Jerzy Buzek: dumnie kroczyłem w Brukseli jako Polak
Będzie członkiem dwu komisji: Przemysłu, Badań i Energetyki oraz Spraw Zagranicznych. W tej drugiej planuje pracować, tak jak poprzednio, spotykając się i rozmawiając z różnymi osobami z życia politycznego, gospodarczego i społecznego, w szczególności z dwóch regionów: Wschodniej Europy oraz Ameryki Łacińskiej.
ZOBACZ TAKŻE
- Tusk i Schulz rozmawiali o Tymoszenko i Euro 2012
- PE chce, by Unia śledziła chińskie inwestycje
- PE forsuje podatek od transakcji finansowych
- Forum ZPP: prof. J. Buzek: nie ma gotowości zaostrzenia polityki klimatycznej
- Lobbing - piąta władza w UE
- Buzek: prezydencja powinna pokazać Europę silną dzięki Polsce
W przyszłym tygodniu formalnie kończy się kadencja Jerzego Buzka na stanowisku przewodniczącego PE. Spotkanie poświęcił więc podsumowaniu swojej 2,5. letniej działalności.
Zadowolenie
- To był trudny okres dla Unii Europejskiej, być może najtrudniejszy w jej historii, który nałożył się na przyjęcie nowego Traktatu Europejskiego, wspólnej konstytucji - rozpoczął
wypowiedź J. Buzek. - Tym niemniej podjąłem bardzo wiele działań, które okazały się być skuteczne i dobre dla unii, jej przyszłości, a także dla Polski.
Po pierwsze, wskazał przewodniczący, Parlament Europejski stał się ciałem współdecydującym. Uzyskał m.in. pełny wpływ na kształtowanie budżetów rocznych i wieloletnich, a jego rola
wzmocniła się także przez utworzenie zewnętrznej służby.
Parlament stał się też transparentny, tzn. powstał "Kodeks dobrych praktyk eurodeputowanych" (w ciągu 10 tygodni; został wymuszony na skutek informacji Sundey Times o aferach
eurodeuputowanych), w dużej części wzorowany na podobnym kodeksie polskiego sejmu. Obecnie posłowie deklarują dodatkowe zajęcia przynoszące dochody.
Po drugie, powstała Europejska Wspólnota Energetyczna, której zadaniem jest m.in. tworzenie jednolitego rynku energetycznego, budowa energetycznych połączeń transgranicznych, wspólne prace
badawcze w tym sektorze ("także nad tym, jak lepiej wykorzystać paliwa kopalne", dodał J. Buzek), wspólna polityka negocjacji zakupów paliw na zewnątrz.
Po trzecie, do PE przybliżyły się parlamenty narodowe z krajów Europy Wschodniej, w tym: Mołdawii, Ukrainy, Gruzji, Azerbejdżanu i Armenii.
Po czwarte, "zrobiłem wiele, aby promować Polskę, szczególnie jej mądry sposób zarządzania, który ma korzystny wpływ dla całej UE" - dodał Jerzy Buzek. "Pozostawiłem też trwały ślad w
historii pogłębiania demokracji, w postaci Sali Pamięci Solidarności."
07:47 Wiceminister Gawlik oberwał za KGHM
06:37 Chevrolet w portfelu Masterlease
06:29 Elektryczny i-MiEV zmierzy się z Pikes Peak
06:28 Polskie firmy nie boją się drugiej fali kryzysu
06:23 Pięć gwiazdek Euro NCAP dla Mazdy CX-5 .. ale nie tylko
06:05 Toyota znów nr 1 na świecie
05:59 Szczyt UE: Stoimy za Grecją, dopóki wywiązuje się ze zobowiązań
05:46 Szczyt UE: Tusk sceptyczny w sprawie euroobligacji
22:02 Śro 71 mln zł ma kosztować budowa parku technologicznego w Olsztynie
21:55 Śro Budzanowski: Turkish Airlines to jeden z potencjalnych inwestorów w LOT
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Górnictwo w Polsce: spore szanse i moc zagrożeń
4. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
5. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
6. Ważą się losy energetyki odnawialnej
7. PBG wygrało przetarg na spalarnię w Krakowie
8. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
2. Nie sprzedawać Grupy Tarnów Rosjanom!
4. Prezes JSW: podnosić efektywność, konkurować z importem
5. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie
6. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
7. W górnictwie inwestycje albo śmierć
8. Nowa energetyka może być szansą dla polskiego przemysłu
