L.Kaczyński: można się ubiegać o fotel prezydenta pełniąc różne funkcje
PAP - 09-03-2010 20:25
Prezydent Lech Kaczyński uważa, że można ubiegać się o kandydowanie w wyborach prezydenckich, pełniąc różne funkcje. Przyznał jednocześnie, że jest "pewien problem" z marszałkiem Sejmu - bo to on wyznacza termin wyborów prezydenckich.
Z sondażu przeprowadzonego na zlecenie "Rzeczpospolitej" przez GfK Polonia wynika, że Polacy są podzieleni gdy chodzi o opinię, czy marszałek Sejmu Bronisław Komorowski i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powinni zawiesić swoje funkcje na czas prawyborów prezydenckich w Platformie Obywatelskiej.
Blisko połowa ankietowanych uważa, że kandydaci PO na czas wewnątrzpartyjnej walki powinni wziąć urlopy od swoich obowiązków. Prawie tyle samo uważa, że nie powinni.
Zupełnie inne oceny są w przypadku, gdy zostanie już wyłoniony kandydat PO na prezydenta. W opinii dwóch trzecich ankietowanych kandydat (marszałek Sejmu albo minister SZ) powinien na czas kampanii zawiesić wykonywanie obowiązków.
Lech Kaczyński pytany we wtorek przez dziennikarzy o kandydowanie w wyborach marszałka Sejmu lub szefa MSZ, ocenił iż można kandydować pełniąc różne funkcje.
Przyznał jednocześnie, że "z marszałkiem Sejmu jest pewien problem, bo to marszałek wyznacza termin wyborów" prezydenckich.
"Jeśli chodzi o ministra spraw zagranicznych - nie kryję, że to zadanie bardzo absorbujące, szczególnie gdy idzie o ilość wyjazdów zagranicznych" - podkreślił L.Kaczyński. "Ale to nie do mnie należy decyzja, więc nie zamierzam się wypowiadać w tej sprawie" - dodał prezydent.
Według klubu PiS, sejmowa komisja spraw zagranicznych powinna zażądać wyjaśnień od Sikorskiego w związku z jego nieobecnością na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych w Cordobie, które zakończyło się w sobotę. Rzecznik klubu PiS Mariusz Błaszczak zarzucił Sikorskiemu, że zaniedbuje swoje obowiązki konstytucyjne na rzecz kampanii wyborczej w prawyborach PO.
Sikorski w sobotę - wraz ze swoim kontrkandydatem w prawyborach prezydenckich w PO, Bronisławem Komorowskim - był gościem zorganizowanego w Katowicach zjazdu stowarzyszenia Młodzi Demokraci (młodzieżówki PO).
Z kolei przewodniczący SLD Grzegorz Napieralski uważa, że premier powinien zdymisjonować Sikorskiego w związku z jego nieobecnością na nieformalnym spotkaniu ministrów spraw zagranicznych w hiszpańskiej Cordobie.
"Nawet politykom należą się weekendy. Spotkanie w Cordobie było nieformalnym spotkaniem z żonami, takim trochę rozrywkowym. Niektóre państwa w ogóle nie były reprezentowane. Polska była kompetentnie reprezentowana przez ambasadora" - komentował zarzuty opozycji Sikorski.
Blisko połowa ankietowanych uważa, że kandydaci PO na czas wewnątrzpartyjnej walki powinni wziąć urlopy od swoich obowiązków. Prawie tyle samo uważa, że nie powinni.
Zupełnie inne oceny są w przypadku, gdy zostanie już wyłoniony kandydat PO na prezydenta. W opinii dwóch trzecich ankietowanych kandydat (marszałek Sejmu albo minister SZ) powinien na czas kampanii zawiesić wykonywanie obowiązków.
Lech Kaczyński pytany we wtorek przez dziennikarzy o kandydowanie w wyborach marszałka Sejmu lub szefa MSZ, ocenił iż można kandydować pełniąc różne funkcje.
Przyznał jednocześnie, że "z marszałkiem Sejmu jest pewien problem, bo to marszałek wyznacza termin wyborów" prezydenckich.
"Jeśli chodzi o ministra spraw zagranicznych - nie kryję, że to zadanie bardzo absorbujące, szczególnie gdy idzie o ilość wyjazdów zagranicznych" - podkreślił L.Kaczyński. "Ale to nie do mnie należy decyzja, więc nie zamierzam się wypowiadać w tej sprawie" - dodał prezydent.
Według klubu PiS, sejmowa komisja spraw zagranicznych powinna zażądać wyjaśnień od Sikorskiego w związku z jego nieobecnością na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych w Cordobie, które zakończyło się w sobotę. Rzecznik klubu PiS Mariusz Błaszczak zarzucił Sikorskiemu, że zaniedbuje swoje obowiązki konstytucyjne na rzecz kampanii wyborczej w prawyborach PO.
Sikorski w sobotę - wraz ze swoim kontrkandydatem w prawyborach prezydenckich w PO, Bronisławem Komorowskim - był gościem zorganizowanego w Katowicach zjazdu stowarzyszenia Młodzi Demokraci (młodzieżówki PO).
Z kolei przewodniczący SLD Grzegorz Napieralski uważa, że premier powinien zdymisjonować Sikorskiego w związku z jego nieobecnością na nieformalnym spotkaniu ministrów spraw zagranicznych w hiszpańskiej Cordobie.
"Nawet politykom należą się weekendy. Spotkanie w Cordobie było nieformalnym spotkaniem z żonami, takim trochę rozrywkowym. Niektóre państwa w ogóle nie były reprezentowane. Polska była kompetentnie reprezentowana przez ambasadora" - komentował zarzuty opozycji Sikorski.
Czytaj więcej:
Kaczyński Lech
Zobacz Także
- K. Kłaczyńska, CMS Cameron McKenna: pakiet klimatyczny to dobry pomysł i złe wykonanie 28-09-2011 05:53
- TK rozpatruje konstytucyjność zmian w prawie budowlanym20-04-2011 11:44
- J. Kaczyński: mój brat był człowiekiem Solidarności10-12-2010 18:39
- NBP chce wybić monety poświęcone ofiarom katastrofy smoleńskiej07-12-2010 15:46
- Większość Polaków nie chce pomnika Lecha Kaczyńskiego w stolicy13-10-2010 13:08
- Sopot ma park imienia Marii i Lecha Kaczyńskich10-07-2010 18:49
KOMENTARZE (1)
-
09.03.2010 21:55Emeryt



Rada dla Pana Prezydenta
Wydaje się,że najlepszym jest przejście na zusowską emeryturkę.