Postulaty PJN: mniej posłów o połowę, nowy Senat, gospodarka bez polityki
PJN opowiada się również za bezpośrednimi wyborami marszałków województw, by byli ich prawdziwymi gospodarzami, oraz - co ogłoszono już wcześniej - za bezpośrednimi wyborami starostów w powiatach. Chce wzmocnienia roli byłych miast wojewódzkich.
Swoje postulaty w dziedzinie samorządowo-ustrojowej liderzy PJN ogłosili podczas sobotniej śląskiej konwencji tego ugrupowania w Katowicach. Szefowa PJN Joanna Kluzik-Rostkowska przekonywała,
że pokolenie dominujące w dzisiejszej polityce nie jest już w stanie skutecznie podjąć wyzwań, jakich potrzebuje Polska.
"To pokolenie Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego już nie jest w stanie pokazać nam nowej wizji, już nie jest w stanie patrzeć w to, co przed nami, to co najważniejsze; nie jest po prostu w
stanie podjąć tych wyzwań" - mówiła szefowa PJN, według której właśnie pokolenie polityków współtworzących jej ugrupowanie jest gotowe do przejęcia odpowiedzialności za niezbędne
zmiany.
"Nie boimy się powiedzieć: jesteśmy pokoleniem zmiany, mamy odwagę przyjąć ten obowiązek na siebie i zrobimy wszystko, żeby dobrze dla Polski, dla nas wszystkich pracować" - powiedziała
Kluzik-Rostkowska, która liczy, że po wyborach PJN znajdzie się w parlamencie i ma szansę współrządzić Polską.
Jej zdaniem przedstawiony przez PJN program zmian ustrojowych służy temu, by instytucje władzy nie były fasadowe, ale by obywatele mieli realny wpływ na rządzenie. Temu ma m.in. służyć
częstsze korzystanie z instytucji referendum. To właśnie w referendum Polacy mieliby zdecydować np. o uprawnieniach prezydenta i premiera.
Jak mówił lider śląskich struktur PJN, europoseł Marek Migalski, chodzi o rozstrzygnięcie "dualizmu egzekutywy", czyli władzy wykonawczej, precyzując, kto jest ważniejszy - premier czy
prezydent.
"Trzeba albo zdecydować się na to, że mamy silnego prezydenta, wybieranego w drodze wyborów powszechnych bezpośrednich, i jemu przekazać dużą część kompetencji, albo decydujemy się na
prezydenta wybieranego w sposób pośredni, przez Zgromadzenie Narodowe, ale wtedy ograniczmy mu kompetencje; niech nas przynajmniej dobrze reprezentuje - niech zna języki, niech wie, że się nie
siada, jeśli goście stoją, zwłaszcza jeśli to są kobiety" - mówił Migalski, wytykając gafy obecnemu prezydentowi.
Sejm - według propozycji PJN - miałby liczyć 230 posłów. Senat składałby się natomiast z osób wybieranych przez sejmiki wojewódzkie, z byłych prezydentów i premierów (dożywotnio) oraz
profesorów, wybieranych przez konferencję rektorów uczelni. Trybunał Stanu miałby być zniesiony, by tworzący go politycy nie osądzali innych polityków.
09:17 Skanska wygrała drogowy przetarg na Śląsku za 244 mln zł
09:16 Energomontaż-Południe ma zlecenie w Kozienicach
09:15 W miarę udany pierwszy kwartał polskiego hutnictwa
09:04 Remak ma kotłowe zlecenie w ZAK
09:00 Rusza budowa "Hampton by Hilton"
08:59 VAT dobija dystrybucję stali
08:55 W kwietniu wzrosła wartość kredytów na nieruchomości
08:52 Bilfinger o włos lepszy od PBG w przetargu za 119 mln zł
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Górnictwo w Polsce: spore szanse i moc zagrożeń
4. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
5. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
6. Ważą się losy energetyki odnawialnej
7. PBG wygrało przetarg na spalarnię w Krakowie
8. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
3. Nie sprzedawać Grupy Tarnów Rosjanom!
4. Prezes JSW: podnosić efektywność, konkurować z importem
5. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie
6. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
7. Nowa energetyka może być szansą dla polskiego przemysłu
8. Indyjski kontrakt Bumaru zostanie zerwany?
