłosił w niedzielę wieczorem sekretariat ds. bezpieczeństwa publicznego stanu Sao Paulo. Liczbę protestujących w całym stanie oszacowano na 1,8 mln ludzi. Według policji w Brasilii na ulice wyszło 100 tys. ludzi, a w Rio de Janeiro - według danych organizatorów - ok. 700 tys.

Do antyrządowych protestów dochodziło w Brazylii już w ubiegłym roku, ale z czasem straciły one impet. Teraz mogą znowu przybrać na sile z powodu śledztwa antykorupcyjnego, które zaczyna obejmować coraz większą liczbę osób z kręgu najbliższych współpracowników Rousseff.

Skala niedzielnych demonstracji może wpłynąć na decyzję tych deputowanych, którzy wahają się, czy w najbliższych tygodniach poprzeć impeachment wobec szefowej państwa. Wiele osób uważa, że lewicowa przywódczyni kraju ponosi winę za wywołanie w kraju największej recesji od 25 lat.

Z sondaży wynika, że ponad połowa Brazylijczyków popiera impeachment wobec Rousseff, która w 2014 roku niewielką przewagą głosów została wybrana na drugą kadencję.

Atmosfera przed niedzielnymi protestami była napięta, gdyż prokuratorzy ze stanu Sao Paulo wystąpili o areszt prewencyjny dla byłego prezydenta Luiza Inacio Luli da Silvy z powodu udziału w praniu brudnych pieniędzy. Lula, który był szefem państwa w latach 2003-2010, to polityczny mentor Rousseff.

Pani prezydent w sobotę wieczorem zaapelowała do obywateli o spokój w związku z obawami, że podczas demonstracji mogą wybuchnąć starcia między zwolennikami i przeciwnikami rządu.

Jednak demonstracje przebiegały pokojowo. Demonstranci, z których wielu ubrało się na żółto i zielono, czyli w kolory brazylijskiej flagi, nieśli transparenty z napisami: "Dilma precz" i "Koniec z korupcją". "Ten rząd nie może dłużej pozostać u władzy. Tu nie chodzi o walkę klasową między biednymi a bogatymi, lecz o walkę z korupcją" - powiedział inżynier Andre Cerqueira.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


51 856 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 280 315 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 614 ofert w bazie

OFERTY SZKOLEŃ

Szkolenia dla branży medycznej i farmaceutycznej

Szkolenia dla samorządów

2 735 056 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP