• 1 Pn Maj
  • 2 Wt Maj
  • 3 Śr Maj
  • 4 Cz Maj
  • 5 Pt Maj
  • 6 So Maj
  • 7 Nie Maj
  • 8 Pn Maj
  • 9 Wt Maj
  • 10 Śr Maj
  • 11 Cz Maj
  • 12 Pt Maj
  • 13 So Maj
  • 14 Nie Maj
  • 15 Pn Maj
  • 16 Wt Maj
  • 17 Śr Maj
  • 18 Cz Maj
  • 19 Pt Maj
  • 20 So Maj
  • 21 Nie Maj
  • 22 Pn Maj
  • 23 Wt Maj
  • 24 Śr Maj

    BGK dla JST: Strategie finansowe projektów rozwojowych

    Bank Gospodarstwa Krajowego zaprasza na XIII ogólnopolską konferencję organizowaną dla jednostek samorządu terytorialnego. Celem tegorocznej edycji będzie wymiana doświadczeń na temat wyzwań samorządowych, planów rozwoju opartych na efektywnych, dopasowanych do indywidualnych potrzeb strategiach finansowania przedsięwzięć. Główne sesje wydarzenia, z udziałem członków rządu RP, poświęcone będą problemowi smogu, mieszkalnictwa i energetyki.

  • 25 Cz Maj
  • 26 Pt Maj
  • 27 So Maj
  • 28 Nie Maj
  • 29 Pn Maj
  • 30 Wt Maj
  • 31 Śr Maj
  •  

Ciężkie czasy dla eksporterów

10 czerwca 2008

Strona główna

 

Warunki dla eksporterów w najbliższym czasie nie będą sprzyjające. Głównie ze względu na słabnący popyt w UE - stwierdzili uczestnicy debaty zorganizowanej przez "Nowy Przemysł" w czasie targów ITM Polska w Poznaniu 10 czewca.

- Prognozy wzrostu na rynkach USA i w krajach Unii Europejskiej są słabe. W 2009 roku powinny pojawić się pierwsze oznaki poprawy koniunktury, ale nie będą one mocne - mówił Łukasz Tarnawa, główny ekonomista PKO BP.
W przełożeniu na konkretne rynki, z którymi mają do czynienia polskie firmy, wygląda to następująco: zdecydowanie pogarsza się sytuacja we Włoszech, kryzys podobny do tego, który wystąpił w Stanach Zjednoczonych w różnym stopniu dotyka już Hiszpanię, Irlandię i Wlk Brytanię. Relatywnie dobrze natomiast trzymają się Niemcy, choć tam też spodziewane jest pewne spowolnienie.

To że do tej pory eksport utrzymywał się na wysokim poziomie Polska zawdzięcza w największej mierze inwestycjom zagranicznym - to na obecne w naszym kraju koncerny międzynarodowe przypada połowa polskiego eksportu. Krajowe firmy, szczególnie te, które nie mają możliwości importu komponentów do produkcji najsilniej odczuwają umacnianie się złotego i najbardziej będą narażone na dalsze pogarszanie się sytuacji. Przykłady tego w jaki sposób firmy na tym cierpią podawali obecni na konferencji przedstawiciele związków pracodawców.

- Mamy dwie tendencje, które wpływają na opłacalność eksportu - z jednej strony silna złotówka powoduje, że realnie rentowność niektórych inwestycji eksportowych może spadać. Z drugiej strony mamy presję na wzrost płac, która również powoduje że opłacalność eksportu spada - mówił Piotr Karol Potempa, członek Rady Głównej PKPP Lewiatan i przewodniczący Wielkopolskiego Związku Pracodawców Prywatnych.

Miał on ostatnio okazję przyglądać się z bliska sytuacji w firmach, których te zjawiska dotykały - był zapraszany jako mediator w sytuacjach konfliktu płacowego. Podaje przykład producenta kuchni wykorzystywanych na statkach. Podpisuje ona umowy ze stoczniami z wyprzedzeniem rocznym-dwuletnim. Są to kontrakty dolarowe.

-Silny złoty z jednej strony, a z drugiej - presja płacowa spowodowały, że firma ta właściwie balastowała na granicy opłacalności - opowiadał Potempa.

Sa jednak też przykłady firm, które potrafiły, przynajmniej do tej pory z sytuacji tej wychodzić obronną ręką. Józef Bejnarowicz, wiceprzewodniczący wielkopolskiej komisji dialogu społecznego BCC podał przykład firmy Chifa z Nowego Tomyśla, producenta narzędzi i sprzętu medycznego, która mimo, że na rynku japońskim podniosła ceny o 15% to w dalszym ciągu tam sprzedaje.

- Dla firm, które są na rynku zewnętrznym bardzo mocno zakorzenione sytuacja nie jest taka tragficzna. Mimo narzekania, płaczu na to co się dzieje na rynku walutowym jednak firmy w dalszym ciągu eksportują - mówił przedstawiciel BCC.

Podnieść ceny o kilkanaście procent musiała też eksportująca głównie do krajów UE Odlewnia Żeliwa Śrem, którą na konferencji reprezntował jej dyrektor finansowy Jarosław Paczkowski.

- Przy obecnym poziomie kursów walutowych - szczególnie euro - zabezpieczanie się, którym mogliśmy się ratować w okresach ubiegłych już niewiele nam daje. Poziom poniżej 3,40 zł za euro nie gwarantuje nam zyskowności na niektórych transakcjach - mówił Paczkowski.

Jego firma już napotkała barierę. Musiała podnieść ceny. W efekcie jednak osiągnęły one poziom, który sprawia, że są one porównywalne z tymi, który klienci OŻ Śrem w Europie Zachodniej mogą uzyskać od innych dostawców. Paczkowski obawia się, że niektórzy kontrahenci jego firmy mogą w związku z tym szukać alternatywnych dostawców. Jakie konkurencyjne kierunki skąd tego typu wyroby mogą być importowane wspominane są Indie i Chiny. To co na razie broni nasze firmy przed tą konkurencją jest wyższa jakość.

Krzysztof Orłowski

Zobacz także:
Eksportowe niespodzianki

CENTRUM MULTIMEDIALNE

PARTNERZY I SPONSORZY KONFERENCJI

Główny Partner Merytoryczny

Partner

POLECAMY W SERWISACH