• 1 Pn Maj
  • 2 Wt Maj
  • 3 Śr Maj
  • 4 Cz Maj
  • 5 Pt Maj
  • 6 So Maj
  • 7 Nie Maj
  • 8 Pn Maj
  • 9 Wt Maj
  • 10 Śr Maj
  • 11 Cz Maj
  • 12 Pt Maj
  • 13 So Maj
  • 14 Nie Maj
  • 15 Pn Maj
  • 16 Wt Maj
  • 17 Śr Maj
  • 18 Cz Maj
  • 19 Pt Maj
  • 20 So Maj
  • 21 Nie Maj
  • 22 Pn Maj
  • 23 Wt Maj
  • 24 Śr Maj

    BGK dla JST: Strategie finansowe projektów rozwojowych

    Bank Gospodarstwa Krajowego zaprasza na XIII ogólnopolską konferencję organizowaną dla jednostek samorządu terytorialnego. Celem tegorocznej edycji będzie wymiana doświadczeń na temat wyzwań samorządowych, planów rozwoju opartych na efektywnych, dopasowanych do indywidualnych potrzeb strategiach finansowania przedsięwzięć. Główne sesje wydarzenia, z udziałem członków rządu RP, poświęcone będą problemowi smogu, mieszkalnictwa i energetyki.

  • 25 Cz Maj
  • 26 Pt Maj
  • 27 So Maj
  • 28 Nie Maj
  • 29 Pn Maj
  • 30 Wt Maj
  • 31 Śr Maj
  •  

Regionalne Forum Biznesu Ernst&Young - atrakcyjny Wrocław

17 czerwca 2008
 

Długoterminowa strategia rozwoju polskich miast nie może już się opierać na niskich kosztach pracy. Trzeba inwestować w zaawansowane technologie i biura badawcze.

Być może trzeba sięgnąć np. po zagranicznych studentów - przekonywali paneliści zorganizowanego we Wrocławiu Regionalnego Forum Biznesu Ernst & Young.

Wrocławskie Forum odbyło się pod hasłem "Dolny Śląsk - rynek pracy intelektualnej: bariera czy szansa w budowie gospodarki opartej na wiedzy". Miesięcznik Gospodarczy Nowy Przemysł był partnerem merytorycznym Forum.

Konferencja wzbudziła spore zainteresowanie, uczestnikom dyskusji przysłuchiwało się ponad trzysta osób.

- Wrocław, podobnie jak cały region południowej Polski ma ogromny potencjał. Trzeba umieć jednak go wykorzystać. Dla naszego miast szczególnie ważnym wydarzeniem byłoby zlokalizowanie w nim tzw. węzła wiedzy (instytutu naukowo-badawczego finansowanego przez UE - przyp. aut.) - argumentował Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia.

Zdaniem Ewy Kowalczuk, szefa biura Ernst & Young we Wrocławiu, wymogiem czasu jest to, że długoterminowe strategie rozwoju poszczególnych miast i regionów nie mogą już opierać się wyłącznie na atrakcyjności wynikającej z relatywnie niskich płac.

Według prof. Jerzego Hausnera, wicepremiera w rządzie Marka Belki, dla Polski będzie korzystne, jeżeli centra biznesowe zaczną się przekształcać w centra laboratoryjne.

- Oczywiście w pewnym momencie rozwoju miasta pojawienie się centrów biznesowych o różnym charakterze było pewnym novum, wprowadzało do miasta wielkie korporacje. Przyciągało to ich zainteresowanie. W większości są to jednak call center plus centra obsługi rachunkowości - mówił Hausner.

Jego zdaniem, choć nie trzeba się temu przeciwstawiać, to należy mieć świadomość, że jeżeli w Polsce nadal będą rosły wynagrodzenia (a sytuacja na rynku pracy wskazuje na trwałość tej tendencji), to atut taniej siły roboczej przynajmniej częściowo odpadnie. W związku z tym, ci którzy przenieśli te centra z Wielkiej Brytanii czy Irlandii tu, lada dzień przeniosą je na Ukrainę, albo jeszcze dalej na wschód.

Zdaniem byłego wicepremiera należy więc namawiać firmy do lokalizowania w naszym kraju laboratoriów badawczych. Jak to zrobić? Jednym z rozwiązań może być dalsze podnoszenie poziomu naukowego uczelni.

Według Bogusława Fiedora, rektora Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, dobrym sposobem może być np. zachęcenie zagranicznej młodzieży do studiowania w Polsce.

Jak podkreślał Dariusz Ostrowski, prezes Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej, konieczne jest stworzenie atrakcyjnych warunków do inwestowania. A jednym z podstawowych jest tworzenie sprawnej i szybkiej administracji oraz, co wciąż w Polsce kuleje, planów zagospodarowania przestrzennego.

Pomimo różnych zachęt i atrakcyjności, czasem opór potencjalnych inwestorów budzą względy mentalne. Piotr Freiberg, członek zarządu i dyrektor do spraw rozwoju 3M Poland, przyznał, że np. w naszym kraju istnieje syndrom wstydu... przed zapytaniem się. - Jest on widoczny w pracy badawczej. Ludzie boją się, nie wiadomo czemu, przyznać, że potrzebują pomocy w rozwiązaniu jakiegoś problemu.

By Wrocław mógł się rozwijać w kierunku gospodarki opartej na wiedzy, trzeba ściągnąć nad Odrę jeszcze kilka światowych firm. One przyciągną kolejne.

Czasem o powodzeniu całej akcji decydują niuanse. Np. dla miast chcących stawiać na innowacyjność ważna jest atrakcyjność kulturowa. Klimat, oferta kulturalna, istnienie artystycznej bohemy to zdaniem Krzysztof Sachs, partnera Ernst & Young, czynniki przyciągające do miasta ludzi nauki.

Dariusz Malinowski

Zobacz także materiały, które powstały podczas Forum:
Wrocław czeka na węzeł technologiczny

Jerzy Hausner: od wiceministra gospodarki, energetyce bardziej potrzebny program

Teraz czas na centra badawcze

POLECAMY W SERWISACH