Szejnfeld przed hazardową komisją śledczą
PAP - 29-01-2010 09:15, aktualizacja: 29-01-2010 10:53
Były wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld nazwał w piątek przed komisją śledczą ds. tzw. afery hazardowej "nieuprawnioną insynuacją" stwierdzenie, że Ministerstwo Gospodarki "przejawiało szczególną aktywność" w sprawie wprowadzenia dopłat do gier nieobjętych monopolem państwowym, np. gier na automatach.
"Resort gospodarki nigdy nie inicjował samodzielnych stanowisk w tym zakresie, a jedynie prezentował je w odpowiedzi na pisma Ministerstwa Finansów i prezentując w uzgodnieniach międzyresortowych swoje stanowisko do kolejnych projektów ustaw, a nie ciągle do tego samego projektu" - podkreślił Szejnfeld podczas swobodnej wypowiedzi.
Uzasadnił, że pismo resortu gospodarki z 17 lipca 2008 roku - zawierające uwagi do projektu nowelizacji ustawy hazardowej, wysłane w dniu, w którym zebrał się Komitet Stały Rady Ministrów - było odpowiedzią na pismo ministra finansów z 17 czerwca 2008 roku, zaś pismo z jego resortu z 26 sierpnia 2008 roku było odpowiedzią na pismo Ministerstwa Finansów z 12 sierpnia 2008.
Podkreślił, że każde z tych pism zaczyna się od słów: "w odpowiedzi na", "w nawiązaniu do". "Nie były to samodzielne inicjatywy Ministerstwa Gospodarki, ale obowiązkowe realizowanie swoich kompetencji" - zapewnił.
"Resort gospodarki nigdy nie zgłaszał uwag czy sprzeciwów, ale wątpliwości i propozycje" - dodał. Zaznaczył, że w piśmie z 17 lipca 2008 jest zawarta jedynie sugestia, "żeby jeszcze raz przeanalizować zasadność koncepcji dopłat".
Według Szejnfelda pismo z 28 sierpnia 2008 także nie zawiera wiążących uwag ministerstwa. "Proponuje się w tym wystąpieniu jedynie rozważenie zastąpienia instrumentu dopłat innym rozwiązaniem lub wprowadzenie dopłat, ale metodą progresywnego dochodzenia do najwyższej stawki" - podkreślił.
Wiceminister finansów Jacek Kapica zwracał uwagę w trakcie prac nad projektem zmian w ustawie hazardowej, że liczba uwag z resortu gospodarki, a także zgłaszanie ich tuż przed lub już po upływie wyznaczonego terminu, wpływało na opóźnianie procesu legislacyjnego.
Z dokumentów posiadanych przez komisję śledczą wynika, że MG było krytycznie nastawione do pomysłu rozszerzenia katalogu gier objętych dopłatami; według projektowanych wówczas rozwiązań, system dopłat miał objąć niemal wszystkie formy hazardu, a nie tylko te stanowiące monopol państwa.
Uzasadnił, że pismo resortu gospodarki z 17 lipca 2008 roku - zawierające uwagi do projektu nowelizacji ustawy hazardowej, wysłane w dniu, w którym zebrał się Komitet Stały Rady Ministrów - było odpowiedzią na pismo ministra finansów z 17 czerwca 2008 roku, zaś pismo z jego resortu z 26 sierpnia 2008 roku było odpowiedzią na pismo Ministerstwa Finansów z 12 sierpnia 2008.
Podkreślił, że każde z tych pism zaczyna się od słów: "w odpowiedzi na", "w nawiązaniu do". "Nie były to samodzielne inicjatywy Ministerstwa Gospodarki, ale obowiązkowe realizowanie swoich kompetencji" - zapewnił.
"Resort gospodarki nigdy nie zgłaszał uwag czy sprzeciwów, ale wątpliwości i propozycje" - dodał. Zaznaczył, że w piśmie z 17 lipca 2008 jest zawarta jedynie sugestia, "żeby jeszcze raz przeanalizować zasadność koncepcji dopłat".
Według Szejnfelda pismo z 28 sierpnia 2008 także nie zawiera wiążących uwag ministerstwa. "Proponuje się w tym wystąpieniu jedynie rozważenie zastąpienia instrumentu dopłat innym rozwiązaniem lub wprowadzenie dopłat, ale metodą progresywnego dochodzenia do najwyższej stawki" - podkreślił.
Wiceminister finansów Jacek Kapica zwracał uwagę w trakcie prac nad projektem zmian w ustawie hazardowej, że liczba uwag z resortu gospodarki, a także zgłaszanie ich tuż przed lub już po upływie wyznaczonego terminu, wpływało na opóźnianie procesu legislacyjnego.
Z dokumentów posiadanych przez komisję śledczą wynika, że MG było krytycznie nastawione do pomysłu rozszerzenia katalogu gier objętych dopłatami; według projektowanych wówczas rozwiązań, system dopłat miał objąć niemal wszystkie formy hazardu, a nie tylko te stanowiące monopol państwa.
Czytaj więcej:
Szejnfeld Adam
Zobacz Także
- Szejnfeld: w Polsce tworzone są buble prawne rodem z PRL-u04-02-2012 08:41
- Szejnfeld: w kryzysie Europa powinna czerpać wzorce z Polski28-01-2012 08:38
- Szejnfeld: podatek od kopalin nie powinien być zaskoczeniem26-01-2012 05:38
- Lewiatan: firmy potrzebują ułatwień i zmiany prawa20-12-2011 18:22
- Szejnfeld: nie zwołam komisji skarbu ws. KGHM 19-11-2011 15:22
- 11 komisji dla PO; 6 dla PiS; po 2 dla Ruchu Palikota i PSL17-11-2011 16:42
- 100 dni w Ministerstwie Gospodarki25-02-2008 11:13
- Adam Szejnfeld: Przedsiębiorcom wolność i zaufanie11-01-2008 14:56
- Adam Szejnfeld, PO: przepisy muszą być przejrzyste03-10-2007 13:34
- Adam Szejnfeld: Platforma chce współpracy02-04-2007 00:00


Nie dodano jeszcze żadnego komentarza