• 1 Pn Maj
  • 2 Wt Maj
  • 3 Śr Maj
  • 4 Cz Maj
  • 5 Pt Maj
  • 6 So Maj
  • 7 Nie Maj
  • 8 Pn Maj
  • 9 Wt Maj
  • 10 Śr Maj
  • 11 Cz Maj
  • 12 Pt Maj
  • 13 So Maj
  • 14 Nie Maj
  • 15 Pn Maj
  • 16 Wt Maj
  • 17 Śr Maj
  • 18 Cz Maj
  • 19 Pt Maj
  • 20 So Maj
  • 21 Nie Maj
  • 22 Pn Maj
  • 23 Wt Maj
  • 24 Śr Maj

    BGK dla JST: Strategie finansowe projektów rozwojowych

    Bank Gospodarstwa Krajowego zaprasza na XIII ogólnopolską konferencję organizowaną dla jednostek samorządu terytorialnego. Celem tegorocznej edycji będzie wymiana doświadczeń na temat wyzwań samorządowych, planów rozwoju opartych na efektywnych, dopasowanych do indywidualnych potrzeb strategiach finansowania przedsięwzięć. Główne sesje wydarzenia, z udziałem członków rządu RP, poświęcone będą problemowi smogu, mieszkalnictwa i energetyki.

  • 25 Cz Maj
  • 26 Pt Maj
  • 27 So Maj
  • 28 Nie Maj
  • 29 Pn Maj
  • 30 Wt Maj
  • 31 Śr Maj
  •  

Kryzys może wzmocnić polską gospodarkę

3 lutego 2009

Strona główna

 

Jeszcze przed pół rokiem w dyskusjach naukowych mówiono, że Polska pozostanie szczęśliwą wyspą na morzu kryzysu. Dziś okazuje się, że sytuacja naszej gospodarki jest dużo bardziej skomplikowana. Jak bardzo jest trudna, jakie może przynieść konsekwencje dla biznesu i przedsiębiorców? Które branże mogą być bardziej narażone na kryzys finansowy, jak rząd reaguje na bieżące wydarzenia?

To były powracające pytania podczas pierwszej sesji Forum Nowego Przemysłu pt. Prognozy gospodarcze dla Polski.

Gdzie jesteśmy?

Punktem wyjścia dyskusji była próba oceny, jak sytuacja w Polsce plasuje nas na światowej mapie kryzysu. Według Aleksandra Grada, ministra skarbu państwa, nie ma obecnie wiarygodnych prognoz, w jakim tempie będzie rozwijać się nasza gospodarka, bo nie ma też jeszcze odpowiedzi na pytanie, czy dekoniunktura będzie płytka, czy głęboka i jak długo trwać. - Jednak odpowiedzialny rząd i firmy powinny przygotować się na pesymistyczne scenariusze rozwoju sytuacji - podkreślił.

Rząd polski nie zareagował zbyt późno na światowe wydarzenia gospodarcze, mówił minister, ponieważ wcześniej sytuacja kryzysowa nie dotknęła naszej gospodarki. Przyjęty niedawno pakiet stabilizacji, zakładający udzielenie 90 mld zł pomocy w różnej postaci, jest ukierunkowany na wsparcie realnej gospodarki, a nie wyłącznie instytucji finansowych, jak to się dzieje w wielu krajach zachodnich. Tym niemniej to od sektora finansowego, od jej akcji kredytowej zależy zarówno bieżące funkcjonowanie gospodarki, jak i realizacja programów inwestycyjnych. Dlatego wśród szczegółowych rozwiązań pomocowych są m.in. projekty podwojenia - do 40 mld zł - systemu poręczeń gwarancji kredytów i dokapitalizowania BGK, aby mógł on przyczynić się do zwiększenia puli kredytów dla przedsiębiorstw.

Minister Grad stwierdził, że pomimo trudnej sytuacji ekonomicznej, w jakiej znalazło się wiele przedsiębiorstw, także tych nadzorowanych przez MSP, jego resort nie zamierza wstrzymywać procesów prywatyzacji. Przeciwnie, będzie je w realizował zgodnie z wcześniejszymi planami, w tym uzyskać 12 mld zł przychodów ze sprzedaży akcji spółek z udziałem skarbu państwa. Łącznie MSP pracuje nad około 500 projektami prywatyzacyjnymi.

- Niestety, trzeba skorygować te wyceny spółek, które zostały dokonane w ub. roku, ponieważ inne są dziś oczekiwania inwestorów - podkreślił - Jednak lepiej uzyskać niższą cenę i przyczynić się do poprawy efektywności wielu spółek, niż bronić się przed tym i być może spowodować ich upadek w przyszłości.

