RSS
    • m.wnp.pl

Uchylenie decyzji środowiskowej powoduje roczne opóźnienie inwestycji

wnp.pl (JM) - 11-03-2010 08:58
- Można wskazać dwa obszary, w których duże inwestycje są blokowane lub wstrzymywane przy wykorzystaniu przepisów środowiskowych – mówi Artur Majczak, dyrektor biura Tebodin SAP Projekt w Katowicach.
Do pierwszego nasz rozmówca zalicza strach inwestora związany z możliwością utraty dofinansowania projektu w przypadku przejścia inwestycji przez obszary chronione, szczególnie N2000. - Zapisy ustaw i rozporządzeń środowiskowych są bardzo rygorystyczne i jeżeli istnieje jakiekolwiek przesłanie o niekorzystnym oddziaływaniu inwestycji na chronioną przyrodę, inwestor woli wybrać wariant mniej korzystny technicznie, droższy a nawet powodujący duże skutki społeczne, np. wyburzenia, aby uniknąć problemów z dofinansowaniem – wyjaśnia Artur Majczak.

Jego zdaniem, ten fakt oraz ustawa „o udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko” spowodowały, że przez ostatni rok społeczność zaangażowana w inwestycję zaczęła korzystać z prawa protestu. I to jest drugi obszar, który wpływa na wstrzymywanie inwestycji.

- Zgodnie z ustawą, protest można wnieść na każdym etapie postępowania, ale najbardziej skutecznym okazuje się znalezienie błędów formalnych lub prawnych w przeprowadzonym postępowaniu lub wydanej decyzji środowiskowej – wskazuje przedstawiciel Tebodin SAP-Projekt. - Przepisy środowiskowe są nieprecyzyjne, natomiast cała procedura długa i skomplikowana, daje to więc możliwość skutecznego znalezienia błędów pozwalających uchylić decyzję, co powoduje średnio opóźnienie inwestycji o około rok.

Czytaj więcej:     decyzje  |  Majczak Artur  |  Tebodin SAP-Projekt  

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze