Czwartek, 24 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  PAP  |  28-12-2011 21:33

Prokuratura dostała ekspertyzę ws. "czarnych skrzynek" Tu-154

Prokuratura wojskowa otrzymała w środę ekspertyzę biegłych w sprawie "czarnych skrzynek" Tu-154, który rozbił się 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku. Nie ujawniono, co jest w opinii.

"To dokument zawierający kilkaset stron; trwa obecnie jego analiza" - powiedział PAP rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk Zbigniew Rzepa, potwierdzając informacje TVN24 o wpłynięciu opinii.

Rzepa dodał, że o wnioskach biegłych będzie można mówić najwcześniej za kilka dni. Prokurator podkreślił, że jest to jeden z istotnych dowodów w trwającym w Wojskowej Prokuraturze Okręgowej w Warszawie śledztwie ws. katastrofy smoleńskiej. Jego zdaniem może on mieć wpływ na "ukierunkowanie postępowania".

Nad opinią fonoskopijną nagrań "czarnych skrzynek" od lata 2010 r. pracował Instytut Ekspertyz Sądowych im. A. Sehna z Krakowa.

Wiceprzewodniczący tzw. komisji Millera badającej przyczyny katastrofy smoleńskiej Maciej Lasek powiedział TVN24, że jeśli w odczytanych taśmach pojawią się nowe fakty mające istotny wpływ na zmianę przyczyn katastrofy, jej badanie może być wznowione. Według niego, w takim wypadku zostałaby powołana nowa komisja, niekoniecznie w takim samym składzie jak komisja Millera, która zakończyła swoją działalność publikacją raportu.

Po środowej informacji o ekspertyzie ws. "czarnych skrzynek" szef parlamentarnego zespołu ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej Antoni Macierewicz zdecydował o zwołaniu nadzwyczajnego posiedzenia tego zespołu 3 stycznia 2012 r. Według szefa biura zespołu, zostali na nie zaproszeni Naczelny Prokurator Wojskowy - gen. Krzysztof Parulski oraz Okręgowy Prokurator Wojskowy - płk Ireneusz Szeląg.

1 czerwca 2010 r. MSWiA ujawniło dokonaną przez rosyjski MAK transkrypcję nagrań czarnych skrzynek. Część nagrań była nieczytelna, dlatego WPO przekazała je wtedy biegłym z Instytutu w Krakowie. Polscy biegli pracowali na kopiach zapisów - ich oryginały znajdują się w Rosji w dyspozycji tamtejszej prokuratury i nie będą przekazane Polsce przed zamknięciem rosyjskiego śledztwa ws. katastrofy. Prokuratura polska wcześniej informowała, że nie ma zagrożenia, by w oryginalne zapisy ingerowano. Aby analiza biegłych mogła być ukończona, biegli musieli zbadać oryginalne nośniki z Rosji. Doszło do tego podczas czerwcowej wizyty biegłych w Moskwie.

 KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
 W PORTALU
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer