• 1 So Lip
  • 2 Nie Lip
  • 3 Pn Lip
  • 4 Wt Lip
  • 5 Śr Lip
  • 6 Cz Lip
  • 7 Pt Lip
  • 8 So Lip
  • 9 Nie Lip
  • 10 Pn Lip
  • 11 Wt Lip
  • 12 Śr Lip
  • 13 Cz Lip
  • 14 Pt Lip
  • 15 So Lip
  • 16 Nie Lip
  • 17 Pn Lip
  • 18 Wt Lip
  • 19 Śr Lip
  • 20 Cz Lip
  • 21 Pt Lip
  • 22 So Lip
  • 23 Nie Lip
  • 24 Pn Lip
  • 25 Wt Lip
  • 26 Śr Lip
  • 27 Cz Lip
  • 28 Pt Lip
  • 29 So Lip
  • 30 Nie Lip
  • 31 Pn Lip
  •  

Relacja z Konferencji Warto Pracować w Polsce (Łódź)

29 maja 2007

Kolejna konferencja z cyklu „Warto Pracować w Polsce” odbyła się w Łodzi. Przedstawiciele lokalnego biznesu, samorządu i uczelni debatowali o tym jak zahamować emigrację zarobkową oraz stworzyć warunki do rozwoju biznesu a tym samym całego miasta i jego mieszkańców.

Jak mówił Jerzy Kropiwnicki, prezydent Łodzi, w mieście było kiedyś bezrobocie wyższe aniżeli w całym kraju, oraz wyższe niż w okolicznych gminach. Teraz jest znacznie lepiej. Stopa bezrobocia w Łodzi jest niższa niż w całym województwie, a nawet niższa niż średnia w kraju.

- Bezrobocie spadło z trzech powodów. Po pierwsze część mieszkańców wyjechała do pracy za granicę. Po drugie miał miejsce boom inwestycyjny - przyciągnęliśmy inwestorów. Po trzecie, udało się skończyć z opinią miasta szowinistycznego i antysemickiego. To zasługa władz. Dzięki temu Łódź stała się otwarta na obcych - tłumaczy Kropiwnicki.

Marek Michalik, wiceprezydent Łodzi informuje, że 3 lata temu samorząd wykonał wraz z firmą doradczą McKinsey raport dotyczący rynku pracy. Wynikało z niego, że do 2015 roku w Łodzi powstanie 40 tys. nowych miejsc pracy oraz gwałtownie spadnie bezrobocie.

- Mamy 2007 rok, a to już się stało. Wszystkie nowe miejsca pracy udało się obsadzić. Problemem z pracownikami mają tylko centra BPO i firmy informatyczne - dodaje Michalik.

Łódź staje się miastem wytwórczym. Zauważa to łódzki oddział koncernu ABB. Zdaniem Andrzeja Szumińskiego, dyrektora Jednostki Biznesu Transformatory w Polsce, jeśli miasto nie zauważy tego zjawiska popełni poważny błąd. Zaczyna się od zapotrzebowania na specjalistów, ale dotyczy to także ludzi do prostej pracy, która nie wymagają zaangażowania intelektualnego.

- Jest to praca wytwórcza. W ABB doświadczamy kłopotów z pozyskaniem specjalistów w zakresie montażu, wytwarzania, szeroko rozumianej produkcji i spawaczy. Problem faktycznie nie dotyczy tylko ludzi po studiach wyższych technicznych, ale przede wszystkim tych, którzy będą siłą roboczą planowanych inwestycji – tłumaczy Szumiński.

Wielu uczestników konferencji podkreśliło, że likwidacja szkół zawodowych przyczyniła się deficytu specjalistów. ABB znalazło na to rozwiązanie. Firma zamierza reaktywować w Teofilowie dawną zawodówkę. Będą w niej kształceni kandydaci do pracy w ABB.

- Priorytetem jest dla nas dokonanie restytucji szkoły. Zaczynamy podpisywać umowy, które umożliwią współpracę placówki z naszym zakładem. Mamy nadzieję, że w ciągu dwóch lat zaczniemy czerpać profity, pozyskiwać pracowników - mówi Andrzej Szumiński.

Podobnie rozwiązuje problem braku pracowników duży łódzki inwestor – Gillette. Firma wydaje duże środki na zwiększenie kwalifikacji każdego zatrudnionego.

- Przeznaczyliśmy na wyszkolenie każdego pracownika ponad 2 tygodnie z czasu jego pracy. Chcielibyśmy aby ludzie już w szkołach byli uczeni jak efektywnie pracować, jak współpracować w grupach i jak wspólnie dochodzić do nowych rozwiązań. Te działania powinny podjąć uczelnie - mówi Jacek Jaczyński, dyrektor ds. personalnych Gillette Poland International.

Jan Krysiński, rektor Politechniki Łódzkiej, przyznaje, że spotyka się z pytaniami, czy nie można przystosować programów nauczania do potrzeb pracodawców. Zadają je zwykle osoby, które mają mylne pojęcie o szkolnictwie wyższym. - Nie kształcimy frezerów czy spawaczy. Uczelnie kształcą w sposób ogólny, niespecjalistyczny. W ramach kierunków studiów są specjalności, gdzie można ukierunkować studentów. Dla wybranych studentów można zrobić dodatkowe zajęcie. Ale oni powinni też odbyć wakacyjne staże w firmach - radzi Krysiński.

Zobacz także:
Powody i skutki emigracji. Co robić?

POPRZEDNIE EDYCJE

PARTNERZY I SPONSORZY KONFERENCJI

Partner merytoryczny

Partner

Patronat medialny

POLECAMY W SERWISACH