• 1 So Lip
  • 2 Nie Lip
  • 3 Pn Lip
  • 4 Wt Lip
  • 5 Śr Lip
  • 6 Cz Lip
  • 7 Pt Lip
  • 8 So Lip
  • 9 Nie Lip
  • 10 Pn Lip
  • 11 Wt Lip
  • 12 Śr Lip
  • 13 Cz Lip
  • 14 Pt Lip
  • 15 So Lip
  • 16 Nie Lip
  • 17 Pn Lip
  • 18 Wt Lip
  • 19 Śr Lip
  • 20 Cz Lip
  • 21 Pt Lip
  • 22 So Lip
  • 23 Nie Lip
  • 24 Pn Lip
  • 25 Wt Lip
  • 26 Śr Lip
  • 27 Cz Lip
  • 28 Pt Lip
  • 29 So Lip
  • 30 Nie Lip
  • 31 Pn Lip
  •  

Relacja z Regionalnego Forum Biznesu Ernst & Young (Kraków)

30 maja 2007

30 maja w Krakowie odbyło się kolejne Regionalne Forum Biznesu. W organizowanym przez Ernst &Young forum, którego patronem jest miesięcznik gospodarczy Nowy Przemysł, wzieło udział ponad sto osób: posłów, przedstawicieli firm oraz władz lokalnych.




Kraków musi myśleć długofalowo

Walka o inwestycje w sektorze nowych technologii jest coraz ostrzejsza. Kraków ma szanse przyciągnąć najbardziej prestiżowe, lecz aby to się stało przyjazne musi być także dla biznesu otoczenie.

Inwestycje związane z nowych technologiami - zwłaszcza tymi związanymi z kreowaniem nowych rozwiązań - poszukiwane są na całym świecie. Czy to Kraków, czy Wrocław, czy Bangalore lub Moskwa parcie na zdobycie takich inwestorów jest ogromne.

Nie chodzi tylko i wyłącznie o prestiż związany z lokalizacją takiej czy innej firmy. Równie ważne jest to że innowacyjne firmy dobrze płacą, bo pomysłowość i kreatywność kosztuje. A dobre zarobki oznaczają rozwój całych miast.

- Widzimy potrzebę długofalowej polityki. Planów rozwoju nie można snuć na jedną kadencję. Jeżeli chcemy aby miasto rozwijało się lepiej musimy mieć strategię np. na dwie dekady. Dopiero wówczas będziemy mogli skutecznie coś zaplanować - uważa Artur Żwak, partner, dyrektor krakowskiego biura Ernst & Young.

Jego zdaniem rozwój Krakowa nie może się odbywać w oderwaniu od otoczenia. - Konieczna jest więc likwidacja dysproporcji pomiędzy miastem a okolicznymi miejscowościami - uważa Żwak.

Jednak aby rozwój odbywał się długofalowo potrzebny jest właściwy dobór inwestorów.

Czy Kraków może stać się drugą Doliną Krzemową?

Uczestnicy forum byli ostrożni z takim sformułowaniem. Ich zdaniem Dolina Krzemowa jest jedna, a Kraków musi szukać własnej drogi.

Niestety na przeszkodzie stoi kilka czynników. Należą do nich nie do końca przemyślany sposób kształcenia kadr: zbyt mało elastyczny, brak współpracy uczelni z firmami.

Problemem jest brak planów zagospodarowania przestrzennego. - W oczywisty sposób utrudnia to rozwój firm. One chcą wiedzieć bardzo szybko, czy na danym terenie będą mogły budować - przyznaje krakowski poseł Platformy Obywatelskiej Tomasz Szczypiński.

Na szczęście są i dobre wieści. - W Krakowie np. pod względem kadry nie jest źle. Dzięki zapleczu licznych uczelni łatwiej znaleźć potrzebnych pracowników - przyznaje Stefan Życzkowski, prezes spółki Astor potentata na rynku automatyki.

Dariusz Malinowski

POPRZEDNIE EDYCJE

PARTNERZY I SPONSORZY KONFERENCJI

Partner merytoryczny

Partner

Patronat medialny

Organizator

POLECAMY W SERWISACH