• 1 So Lip
  • 2 Nie Lip
  • 3 Pn Lip
  • 4 Wt Lip
  • 5 Śr Lip
  • 6 Cz Lip
  • 7 Pt Lip
  • 8 So Lip
  • 9 Nie Lip
  • 10 Pn Lip
  • 11 Wt Lip
  • 12 Śr Lip
  • 13 Cz Lip
  • 14 Pt Lip
  • 15 So Lip
  • 16 Nie Lip
  • 17 Pn Lip
  • 18 Wt Lip
  • 19 Śr Lip
  • 20 Cz Lip
  • 21 Pt Lip
  • 22 So Lip
  • 23 Nie Lip
  • 24 Pn Lip
  • 25 Wt Lip
  • 26 Śr Lip
  • 27 Cz Lip
  • 28 Pt Lip
  • 29 So Lip
  • 30 Nie Lip
  • 31 Pn Lip
  •  

Forum Polska Efektywna Energetycznie - Gdańsk

6 marca 2012 Gdańsk

Strona główna

 

W zakresie energochłonności pierwotnej PKB Polska ma wskaźniki o 25 proc. gorsze niż średnia europejska, a i w zakresie energochłonności finalnej nie jest dużo lepiej, bo energochłonność finalną PKB mamy o około 19 proc. wyższą od średniej unijnej. Nikt nie kwestionuje, że wiele mamy do poprawienia i zyskania, ale to musi kosztować i energetyka pierwsza stanie przed zadaniem, żeby odbiorcom tłumaczyć dlaczego mają płacić coraz więcej – wynika z debat odbytych w Gdańsku podczas Forum Polska Efektywna Energetycznie, które odbyło się 6 marca.

Z danych przedstawionych przez Krajową Agencję Poszanowania Energii wynikało, że w zakresie energochłonności pierwotnej PKB Polska ma wskaźniki o 25 proc. gorsze niż średnia europejska, a i w zakresie energochłonności finalnej nie jest dużo lepiej, bo energochłonność finalną PKB mamy o około 19 proc. wyższą od średniej unijnej. To oznacza, że najogólniej rzecz biorąc potencjał oszczędności jest ogromny.

Z drugiej strony, jak wskazywał prof. Waldemar Kamrat, elektrochłonność gospodarki narodowej jest u nas poziomie 4 tys. kwh na mieszkańca rocznie, a zatem relatywnie mała i dalszy rozwój cywilizacyjny będzie wymagał wzrostu zużycia energii elektrycznej. Siłą rzeczy, przynajmniej w obszarze gospodarstw domowych, godzenie rozwoju cywilizacyjnego z oszczędzaniem, a mimo drożejącej energii, nie będzie łatwe.

Udział wydatków na energię w wydatkach gospodarstw domowych w Polsce przekracza 10 proc. i ma tendencję rosnącą, Do kosztów wsparcia energetyki odnawialnej, czy wysokosprawnej kogeneracji, ale także redukcji emisji CO2, w przyszłym roku dojdą koszty wsparcia efektywności energetycznej, czyli systemu tzw. białych certyfikatów. Jak długo by nie tłumaczyć, że to efekt decyzji politycznych i ma sens ogólnogospodarczy, bo poprawi konkurencyjność polskiej gospodarki, to faktem pozostanie, że pojawi się kolejny czynnik cenotwórczy. Z przewidywanych podwyżek cen pierwsza będzie musiała się tłumaczyć energetyka, a łatwo nie będzie, bo sama ma wiele do zrobienia w obszarze efektywności energetycznej.

Relacje z sesji Forum Polska Efektywna Energetycznie w Gdańsku

Efektywność energetyczna w Polsce i w Europie

Gdzie te białe certyfikaty?

Dobre praktyki w polskich realiach

Energetyka i klienci - światy odrębne?

POPRZEDNIE EDYCJE

PARTNERZY I SPONSORZY KONFERENCJI

Patronat Honorowy

Partner Główny

Partner

POLECAMY W SERWISACH