Prezydent podpisał tzw. ustawę kwotową
W uroczystości w Belwederze udział wzięli m.in. przedstawiciele Kongresu Kobiet, Stowarzyszenia Szkoła Liderów, Sieci Wspierania Organizacji Pozarządowych - Splot i Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej.
ZOBACZ TAKŻE
- Komorowski: szczyt potwierdził to, na czym nam zależało
- Lider nacjonalistów Tomislav Nikolić nowym prezydentem Serbii
- Komorowski gotów podpisać ustawę emerytalną
- Jerzy Polaczek: o poglądach mówią fakty
- Bogusław Ziętek: prawa pracownicze przede wszystkim!
- Jan Rzymełka (PO) o najważniejszych działaniach i ustawach w nowej kadencji:
W myśl zmian w ordynacji wyborczej do Sejmu, Parlamentu Europejskiego oraz rad gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich, by lista wyborcza została zarejestrowana, musi być na niej nie mniej niż 35 proc. kobiet i nie mniej niż 35 proc. mężczyzn. W przypadku wycofania się kandydata już po zarejestrowaniu listy, nie straci ona ważności, choć 35-procentowa kwota nie zostanie zachowana.
W przypadku zgłoszenia listy zawierającej trzech kandydatów musi być na niej co najmniej jedna kobieta lub co najmniej jeden mężczyzna.
Parytety dla kobiet są coraz częściej stosowane w krajach Unii Europejskiej. W Niemczech trwa obecnie spór o wprowadzenie obowiązkowych kwot w kierownictwach spółek.
Niemiecka minister pracy Ursula von der Leyen chce ustawowo zobowiązać spółki giełdowe, by 30 procent kierowniczych stanowisk rezerwowały dla kobiet. Zarówno niemiecka koalicja rządząca, jak i przedsiębiorcy nie są jednak zgodni w sprawie kwoty dla kobiet.
Jak zauważyła, połowa absolwentów szkół wyższych w Niemczech to kobiety. Na niższych szczeblach kierowniczych w przedsiębiorstwach zajmują one 25-35 proc. stanowisk. "Nasuwa się zatem pytanie, dlaczego drzwi do zarządów konsekwentnie pozostają dla kobiet zamknięte?" - powiedziała minister pracy.
Von der Leyen zapowiedziała, że jeszcze w tym roku przedstawi propozycję ustawy dotyczącej wprowadzenia 30-procentowej kwoty - zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn - obejmującą przede wszystkim zarządy i rady nadzorcze przedsiębiorstw notowanych na giełdzie. Zdaniem minister pracy ustawa powinna również przewidywać sankcje za niedotrzymanie parytetu, które obowiązywałyby od 2018 r.
Inny pomysł na to, jak otworzyć kobietom drzwi do zarządów spółek, ma niemiecka minister ds. rodziny Kristina Schroeder. W jej ocenie lepszym rozwiązaniem niż odgórne narzucenie parytetu, byłaby ustawa zobowiązująca spółki, by we własnym zakresie rezerwowały pewną liczbę kierowniczych stanowisk dla kobiet. Schroeder nazywa swą propozycją "elastyczną kwotą dla kobiet".
09:27 Czas najwyższy dostrzec zalety węgla
09:21 PKB Niemiec w I kw. 2012 r. wzrósł o 1,7 proc. rdr
09:17 Skanska wygrała drogowy przetarg na Śląsku za 244 mln zł
09:16 Energomontaż-Południe ma zlecenie w Kozienicach
09:15 W miarę udany pierwszy kwartał polskiego hutnictwa
09:04 Remak ma kotłowe zlecenie w ZAK
09:00 Rusza budowa "Hampton by Hilton"
08:59 VAT dobija dystrybucję stali
08:55 W kwietniu wzrosła wartość kredytów na nieruchomości
08:52 Bilfinger o włos lepszy od PBG w przetargu za 119 mln zł
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Górnictwo w Polsce: spore szanse i moc zagrożeń
4. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
5. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
6. Ważą się losy energetyki odnawialnej
7. PBG wygrało przetarg na spalarnię w Krakowie
8. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
3. Nie sprzedawać Grupy Tarnów Rosjanom!
4. Prezes JSW: podnosić efektywność, konkurować z importem
5. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie
6. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
7. Indyjski kontrakt Bumaru zostanie zerwany?
8. W górnictwie inwestycje albo śmierć