Obchody pierwszomajowe w kraju
PAP - 01-05-2010 14:47, aktualizacja: 01-05-2010 17:30
Kilka tysięcy osób uczestniczyło w uroczystościach i pochodach pierwszomajowych. Tegoroczne obchody święta pracy były skromniejsze niż w latach ubiegłych, ze względu na katastrofę prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem.
Jak poinformował sekretarz Rady Dolnośląskiej SLD Radosław Mołoń, w tym roku obchody 1 maja mają mieć przede wszystkim formę integracją, bez masowych imprez. "Z jednej strony chcemy spotkać się w
ludźmi w atmosferze piknikowej, z drugiej zaś nie chcieliśmy krzykliwych obchodów ze względu na tragedię, jaka wydarzyła się pod Smoleńskiem" - mówił Mołoń.
Przedstawiciele dolnośląskich środowisk lewicowych jeszcze w piątek złożyli kwiaty na grobie twórcy socjaldemokracji Ferdynanda Lassalla, który pochowany jest na starym cmentarzu żydowskim we Wrocławiu. W dolnośląskich miastach odbyły się spotkania z politykami SLD. W Jeleniej Górze z mieszkańcami spotkał się m.in. poseł i przewodniczący Rady Dolnośląskiej SLD Janusz Krasoń, w Lubinie wystąpienie miał poseł i przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego Ryszard Zbrzyzny. Podobne spotkania odbyły się m.in. w Ząbkowicach, Kłodzku czy Strzelinie.
W Bolesławcu z kolei odbył się Bieg Memoriałowy Jerzego Szmajdzińskiego, który zginął w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. Klasyczny pochód pierwszomajowy odbył się w Rudzie Śląskiej.
Skromną oprawę miały także uroczystości w Szczecinie. Na Jasnych Błoniach w pierwszomajowym wiecu zorganizowanym przez członków zachodniopomorskiego SLD i OPZZ wzięło udział kilkaset osób - głównie z organizacji lewicowych, kombatanckich i związków zawodowych. Pod Pomnikiem Czynu Polaków złożono kwiaty, wysłuchano przemówień; odbył się też koncert utworów Chopina.
Zdecydowanie skromniejsze niż w poprzednich latach były obchody święta pracy poznańskich środowisk lewicowych. W sobotę przed południem członkowie i sympatycy "Solidarności" modlili się w intencji ludzi pracy oraz za ofiary katastrofy pod Smoleńskiem. Po mszy św. złożyli kwiaty pod Pomnikiem Ofiar Katynia i Sybiru oraz pod Pomnikiem Poznańskiego Czerwca 1956 r.
Jak powiedział PAP Tomasz Lewandowski, Przewodniczący Rady Miejskiej SLD w Poznaniu, w związku ze szczególną atmosferą dni po katastrofie samolotu prezydenckiego Sojusz Lewicy Demokratycznej nie zdecydował się na organizowanie manifestacji ani festynu. W centrum miasta działacze młodzieżówki SLD rozdawali ulotki informujące o pochodzeniu święta pracy.
Z tradycyjnego, pierwszomajowego happeningu zrezygnowała także Akcja Alternatywna "Naszość". Jej członkowie co roku zakłócali obchody organizowane przez poznańską lewicę. Jak powiedział PAP jej lider, Piotr Lisiewicz, powodem jest nie tylko atmosfera po niedawnej katastrofie prezydenckiego samolotu, ale także fakt, że środowiska lewicowe również straciły w tej katastrofie swoich liderów.
Przedstawiciele dolnośląskich środowisk lewicowych jeszcze w piątek złożyli kwiaty na grobie twórcy socjaldemokracji Ferdynanda Lassalla, który pochowany jest na starym cmentarzu żydowskim we Wrocławiu. W dolnośląskich miastach odbyły się spotkania z politykami SLD. W Jeleniej Górze z mieszkańcami spotkał się m.in. poseł i przewodniczący Rady Dolnośląskiej SLD Janusz Krasoń, w Lubinie wystąpienie miał poseł i przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego Ryszard Zbrzyzny. Podobne spotkania odbyły się m.in. w Ząbkowicach, Kłodzku czy Strzelinie.
W Bolesławcu z kolei odbył się Bieg Memoriałowy Jerzego Szmajdzińskiego, który zginął w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. Klasyczny pochód pierwszomajowy odbył się w Rudzie Śląskiej.
Skromną oprawę miały także uroczystości w Szczecinie. Na Jasnych Błoniach w pierwszomajowym wiecu zorganizowanym przez członków zachodniopomorskiego SLD i OPZZ wzięło udział kilkaset osób - głównie z organizacji lewicowych, kombatanckich i związków zawodowych. Pod Pomnikiem Czynu Polaków złożono kwiaty, wysłuchano przemówień; odbył się też koncert utworów Chopina.
Zdecydowanie skromniejsze niż w poprzednich latach były obchody święta pracy poznańskich środowisk lewicowych. W sobotę przed południem członkowie i sympatycy "Solidarności" modlili się w intencji ludzi pracy oraz za ofiary katastrofy pod Smoleńskiem. Po mszy św. złożyli kwiaty pod Pomnikiem Ofiar Katynia i Sybiru oraz pod Pomnikiem Poznańskiego Czerwca 1956 r.
Jak powiedział PAP Tomasz Lewandowski, Przewodniczący Rady Miejskiej SLD w Poznaniu, w związku ze szczególną atmosferą dni po katastrofie samolotu prezydenckiego Sojusz Lewicy Demokratycznej nie zdecydował się na organizowanie manifestacji ani festynu. W centrum miasta działacze młodzieżówki SLD rozdawali ulotki informujące o pochodzeniu święta pracy.
Z tradycyjnego, pierwszomajowego happeningu zrezygnowała także Akcja Alternatywna "Naszość". Jej członkowie co roku zakłócali obchody organizowane przez poznańską lewicę. Jak powiedział PAP jej lider, Piotr Lisiewicz, powodem jest nie tylko atmosfera po niedawnej katastrofie prezydenckiego samolotu, ale także fakt, że środowiska lewicowe również straciły w tej katastrofie swoich liderów.
Czytaj więcej: demonstracja
Zobacz Także
- Nie ruszył proces górników oskarżonych w sprawie zamieszek w Warszawie23-06-2009 15:15
- Pracownicy ochrony urzędów publicznych demonstrowali pod Sejmem18-09-2008 13:26
- Lublin: demonstracja górników z "Bogdanki"23-10-2006 10:56
- Nowe propozycje rządu w sporze z górnikami12-06-2006 19:55
- Wicepremier Dorn ostrzega górników12-06-2006 13:14
- Lepper: górnicy nie będą rozmawiać z Poncyljuszem12-06-2006 11:54


Nie dodano jeszcze żadnego komentarza