Buzek budował pomosty w PE - opinie europosłów
Eurodeputowani przyznają, że Buzek bywał czasem zbyt koncyliacyjny. Bardziej politycznego zacięcia spodziewają się po następnym przewodniczącym, niemieckim socjaldemokracie Martinie Schulzu, który nie unika wyrazistego języka podczas debat.
ZOBACZ TAKŻE
- Tusk i Schulz rozmawiali o Tymoszenko i Euro 2012
- PE chce, by Unia śledziła chińskie inwestycje
- PE forsuje podatek od transakcji finansowych
- Forum ZPP: prof. J. Buzek: nie ma gotowości zaostrzenia polityki klimatycznej
- Lobbing - piąta władza w UE
- Buzek: prezydencja powinna pokazać Europę silną dzięki Polsce
"Mam wiele szacunku dla przewodniczącego Buzka - którego znam, bo razem pracowaliśmy w komisji energii i przemysłu - zwłaszcza za jego przywiązanie do UE. W czasie, gdy Unia jest bardzo
atakowana i kwestionowana przez, niestety, rosnącą liczbę samych Europejczyków, potrzebujemy ludzi, którzy są zdeklarowanymi Europejczykami" - powiedziała PAP grecka socjaldemokratka Anni
Podimata.
Wskazała też na pewną - jej zdaniem - słabość Polaka. "Pan Buzek jest bardzo szlachetną osobą, ale wolałabym, żeby podczas uczestnictwa w około 20 szczytach UE, które odbyły się od
początku kryzysu, nie był aż tak uprzejmy i mówił w imieniu PE nieco głośniej i używał twardszego języka. Niektórzy przedstawiciele krajów UE nie zawsze prezentowali wystarczające
oddanie integracji europejskiej" - zaznaczyła.
Nie podzielił tej opinii w rozmowie z PAP Brytyjczyk z frakcji konserwatystów (EKR) Charles Tannock, który już od 12 lat zasiada w PE.
"Nie uważam, żeby przewodniczący PE miał do odegrania taką polityczną rolę. Nie może wywierać presji na kraje członkowskie. Może Buzek mógłby być czasami twardszy, ale to nie jest w
jego naturze. Nikt nie jest doskonały" - powiedział Tannock. Podkreślił, że ma bardzo pozytywny obraz Jerzego Buzka, choć jako sceptyk nie podziela jego entuzjazmu dla UE. "Był szlachetny,
uprzejmy i sprawiedliwy, nie miał konfrontacyjnego podejścia jak wielu jego poprzedników" - wskazał. Buzek jako szef PE "poprawił też swój angielski" - zażartował Brytyjczyk.
Także niemiecki liberał, wiceprzewodniczący frakcji ALDE w PE Alexander Graf Lambsdorff przyznał, że Buzek mógłby być momentami twardszy. Podkreślił przy tym: "Czasami członkowie PE mają
bardzo ekstremalne poglądy i nie zawsze dobrze się zachowują podczas posiedzeń. On nigdy nie nadużywał młotka przewodniczącego".
"Myślę, że to, co robił bardzo dobrze, to przygotowanie europarlamentu do przyjęcia szerszych kompetencji wynikających z Traktatu z Lizbony. Ogólnie uważam, że to było bardzo dobre
przewodnictwo" - podsumował Lambsdorff.
06:37 Chevrolet w portfelu Masterlease
06:29 Elektryczny i-MiEV zmierzy się z Pikes Peak
06:28 Polskie firmy nie boją się drugiej fali kryzysu
06:23 Pięć gwiazdek Euro NCAP dla Mazdy CX-5 .. ale nie tylko
06:05 Toyota znów nr 1 na świecie
05:59 Szczyt UE: Stoimy za Grecją, dopóki wywiązuje się ze zobowiązań
05:46 Szczyt UE: Tusk sceptyczny w sprawie euroobligacji
22:02 Śro 71 mln zł ma kosztować budowa parku technologicznego w Olsztynie
21:55 Śro Budzanowski: Turkish Airlines to jeden z potencjalnych inwestorów w LOT
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Górnictwo w Polsce: spore szanse i moc zagrożeń
4. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
5. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
6. Ważą się losy energetyki odnawialnej
7. PBG wygrało przetarg na spalarnię w Krakowie
8. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
2. Nie sprzedawać Grupy Tarnów Rosjanom!
4. Prezes JSW: podnosić efektywność, konkurować z importem
5. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie
6. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
7. W górnictwie inwestycje albo śmierć
8. Nowa energetyka może być szansą dla polskiego przemysłu