Rosja wciąż niechętna tarczy antyrakietowej w Polsce
Rogozin przyjechał do Warszawy, żeby spotkać się z szefem MSZ Radosławem Sikorskim, szefem BBN Stanisławem Koziejem oraz wiceministrem spraw zagranicznych Jackiem Najderem.
Według Rafała Sobczaka z Biura Prasowego MSZ, "rozmowy dzisiejsze dowodzą, że obu stronom zależy na osiągnięciu porozumienia". "Odnieśliśmy wrażenie, że to porozumienie jest możliwe.
Zaczynają brać w górę racjonalne argumenty dotyczące realnej oceny zagrożeń i technicznych rozwiązań związanych z systemem Missile Defense (tarczy antyrakietowej - PAP)" - powiedział PAP
Sobczak.
Jak dodał, "to, co teraz jest najważniejsze, by osiągnąć porozumienie, to porzucenie wojowniczej retoryki i przystąpienie do dialogu w oparciu o realistyczne założenia". "NATO zdecydowało w
Lizbonie, że będzie rozwijać projekt i zaprosiło Rosję do współpracy - warunki tej współpracy są Rosji znane i pozostają niezmienne" - podkreślił.
W czwartek po południu Rogozin zaprosił dziennikarzy do ambasady Rosji, żeby im przekazać stanowisko jego kraju w sprawie systemu obrony przeciwrakietowej, którego elementy mają się znaleźć
również w Polsce.
Podczas konferencji prasowej Rogozin ostrzegał, że elementy te mogą być potencjalnym celem dla tych, którzy chcieliby je zniszczyć. "Myślę, że takich dodatkowych przygód nie należy
szukać. Trzeba sobie powiedzieć i przyznać, że zagrożenie z Bliskiego Wschodu to jest bajka, a tak naprawdę chodzi o zagrożenie ze strony Rosji. Ale bardzo byśmy nie chcieli wierzyć, że
chodzi właśnie o to" - mówił dyplomata.
Według niego najlepszą gwarancją tego, że system obrony przeciwrakietowej nie byłby skierowany przeciwko Rosji byłoby to, żeby on w ogóle nie powstał. Zaznaczył, że jeśli nie jest to
jednak możliwe, pozostaje wariant stworzenia wspólnego systemu wraz z Rosją. Ocenił, że jego kraj ze swoim potencjałem mógłby wnieść bardzo poważny wkład w obronę europejskiego
kontynentu. Argumentował, że część trajektorii rakiet wystrzelonych z południa przebiega nad terytorium Rosji.
Rogozin oświadczył, że jeśli taki wariant nie będzie do przyjęcia przez Zachód, to pozostaje ostatnia opcja, która przewiduje, że NATO buduje własny system przeciwrakietowy. "Sojusz
Północnoatlantycki będzie bronił sam siebie, ale z jednym warunkiem, nie będzie wchodził na teren Federacji Rosyjskiej, by ten sektor rażenia (...) nie sięgał naszego kraju, bo tego nie
potrzebujemy i nie życzymy sobie takich przymusowych usług" - oznajmił. Zapowiedział przy tym, że jego kraj będzie wówczas dbał wyłącznie o swoje bezpieczeństwo, jeśli chodzi o obronę
przeciwlotniczą czy przeciwrakietową.
09:40 Senat poparł reformę emerytalną
09:27 Czas najwyższy dostrzec zalety węgla
09:21 PKB Niemiec w I kw. 2012 r. wzrósł o 1,7 proc. rdr
09:17 Skanska wygrała drogowy przetarg na Śląsku za 244 mln zł
09:16 Energomontaż-Południe ma zlecenie w Kozienicach
09:15 W miarę udany pierwszy kwartał polskiego hutnictwa
09:04 Remak ma kotłowe zlecenie w ZAK
09:00 Rusza budowa "Hampton by Hilton"
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Górnictwo w Polsce: spore szanse i moc zagrożeń
4. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
5. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
6. Ważą się losy energetyki odnawialnej
7. PBG wygrało przetarg na spalarnię w Krakowie
8. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
3. Prezes JSW: podnosić efektywność, konkurować z importem
4. Nie sprzedawać Grupy Tarnów Rosjanom!
5. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie
6. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
7. W górnictwie inwestycje albo śmierć
8. Nowa energetyka może być szansą dla polskiego przemysłu