Były szef ABW: mafia węglowa istniała i istnieje
PAP - 25-02-2010 13:38
Były szef ABW Bogdan Święczkowski, zeznając w czwartek przed sejmową komisją śledczą badającą okoliczności śmierci Barbary Blidy, ocenił, że mafia węglowa "wbrew twierdzeniom polityków" istniała i nadal istnieje.
Przestępstwa, jak zaznaczył Święczkowski, miały polegać m.in. na przejmowaniu za bezcen majątku kopalni i wyłudzaniu przez spółki pośredniczące znacznych kwot ze sprzedaży węgla. Dodał, że grupy przestępcze dążyły do zapewnienia współudziału pracowników kopalni, przekupywały przedstawicieli spółek węglowych oraz zaprzyjaźniały się z politykami i przedstawicielami organów ścigania. "Mafia istnieje i istnieć będzie dopóki organy państwa nie zaczną pracować w sposób właściwy" - zaznaczył.
Święczkowski odniósł się także do kwestii narady u ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego, w której, oprócz szefa ABW, brali też udział ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, szef MSWiA Janusz Kaczmarek, szef CBA Mariusz Kamiński i prokurator krajowy Tomasz Szałek.
"Premier miał obowiązek, a nie prawo, zwołać takie spotkanie koordynacyjne" - powiedział świadek. Według Święczkowskiego do narady doszło w lutym 2007 r. Dodał, że celem tego spotkanie było właściwe skoordynowanie działań służb specjalnych i prokuratury. Dotyczyło ono najważniejszych postępowań. "W kilkunastu zdaniach omówiłem każde z postępowań" - zaznaczył świadek.
"Na pewno nazwisko Blidy nie padło w żadnym szczególnym kontekście, nie było w lutym mowy o żadnych zatrzymaniach i zarzutach, tym bardziej o środkach zapobiegawczych; Kornatowski kłamie" - mówił świadek. Kornatowski zeznał przed komisją we wrześniu ub. roku, że Ziobro i Święczkowski przedstawiali premierowi Kaczyńskiemu plan zatrzymania Blidy w związku z tzw. aferą węglową i "mieli przekonanie, że mają "hiciora", super fajną sprawę, która będzie medialna".
Święczkowski odniósł się także do kwestii narady u ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego, w której, oprócz szefa ABW, brali też udział ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, szef MSWiA Janusz Kaczmarek, szef CBA Mariusz Kamiński i prokurator krajowy Tomasz Szałek.
"Premier miał obowiązek, a nie prawo, zwołać takie spotkanie koordynacyjne" - powiedział świadek. Według Święczkowskiego do narady doszło w lutym 2007 r. Dodał, że celem tego spotkanie było właściwe skoordynowanie działań służb specjalnych i prokuratury. Dotyczyło ono najważniejszych postępowań. "W kilkunastu zdaniach omówiłem każde z postępowań" - zaznaczył świadek.
"Na pewno nazwisko Blidy nie padło w żadnym szczególnym kontekście, nie było w lutym mowy o żadnych zatrzymaniach i zarzutach, tym bardziej o środkach zapobiegawczych; Kornatowski kłamie" - mówił świadek. Kornatowski zeznał przed komisją we wrześniu ub. roku, że Ziobro i Święczkowski przedstawiali premierowi Kaczyńskiemu plan zatrzymania Blidy w związku z tzw. aferą węglową i "mieli przekonanie, że mają "hiciora", super fajną sprawę, która będzie medialna".
Czytaj więcej:
afera węglowa
Zobacz Także
- Barski: ustalenia śledztwa węglowego nie były jednoźródłowe24-03-2010 12:12
- Prokuratura złożyła zażalenie na decyzję o umorzeniu sprawy tzw. afery węglowej 15-02-2010 10:34
- Umorzona sprawa tzw. afery węglowej08-02-2010 13:28
- B. szef spółki węglowej ws. Blidy: nie mogłem umorzyć żadnych odsetek26-01-2010 15:17
- Sierak: nie było żadnych nacisków ws. afery węglowej01-07-2008 10:53
- Rutkowski złoży zawiadomienie o przestępstwie w związku z "nagraniami Jędrucha"12-05-2007 12:02
KOMENTARZE (2)
-
26.02.2010 09:27błażej
-
25.02.2010 15:34Cezary


Andrezj D. były doradaca A.Leppera oskarżony
w aferze paliwowej jest obrońcą Stanisława L. byłego v-ce prezesa KHW S.A. Super towarzystwo ! Gdzie (...)