Aleksander Grad potwierdził, że do największych prywatyzacji tego roku zaliczać się będzie sprzedaż akcji PGE, PAK wraz z dwoma kopalniami węgla brunatnego, kopalni Bogdanka oraz kilku przedsiębiorstw sektora chemicznego. Ale prawdziwym „hitem” stanie się prywatyzacja Giełdy Papierów Wartościowych.

Wykorzystać kryzys do zmian

Do oceny bieżącej sytuacji gospodarczej odniósł się Adam Szejnfeld, wiceminister gospodarki. Rząd nie zakłada bronić przyjętych jesienią ub. roku założeń budżetu państwa, powiedział, ale można to zrobić dopiero wtedy, gdy będą znane przesłanki i jasne sygnały. Tymczasem sytuacja jest zbyt niestabilna oraz istnieje wiele niewiadomych, aby podejmować takie korekty. Rząd liczy, powiedział wiceminister, że w takim przypadku z konstruktywną pomocą pospieszy także opozycja.

Kryzys może okazać się szansą i dla Polski, i dla przedsiębiorstw - stwierdził Adam Szejnfeld. W tym roku wiele krajów zachodnich dotknie recesja, a więc każdy punkt procentowy wzrostu naszej gospodarki skraca nasz dystans do nich. Aby jednak przedsiębiorstwa mogły skutecznie konkurować, rząd już w listopadzie ub.roku przygotował plan wsparcia. Informacja o nim znajduje się na stronie internetowej ministerstwa, a jego kierownictwo zachęca przedsiębiorców do wnoszenia uwag. Zostaną one uwzględnione w opracowywanym pakiecie antykryzysowym.

Pakiet ten będzie zawierał wiele narzędzi pomocnych w prowadzeniu biznesu, powiedział wiceminister Szejnfeld. Oprócz tych przedstawionych już przez ministra Grada, w szczególności zakłada się pomoc dla małych i średnich przedsiębiorstw. Wśród projektowanych rozwiązań są przewidziane gwarancje kredytowe oraz zmiany w PIT, polegające na możliwości jednorazowego zaliczenia w koszty działalności amortyzacji w kwocie do 100 tys. euro. Planowane są zmiany w Prawie pracy, w celu zwiększenia form elastycznego zatrudniania pracowników. Ważnym źródłem finansowania mogą się stać środki z funduszy unijnych, dlatego rząd zakłada możliwość zaliczkowania uruchamianych środków pod projekty związane z zamówieniami publicznymi. Pomocne dla energetyki, ale także konsumentów energii, okażą się też projektowane obniżki akcyzy na energię elektryczną.

Punkt widzenia bankowca

Diagnozę przyczyn światowego kryzysu finansowego przedstawił Jerzy Pruski, prezes zarządu PKO BP. Jednym z największych zagrożeń, jakie niesie kryzys, powiedział, jest spadek aktywów finansowych. A bez nich nie mogą funkcjonować sprawnie gospodarki. Niestety, ten problem zaczyna dotykać także polskiej gospodarki.

Polska znajduje się w systemie naczyń połączonych światowej gospodarki, podkreślił prezes Pruski, co widać np. w tym, że finansowanie naszej gospodarki pochodziło do niedawna w dużym stopniu ze środków zagranicznych. W sytuacji załamania się światowego systemu finansowego, wiąże się to z dalszym ograniczaniem ich napływu. Zmniejszy się też zatem zdolność polskich banków do akcji kredytowej.

Jerzy Pruski powiedział, że banki mogą reagować na bieżącą sytuację uciekając w bezpieczne formy działalności i podwyższając marże kredytów. Ale nie musi to oznaczać wzrostu kosztów finansowania przedsiębiorstw. Tej sytuacji może przeciwdziałać NBP i rząd, zmniejszając stopy procentowe kredytów referencyjnych, ograniczając ryzyko udzielania kredytów, rozszerzając system poręczeń. Jednak te narzędzia nie wystarczą do zwiększenia akcji kredytowej i system banków musi być zasilony długookresowym pieniądzem.

Prezes Pruski stwierdził, że pomimo tych problemów polski system banków jest dużo zdrowszy niż wiele innych. Wciąż mamy też szanse na to, żeby kryzys finansowy nie dotarł do nas z całą siłą.

Krzysztof Sędzikowski, prezes zarządu CTL Logistics, podczas Forum apelował o rozważne dysponowanie pomocą publiczną: - Dzisiaj w pełni potwierdzają się słowa, że banki rozdają parasole, gdy świeci Słońce, a je zabierają, gdy pada deszcz. Dlatego w pełni podzielam opinię, że ograniczanie przez banki finansowania działalności bieżącej i inwestycyjnej przedsiębiorstw będzie przyczyniać się do wydłużenia procesu wyjścia z obecnej złej sytuacji gospodarczej.

