Czwartek, 24 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  PAP  |  30-06-2011 21:09

Rosja wciąż niechętna tarczy antyrakietowej w Polsce

Projekt tarczy antyrakietowej ma szanse na sukces wyłącznie wtedy, jeśli będzie realizowany z Rosją - oznajmił stały przedstawiciel tego kraju przy NATO Dmitrij Rogozin. Zapowiedział w Warszawie, że w przeciwnym wypadku będzie odpowiedź na rozmieszczenie elementów tarczy w Polsce.

Rogozin przyjechał do Warszawy, żeby spotkać się z szefem MSZ Radosławem Sikorskim, szefem BBN Stanisławem Koziejem oraz wiceministrem spraw zagranicznych Jackiem Najderem.

Według Rafała Sobczaka z Biura Prasowego MSZ, "rozmowy dzisiejsze dowodzą, że obu stronom zależy na osiągnięciu porozumienia". "Odnieśliśmy wrażenie, że to porozumienie jest możliwe. Zaczynają brać w górę racjonalne argumenty dotyczące realnej oceny zagrożeń i technicznych rozwiązań związanych z systemem Missile Defense (tarczy antyrakietowej - PAP)" - powiedział PAP Sobczak.

Jak dodał, "to, co teraz jest najważniejsze, by osiągnąć porozumienie, to porzucenie wojowniczej retoryki i przystąpienie do dialogu w oparciu o realistyczne założenia". "NATO zdecydowało w Lizbonie, że będzie rozwijać projekt i zaprosiło Rosję do współpracy - warunki tej współpracy są Rosji znane i pozostają niezmienne" - podkreślił.

W czwartek po południu Rogozin zaprosił dziennikarzy do ambasady Rosji, żeby im przekazać stanowisko jego kraju w sprawie systemu obrony przeciwrakietowej, którego elementy mają się znaleźć również w Polsce.

Podczas konferencji prasowej Rogozin ostrzegał, że elementy te mogą być potencjalnym celem dla tych, którzy chcieliby je zniszczyć. "Myślę, że takich dodatkowych przygód nie należy szukać. Trzeba sobie powiedzieć i przyznać, że zagrożenie z Bliskiego Wschodu to jest bajka, a tak naprawdę chodzi o zagrożenie ze strony Rosji. Ale bardzo byśmy nie chcieli wierzyć, że chodzi właśnie o to" - mówił dyplomata.

Według niego najlepszą gwarancją tego, że system obrony przeciwrakietowej nie byłby skierowany przeciwko Rosji byłoby to, żeby on w ogóle nie powstał. Zaznaczył, że jeśli nie jest to jednak możliwe, pozostaje wariant stworzenia wspólnego systemu wraz z Rosją. Ocenił, że jego kraj ze swoim potencjałem mógłby wnieść bardzo poważny wkład w obronę europejskiego kontynentu. Argumentował, że część trajektorii rakiet wystrzelonych z południa przebiega nad terytorium Rosji.

Rogozin oświadczył, że jeśli taki wariant nie będzie do przyjęcia przez Zachód, to pozostaje ostatnia opcja, która przewiduje, że NATO buduje własny system przeciwrakietowy. "Sojusz Północnoatlantycki będzie bronił sam siebie, ale z jednym warunkiem, nie będzie wchodził na teren Federacji Rosyjskiej, by ten sektor rażenia (...) nie sięgał naszego kraju, bo tego nie potrzebujemy i nie życzymy sobie takich przymusowych usług" - oznajmił. Zapowiedział przy tym, że jego kraj będzie wówczas dbał wyłącznie o swoje bezpieczeństwo, jeśli chodzi o obronę przeciwlotniczą czy przeciwrakietową.

 KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
 W PORTALU
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer