• 1 Pn Maj
  • 2 Wt Maj
  • 3 Śr Maj
  • 4 Cz Maj
  • 5 Pt Maj
  • 6 So Maj
  • 7 Nie Maj
  • 8 Pn Maj
  • 9 Wt Maj
  • 10 Śr Maj
  • 11 Cz Maj
  • 12 Pt Maj
  • 13 So Maj
  • 14 Nie Maj
  • 15 Pn Maj
  • 16 Wt Maj
  • 17 Śr Maj
  • 18 Cz Maj
  • 19 Pt Maj
  • 20 So Maj
  • 21 Nie Maj
  • 22 Pn Maj
  • 23 Wt Maj
  • 24 Śr Maj

    BGK dla JST: Strategie finansowe projektów rozwojowych

    Bank Gospodarstwa Krajowego zaprasza na XIII ogólnopolską konferencję organizowaną dla jednostek samorządu terytorialnego. Celem tegorocznej edycji będzie wymiana doświadczeń na temat wyzwań samorządowych, planów rozwoju opartych na efektywnych, dopasowanych do indywidualnych potrzeb strategiach finansowania przedsięwzięć. Główne sesje wydarzenia, z udziałem członków rządu RP, poświęcone będą problemowi smogu, mieszkalnictwa i energetyki.

  • 25 Cz Maj
  • 26 Pt Maj
  • 27 So Maj
  • 28 Nie Maj
  • 29 Pn Maj
  • 30 Wt Maj
  • 31 Śr Maj
  •  

Relacja z konferencji Warto Pracować w Polsce (Poznań)

16 marca 2007

16 marca odbyła się kolejna konferencja z cyklu "Warto Pracować w Polsce". Jej uczestnicy debatowali o aktualnych problemach rynku pracy, w tym o emigracji zarobkowej, możliwościach zatrzymania pracowników w kraju, nowych sposobach motywowania kadr. Jednym z wiodących tematów była ewentualna podwyżka wynagrodzeń postulowana przez związki zawodowe.

Polecamy również obejrzenie galerii zdjęć z poznańskiej konferencji.

Warto pracować w Polsce, ale gdzie indziej bardziej się opłaca

Cykl konferencji "Warto Pracować w Polsce" to autorski projekt zespołu Miesięcznika Gospodarczego "Nowy Przemysł", który jest odpowiedzią na niepokojąco liczną emigrację z Polski absolwentów wyższych uczelni oraz doświadczonych pracowników, inżynierów.

Konferencję otworzył Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan. Według niego weszliśmy w okres wzrostu gospodarczego, w chwili, gdy dla Polaków otworzyły się rynki państw bogatszych. - W 2006 r. stworzyliśmy w kraju 600 tys. miejsc pracy, ale liczba pracowników (w związku z emigracją) zmniejszyła się o 200 tysięcy. Zmniejsza się przy tym elastyczność pracy - najbardziej mobilni i elastyczni "uciekają". Pogłębia się przepaść między popytem i podażą na pracę. Całe branże, jak budownictwo, utraciły stabilność - mówi Mordasewicz.

Czy emigracja zarobkowa jest wyłącznie negatywnym zjawiskiem? Nie - tłumaczyło wielu uczestników spotkania. Jest o tym przekonany Wojciech Kruk, prezydent Wielkopolskiej Izby Przemysłowo-Handlowej. Według niego, transfery pieniędzy z zagranicy dokonywane przez emigrantów liczone są w miliardach złotych rocznie. Co by było, gdyby przestały płynąć? Czy powstałby deficyt budżetowy? - My przejadamy efekty wzrostu, przejadamy pieniądze, które teraz płyną do Polski (w tym fundusze UE). Czy poradzimy sobie, gdy przestaną płynąć? Sytuacja, którą obserwujemy wynika ze szczęśliwego zbiegu okoliczności. Warto pracować w Polsce, ale gdzie indziej praca bardziej się opłaca. To, że gdzieś się płaci więcej, nie znaczy, że my też możemy więcej płacić - uważa Kruk.

- Na początku lat 90. płace były w Polsce za wysokie w porównaniu do Czech i Węgier, byliśmy mniej konkurencyjnym rynkiem. Później się to zmieniło. Ekonomia jest okrutna i nie przekroczymy paru etapów naraz. Wyjechała aktywna część społeczeństwa. Większość ludzi wraca z kapitałem i doświadczeniem. Murarz - dekarz wyjeżdża, aby tutaj kupić sobie po roku, dwóch latach mieszkanie, tu czeka jego rodzina. A wraca zupełnie inny człowiek, który nabrał optymizmu i krzewi zagraniczne wzorce. Otwarcie granic jest wartością, która odmieni Polskę - dodaje Wojciech Kruk.

Problemów rynku pracy jest wiele. Lucjan Noras, prezes Przedsiębiorstwa Robót Komunikacyjnych, wymienia najważniejsze: wyjeżdża najbardziej elastyczna, mobilna część społeczeństwa; szkolnictwo nie przystaje do potrzeb biznesu - Po zmianach w szkolnictwie, stworzono gimnazja i zlikwidowano szkoły zawodowe. W gimnazjach są największe problemy wychowawcze, a my nie mamy pracowników wykształconych zawodowo i w średnich szkołach technicznych. Chcą w naszej firmie pracować ludzie po marketingu i zarządzaniu, a my potrzebujemy ślusarza i tynkarza, ale tych ludzi nie ma - mówi Noras.

Prezes PRK zwraca uwagę na palący problem - wysokie pozapłacowe koszty pracy. Józef Bejnarowicz, wiceprzewodniczący Komisji Dialogu Społecznego, pełnomocnik zarządu BCC dodaje, że to, czego oczekują związki zawodowe, czyli podniesienie płac, jest niemożliwe właśnie ze względu na brak działań ze strony decydentów w kierunku obniżenia kosztów pozapłacowych. Koszty te decydują o problemie zatrudnienia ludzi, a pracowników po prostu brakuje.

Obecny na konferencji Jarosław Lange, przewodniczący regionu NSZZ "Solidarność" przekonywał, że podwyższenie wynagrodzeń w oparciu m.in. o zmniejszenie pozapłacowych kosztów pracy (podatki, składki na cele socjalne) jest tematem dla komisji trójstronnej.

Elżbieta Rafalska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Socjalnej ostudziła jednak oczekiwania związku oraz przedsiębiorców. Jej zdaniem wysokie koszty płacy to rzeczywiście bardzo poważny problem, lecz nie ma prostego rozwiązania. - Były plany zmniejszenia składki rentowej i chorobowej. Tak się nie stało. Są to konkretne koszty, które musi ponieść budżet państwa. Obniżenie kosztów płacy musiałoby kosztować budżet 12 mld zł. Chcielibyśmy obniżyć koszty płacy, ale czy to rozwiąże problem migracji? Czy możemy zaproponować zarobki 2-3 razy większe, aby Polacy nie chcieli wyjeżdżać? - zapytała retorycznie wiceminister.

Według Elżbiety Rafalskiej senat zabiegał o otwarcie rynków pracy, żebyśmy wyjeżdżali za granicę. Należy się pogodzić z tym, że emigracja zarobkowa jest, odbywa się tam, gdzie są wysokie zarobki. Brak wykwalifikowanych pracowników to bardziej złożony problem. - Wątki ekonomiczne są ważne, ale nie jedyne. Reformując szkolnictwo zawodowe popełniono błąd, brakuje absolwentów, ale młodzież nie garnie się by zdobywać zawód. Okazuje się, że nie ma tylu chętnych do nauki zawodu, aby uruchomić profilowane klasy. Kształcenie jest wolnym wyborem młodych ludzi. Nie stworzymy na nowo modelu nakazowego, już to kiedyś przerabialiśmy - tłumaczy wiceminister pracy.

Jedną z firm, które mają problem ze znalezieniem pracowników w Polsce jest Inter Groclin Auto. Spółka dokonuje reinwestowania kapitału, przenosi zakłady na Ukrainę. - Jeśli tak robi firma jak nasza, która stanowi przykład radzenia sobie na globalnym rynku, która tworzyła nowe stanowiska pracy, którą charakteryzuje zasada społecznej odpowiedzialności biznesu, to są ku temu przyczyny. Przy gospodarce, która zaskakuje dobrymi wynikami, pojawia się bariera rynku pracy. Rynek jest teraz zły, przynajmniej lokalny. Chodzi o to, że struktura rynku pracy nie jest dostosowana do kosztów pracy. Firma ograniczyła lokalne bezrobocie do 7 proc. i nie mamy szansy pozyskać więcej pracowników - opowiada Wojciech Witkowski, wiceprezes Inter Groclin Auto

Poznań, kolejne miasto w którym odbyła się konferencja "Warto Pracować w Polsce", ma być miastem akademickim - posiada kilkadziesiąt uczelni. - Naszym głównym zasobem są ludzie, intelekt. Władze chcą na to postawić, aby wykorzystać zasób kadry. Szkoły zawodowe przestały istnieć, bo są przestarzałe. Szkolnictwo zawodowe powinno motywować, odpowiadać ambicjom, a nie spełniały tego warunku. Bez udziału szkolnictwa zawodowego nie da się jednak nic zrobić. Trzeba też zająć się sprawami prognoz na potrzeby biznesu - mówi Maciej Dochnal, kierownik oddziału wspierania przedsiębiorczości wydziału działalności gospodarczej, urzędu miasta w Poznaniu

Zdzisław Sawala, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy, wylicza, że z Wielkopolski wyjechało w 2007 roku około 50 tys. ludzi. A w przyszłości szybko nie przybędzie w województwie specjalistów w określonych zawodach. - Z przeprowadzonego przez nas raportu wynika, że za kilka lat będziemy mieli np. samych socjologów i biologów. To, że się ich kształci jest marnowaniem naszych pieniędzy - mówi Sawala.

Dyrektor UP dodaje, iż nie jest prawdą, że w budownictwie są teraz wysokie, zachęcające do podjęcia pracy płace. - Mam na biurku oferty pracy dla budowlańców za pensję 1200 - 1500 zł. Niech nikt się nie dziwi, że ludzie wyjeżdżają, ani, że pracownicy ze Wschodu nie chcą tu pracować. W Mińsku na Białorusi jest boom budowlany. Tam pracują niemieckie i szwedzkie firmy, które płacą robotnikom po 800 USD - informuje Zdzisław Sawala.

Temat podwyżek wynagrodzeń zdominował jednak tematykę konferencji. Aleksander Janeczek, wiceprezes Work Service, twierdzi, że Wrocławiu stworzono miejsca pracy, ale pracodawcy muszą się liczyć z płacami wyższymi o 35 proc., czyli z wyższymi kosztami. - Jest to trudne dla koncernów elektronicznych, których produkty (telewizory LCD) jednocześnie tanieją. Każdy chciałby zarabiać jak najwięcej, ale podwyżka wynagrodzeń musi być rozciągnięta w czasie.

Zdaniem Janeczka, należy szukać pozapłacowych elementów motywowania ludzi, jak atrakcyjne ubezpieczenie, oferta kredytowa, telefon komórkowy itd.

Konferencja "Warto Pracować w Polsce" ukazała wiele problemów z którymi należy się zmierzyć, aby uzdrowić rynek pracy. Według Elżbiety Rafalskiej, wiceministra pracy, dyskusja "Warto Pracować w Polsce", pokazała, że trzeba rozmawiać. - W komisji trójstronnej głównym winowajcą jest rząd, a tutaj okazało się, że mówimy o rzeczach prawdziwych: wszyscy muszą znaleźć konsensus. Chciałabym, aby taka debata, jaka się tu odbyła, była prowadzona również w komisji trójstronnej - powiedziała Rafalska.

Po konferencji odbyła się giełda pracy oraz warsztaty. Wszyscy zainteresowani mogli na nich wysłuchać m.in. prezentacji Bożeny Głowackiej, zastępcy dyrektora firmy Personal Collage - Doradztwo Personalne, o obecnych oczekiwaniach pracodawców. Inną z prezentacji poprawadził Dariusz Kałużny, prezes Agencji Rozwoju Regionalnego w Koninie, który opowiedział o Działaniu 2.5 ZPORR.

Kolejna konferencja "Warto Pracować w Polsce" odbyła się we Wrocławiu, 19 marca.

Zobacz także:
Pracownika trzeba sobie wyszkolić

"Solidarność" i Lewiatan: trzeba walczyć z klinem podatkowym

POPRZEDNIE EDYCJE

CENTRUM MULTIMEDIALNE

PARTNERZY I SPONSORZY KONFERENCJI

Partner merytoryczny

Partner

Patronat medialny

Organizator

POLECAMY W SERWISACH