Odniósł się on także do skutków takiej sytuacji: - Limitowanie kredytów przez banki spowoduje też inny skutek. Wśród przedsiębiorców nasili walkę konkurencyjną o te ograniczone dobra. Tylko silne firmy będą mogły sprostać restrykcyjnym wymogom przyznania kredytów. One sobie poradzą z tym problemem, jak również ze znalezieniem alternatywnych sposobów finansowania działalności. A jak zachowają się spółki nieefektywne? Pewnie będą mocniej zabiegać o pomoc publiczną.

- Dlatego uważam, że pomoc ta nie może być przeznaczana dla konkretnych przedsiębiorstw, nawet z udziałem Skarbu Państwa, bo zachwieje to warunkami konkurencyjnymi w całej branży. Publiczna pomoc finansową powinna być traktowana tak, jak nakłady inwestycyjne; winna sprzyjać poprawie warunków działania całej branży, lecz nie wspierać słabych - dodał.

- Wychodząc z podobnych przesłanej nie zgadzam się z opinią, że bankom należy pomagać w specjalny sposób i nie pozwolić im upaść. Po pierwsze, są one takimi samymi podmiotami wolnego rynku, jak pozostałe spółki, zatem muszą się liczyć ze skutkami złego działania. Po drugie, pomoc dla banków jest amoralna; przecież to one spowodowały dzisiejsze problemy całego świata - podsumował na Forum Krzysztof Sędzikowski.

Za katastrofalną uznał sytuację na rynku finansowym Zbigniew Jakubas, prezes Multico. Przedsiębiorstwa nie mogą żyć bez kredytów, niczym żywy organizm bez tlenu, tymczasem banki drastycznie ograniczyły dostęp do nich. Bez zmiany tej sytuacji, bez odkręcenia zaworu kredytów, kryzys może zmieść z powierzchni zbyt wiele firm, do czego nie ma ciągle realnych przesłanek. Prezes Multico opowiedział się za przyspieszeniem prac nad wejściem Polski do strefy euro. „Dziś z powodu spekulacji finansjery światowej, złoty traci zupełnie nieproporcjonalnie do przesłanek makroekonomicznych, co pogarsza sytuację wielu przedsiębiorstw w kraju” - powiedział.

Jacek Socha, partner, wiceprezes PricewaterhouseCoopers oceniał, że niewiele jest przesłanek do większego wzrostu gospodarczego w Polsce ponad 2 proc. Nie poprawi się też istotnie sytuacja na GPW, podkreślił, a najwcześniej w drugim półroczu. Jego zdaniem, sygnałów do zmian należy oczekiwać ze strony gospodarki USA. Te zostaną jednak wyzwolone przez rynek kapitałowy.

Pogląd ten podzielił też Ludwik Sobolewski, prezes GPW. Podczas Światowego Forum Gospodarczego w Davos, powiedział, uczestnicy stwierdzili, że klucz do rozwiązania światowych problemów gospodarczych ma właśnie USA. To z tego kraju pochodziło też wielu inwestorów zagranicznych, którzy opuścili polski rynek inwestycyjny. „Jeżeli sytuacja ucieczki takich inwestorów utrzyma się dłużej, to grozi nam sytuacja kryzysowa” - stwierdził Ludwik Sobolewski. Już obecnie brakuje zainteresowania kupowaniem akcji na GPW, w styczniu - po raz pierwszy w jej krótkiej historii - nie było ani jednego debiutu na rynku NewConnect.

- Trzeba podjąć wielki wysiłek promocyjny, aby na polski rynek wrócili inwestorzy z zagranicy, ale także z kraju - podkreślił prezes Sobolewski. - Trzeba m.in. pokazać, że nasza gospodarka jest relatywnie zdrowa. Wielką rolę mogą odegrać zarówno polskie fundusze emerytalne, jak i inwestorzy indywidualni.

Przypomniał też, że GPW rozpocznie wkrótce emisję obligacji finansowych.

Szanse

Jak zauważył Filip Thon, kryzys finansowy może być dobrą okazją do wzmocnienia pozycji konkurencyjnej największych przedsiębiorstw energetycznych. Plany takie mogą być jednak hamowane przez ograniczone środki kredytowe dostępne na rynku, a także ciągle mało stabilne w Polsce rozwiązania sprzyjające inwestorom, realizującym długookresowe zadania. Zdaniem prezesa Thona, osłabienie gospodarcze w Polsce nie wpłynęło istotnie na zmniejszenie popytu na energię elektryczną ze strony odbiorców przemysłowych, co z kolei jest ważną przesłanką przy podejmowaniu decyzji przez inwestorów.

