W Sejmie będzie ok. 23 proc. kobiet
Tegoroczne wybory były pierwszymi, w których obowiązuje system kwotowy. Oznacza on, że przynajmniej 35 proc. miejsc na listach wyborczych muszą zajmować kobiety. Ustawa kwotowa została wprowadzona z inicjatywy Kongresu Kobiet. Był to obywatelski projekt ustawy, który pierwotnie przewidywał parytet, czyli połowę miejsc na listach.
ZOBACZ TAKŻE
- Posłowie wzywają rząd do zapłaty zaległości podwykonawcom
- Rostowski najbogatszym posłem?
- Nowe wybory parlamentarne w Grecji 17 czerwca
- Co proponują partie w sprawie polityki transportowej
- Jan Rzymełka (PO) o najważniejszych działaniach i ustawach w nowej kadencji:
- Wacław Czerkawski: kandyduję, bo chcę zabiegać o prawa pracownicze
Na listach wyborczych do Sejmu znalazło się 42 proc. kobiet, ale wiele z nich na miejscach, z których nie miały szans na mandat; na +jedynkach+ było tylko 21 proc. kandydatek.
Jak wynika z analizy, którą Instytut Spraw Publicznych (ISP) przeprowadził na podstawie danych PKW, w nowym Sejmie kobiety stanowić będą ok. 23 proc., czyli o 3 punkty procentowe więcej niż w
zeszłej kadencji.
"Można się zastanawiać, czy wzrost odsetka posłanek o 3 proc. w porównaniu do poprzedniej kadencji to dużo czy mało. Doświadczenia innych krajów, w których wprowadzono kwoty, pokazują, że
potrzeba czasu, żeby ten mechanizm prawny przełożył się na wzrost liczby kobiet w parlamencie" - podkreśliła Małgorzata Druciarek z ISP.
Także w opinii prof. Magdaleny Środy z Uniwersytetu Warszawskiego, członkini Rady Programowej Kongresu Kobiet, aby kwoty zaczęły działać, przez ok. 2-3 kadencje powinien funkcjonować system z
tzw. kroczącą kwotą (w kolejnych wyborach coraz więcej miejsc dla kobiet) i naprzemiennym umieszczaniem kandydatów i kandydatek na listach.
Inna przedstawicielka Rady Programowej Kongresu Kobiet prof. Małgorzata Fuszara z Uniwersytetu Warszawskiego dodała, że jest to najwyższy wynik z historii, który nie padłby bez kwot. "Jak
dotąd rekord padł w latach 80., kiedy w Sejmie było 106 kobiet, potem ich udział był niższy. Chociaż to rekord Polski, trzeba go poprawiać" - podkreśliła Fuszara.
Przedstawicielki Kongresu jeszcze przed wyborami podkreślały, że konieczna jest nowelizacja ustawy zapewniająca parytet, czyli 50 proc. miejsc oraz system suwakowy (naprzemienne umieszczanie na
listach kobiet i mężczyzn). Zdaniem Środy i Fuszary wyniki niedzielnych wyborów to potwierdziły.
"Nie jest to wynik zadowalający. Pokazuje, że lepszy byłby projekt wprowadzający parytet na listach wyborczych - tak, jak proponował Kongres Kobiet, a nie gwarantujący im tylko 35 proc. miejsc,
jak zdecydowali posłowie" - powiedziała Środa.
Zdaniem Fuszary na skuteczność kwot wskazują też różnice pomiędzy partiami. "Najlepiej wypadła PO, która kwotę ustawową uzupełniła tzw. kwotą miękką przyjętą dobrowolnie wewnątrz
partii, zgodnie z którą w pierwszej trójce muszą być i kobiety, i mężczyźni, a w pierwszej piątce musi być proporcja 2 do 3" - wskazała.
10:16 Marek Profus: Polska będzie korzystać z Euro 2012
10:04 W Świdnicy ruszyło Centrum Technologii Energetycznych
10:01 Czy oferta w chmurze dla MŚP jest wystarczająca?
09:59 Total przejmuje zarządzanie kazachską koncesją Petrolinvestu
09:50 Prezes i członek zarządu OLPP odwołani
09:40 Senat poparł reformę emerytalną
09:27 Czas najwyższy dostrzec zalety węgla
09:21 PKB Niemiec w I kw. 2012 r. wzrósł o 1,7 proc. rdr
09:17 Skanska wygrała drogowy przetarg na Śląsku za 244 mln zł
1. Górnictwo: wielkie problemy z firmami zewnętrznymi
2. Nowe bloki coraz bliżej, ale ryzyka pozostają realne
3. Górnictwo w Polsce: spore szanse i moc zagrożeń
4. Były szef PKN Orlen i ZAK o wezwaniu na Grupę Tarnów
5. Gazprom czeka łupkowa apokalipsa?
6. Ważą się losy energetyki odnawialnej
7. PBG wygrało przetarg na spalarnię w Krakowie
8. Wstępne oferty na blok 850-1000 MW w Ostrołęce złożone
1. Zły wizerunek górnictwa? To go zmieńmy!
3. Prezes JSW: podnosić efektywność, konkurować z importem
4. Nie sprzedawać Grupy Tarnów Rosjanom!
5. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie
6. Zapłacimy za prawo do oddychania i emisję CO2?
7. W górnictwie inwestycje albo śmierć
8. Nowa energetyka może być szansą dla polskiego przemysłu