PO: w przyszłym tygodniu mapa drogowa albo kandydat na prezydenta
PAP - 09-02-2010 16:31
W przyszłym tygodniu zarząd krajowy Platformy Obywatelskiej przyjmie "mapę drogową" wyboru kandydata tej partii na prezydenta albo wskaże kandydata - poinformował szef klubu PO Grzegorz Schetyna.
Politycy PO nie wykluczają, że jeśli zapadnie decyzja, iż kandydata wskaże zarząd - zostanie on wyłoniony na tym samym, przyszłotygodniowym posiedzeniu zarządu. Schetyna powiedział, że zarząd
odbędzie we wtorek - chyba że premier Donald Tusk, ze względu na napięty kalendarz, wskaże inny termin.
"Albo to będzie kandydat, albo mapa drogowa, czyli terminarz dojścia do decyzji" - powiedział Schetyna w Sejmie. Ocenił, że bardziej prawdopodobne jest przyjęcie w przyszłym tygodniu "mapy drogowej", a nie jednoznaczne wskazanie kandydata na prezydenta.
Schetyna powtórzył, że "żelaznymi" kandydatami Platformy są marszałek Sejmu Bronisław Komorowski i szef MSZ Radosław Sikorski.
Zaznaczył, że PO będzie w "otwarty sposób" decydować o kandydacie na prezydenta, a jego wybór nie skonfliktuje członków partii. "Jest normalna rozmowa w partii, która ma w nazwie "obywatelska". Chcemy w najlepszy sposób dojść do decyzji" - podkreślił.
Wiceprzewodniczący klubu Platformy Janusz Palikot, który opowiada się za kandydaturą Komorowskiego, powiedział, że największym problemem szefa naszej dyplomacji w walce o nominację partyjną jest niezależność i silna pozycja międzynarodowa jego żony - Ann Applebaum.
"Jeżeli żona Sikorskiego będzie prowadziła inną politykę zagraniczną niż mąż - kandydat, jest to pewien kłopot. Może nie tak śmieszny jak Nelli i Jan Rokita, ale jest kłopot" - podkreślił Palikot. Zadeklarował jednocześnie, że jeśli Sikorski otrzyma nominację partii, jest gotów prowadzić kampanię Sikorskiego.
Applebaum, komentatorka "Washington Post", napisała ostatnio, że prezydent USA Barack Obama miał rację, nie planując udziału w majowym szczycie organizowanym przez Unię Europejską - skoro UE najwyraźniej nie chce mieć wspólnej polityki zagranicznej. Komentatorka oceniła, że wybór nieznanych polityków na prezydenta i ministra spraw zagranicznych UE dowodzi, iż "prawdziwi przywódcy" Unii - jak ich określa - niemiecka kanclerz Angela Merkel i prezydent Francji Nicolas Sarkozy "nie chcą, by kontynent miał jakąkolwiek (wspólną) politykę zagraniczną".
Zdaniem wiceszefa klubu PO Sławomira Nowaka, nie ma żadnego zagrożenia konfliktem w PO, jeśli chodzi o wybór kandydata na prezydenta. "Rozważanie teraz, co by było gdyby ktoś był first lady, jest nie na miejscu i nie na czasie" - ocenił. Jak dodał, taka aktywna żona jak Ann Applebaum może być poważnym atutem dla Sikorskiego - jako kandydata na prezydenta.
"Albo to będzie kandydat, albo mapa drogowa, czyli terminarz dojścia do decyzji" - powiedział Schetyna w Sejmie. Ocenił, że bardziej prawdopodobne jest przyjęcie w przyszłym tygodniu "mapy drogowej", a nie jednoznaczne wskazanie kandydata na prezydenta.
Schetyna powtórzył, że "żelaznymi" kandydatami Platformy są marszałek Sejmu Bronisław Komorowski i szef MSZ Radosław Sikorski.
Zaznaczył, że PO będzie w "otwarty sposób" decydować o kandydacie na prezydenta, a jego wybór nie skonfliktuje członków partii. "Jest normalna rozmowa w partii, która ma w nazwie "obywatelska". Chcemy w najlepszy sposób dojść do decyzji" - podkreślił.
Wiceprzewodniczący klubu Platformy Janusz Palikot, który opowiada się za kandydaturą Komorowskiego, powiedział, że największym problemem szefa naszej dyplomacji w walce o nominację partyjną jest niezależność i silna pozycja międzynarodowa jego żony - Ann Applebaum.
"Jeżeli żona Sikorskiego będzie prowadziła inną politykę zagraniczną niż mąż - kandydat, jest to pewien kłopot. Może nie tak śmieszny jak Nelli i Jan Rokita, ale jest kłopot" - podkreślił Palikot. Zadeklarował jednocześnie, że jeśli Sikorski otrzyma nominację partii, jest gotów prowadzić kampanię Sikorskiego.
Applebaum, komentatorka "Washington Post", napisała ostatnio, że prezydent USA Barack Obama miał rację, nie planując udziału w majowym szczycie organizowanym przez Unię Europejską - skoro UE najwyraźniej nie chce mieć wspólnej polityki zagranicznej. Komentatorka oceniła, że wybór nieznanych polityków na prezydenta i ministra spraw zagranicznych UE dowodzi, iż "prawdziwi przywódcy" Unii - jak ich określa - niemiecka kanclerz Angela Merkel i prezydent Francji Nicolas Sarkozy "nie chcą, by kontynent miał jakąkolwiek (wspólną) politykę zagraniczną".
Zdaniem wiceszefa klubu PO Sławomira Nowaka, nie ma żadnego zagrożenia konfliktem w PO, jeśli chodzi o wybór kandydata na prezydenta. "Rozważanie teraz, co by było gdyby ktoś był first lady, jest nie na miejscu i nie na czasie" - ocenił. Jak dodał, taka aktywna żona jak Ann Applebaum może być poważnym atutem dla Sikorskiego - jako kandydata na prezydenta.
Czytaj więcej:
PO
| Sikorski Radosław
| Komorowski Bronisław
| Palikot Janusz
| wybory
Zobacz Także
- Protesty przeciwko ACTA m.in. w Katowicach i Warszawie12-02-2012 11:23
- Prezydent skierował do TK ustawę o waloryzacji emerytur10-02-2012 11:26
- Prezydent podpisał nowelizację ustawy ws. sześciolatków09-02-2012 16:33
- Prezydent: trzeba osiągnąć zgodę ws. emerytur08-02-2012 15:10
- Niemcy. Komorowski apeluje o nową strategię bezpieczeństwa dla UE04-02-2012 12:47
- Prezydent o pakcie fiskalnym: Polsce udało się sporo uzyskać03-02-2012 05:38
- P. Duda, Solidarność: nie damy się lekceważyć 14-01-2011 13:32
- Rafał Antczak, Deloitte: Reformy pod ścianą09-09-2010 12:04
- Janusz Palikot: duże znaczenie miała prywatyzacja19-05-2008 10:45
- Janusz Palikot: wciąż jadę po bandzie10-05-2008 05:29
- Jerzy Polaczek: o poglądach mówią fakty16-10-2007 17:04
- Bogusław Ziętek: prawa pracownicze przede wszystkim!15-10-2007 12:09
KOMENTARZE (1)
-
09.02.2010 16:45JWG


"Mapa drogowa"
Kolejny niedouczony nazywa plan działania "mapą drogową", bezmyślnie tłumacząc "road map".Disce, puer....