Szansą na łagodzenie dekoniunktury są inwestycje w systemy informatyczne - podkreślił Dariusz Fabiszewski, dyrektor generalny IBM Polska. Według niego, Polska ma też obecnie wielką okazję, w związku z destabilizacją na atrakcyjnych do niedawna rynkach Indii i Pakistanu, do rozwoju usług informatycznych dla firm zagranicznych. Innego rodzaju szans dla swojej firm dostrzega prezes KGHM, Mirosław Krutin. Na świecie nastąpiła gwałtowna i głęboka przecena źródeł surowców, powiedział i taką sytuację jego firma postara się wykorzystać.

Rola pomocy publicznej

Przed publiczną pomocą stosowaną „na oślep” - przestrzegał Janusz Steinhoff. Taki sposób zaburzy warunki konkurencji, powiedział i spowoduje pogłębienie problemów w późniejszym terminie. Według J. Steinhoffa, pomoc powinna koncentrować się na usuwaniu zakłóceń w gospodarce.

Podobnie rolę pomocy publicznej oceniał Dariusz Marzec, dyrektor w KPMG. „Nie wierzę, że państwo da pieniądze na rozwój gospodarki, bo takich pieniędzy po prostu nie ma” - powiedział. Jego zdaniem, rząd nie powinien realizować też polityki wzrostu zadłużenia publicznego, ponieważ osłabi to w przyszłości rating ocen ryzyka finansowego Polski. Dariusz Marzec powiedział też, że pomoc publiczna musi stymulować właściwie rozwój przedsiębiorstw, a rząd powinien usuwać istniejące bariery działalności, np. w celu realnego skorzystania z dostępu do środków z funduszy unijnych.

Państwo powinno dbać także o utrzymanie płynności finansowej przedsiębiorstw i przeciwdziałać powstawaniu zatorów płatniczych - stwierdził Piotr Soroczyński, prezes KUKE. Problemem są ograniczone kredyty na inwestycje, ale jeszcze większym - ograniczone środki na finansowanie bieżącej działalności.

Podsumowując dyskusję wiceminister Adam Szejnfeld podkreślił, że podziela pogląd o ostrożnym i kierunkowym udzielaniu pomocy publicznej, jak również używania narzędzi wsparcia gospodarczego. Gorsza sytuacja gospodarcza, powiedział, skłania rząd do kolejnych kroków zmieniających podstawy prawne, w celu stworzenia lepszych warunków działania pod przyszły rozwój. Taki jest też cel innych kroków, jak niehamowania prywatyzacji, czy przyspieszenia działań nad szybszym wejściem do strefy euro.


Czytaj inne teksty, które powstały podczas tegorocznego Forum Zmieniamy Polski Przemsył:
Niezbyt optymistycznie o szansach na zdobycie kapitału

Azoty Tarnów wychodzą z kryzysu

Krzysztof Niemiec, CTL Logisitics: polski transport kolejowy niewiele znaczy w Europie

Dostęp do kapitału poprawi się w 2010 roku

Mirosław Krutin: chcemy zamrożenia płac w KGHM

KGHM będzie przejmował zagraniczne złoża

Banki: działalność kredytowa jest krytyczna

Trzech inwestorów zainteresowanych prywatyzacją Enei

Prezes KGHM: dekoniunktura potrwa 2-3 lata

Produkcja elementów wielkogabarytowych w Stoczni Szczecińskiej Nowa

Jak nie zmarnować perspektyw budownictwa?"

Furgalski: Program rozwoju kolei, to tylko strategia przetrwania PKP

URE: wpierw konkurencja, potem uwolnienie cen energii

Ministerstwo Infrastruktury: Które inwestycje kolejowe ze wsparciem UE

Bogdanka na giełdę na przełomie marca i kwietnia

Andrzej Wach, prezes PKP SA: szykujemy się do prywatyzacji

Kryzys jest szansą dla najlepszych

PKP PLK inwestuje w czas przejazdów

Inwestycje w energetyce potrzebne, ale skąd wziąć środki?

Jak kryzys, to po pieniądze do UE

Kryzys dotknie także energetykę

Jan Bury: Tauron i Energa do prywatyzacji w roku 2010

Prezes URE chce zwiększenia swoich kompetencji i niezależności

Czytaj także relację z wręczenia tytułów Najciekawsze z najlepszych wdrożeń IT - piąta edycja

Zobacz także video Forum "Zmieniamy Polski Przemysł"

Zapraszamy również do zapoznania się z relacją z Gali wręczenia tytułów "Tego, który zmienia polski przemysł"

POPRZEDNIE EDYCJE

CENTRUM MULTIMEDIALNE

PARTNERZY I SPONSORZY KONFERENCJI

Sponsor Główny

Partner Główny

Sponsor

Partner

Patronat medialny

POLECAMY W SERWISACH