REKLAMA

Polska może stracić unijne fundusze. Budżet UE uzależniony od praworządności

  • Autor: PAP/AT
  • 24 stycznia 2018 14:39
Polska może stracić unijne fundusze. Budżet UE uzależniony od praworządności Komisja chce precyzyjnie zdefiniować, jakie są niezbędne warunki do uznania, że w danym państwie jest funkcjonujący wymiar sprawiedliwości i przestrzegana praworządność (fot.shutterstock)

Komisja Europejska pracuje nad sposobem uzależnienia wszystkich środków Unii Europejskiej od funkcjonowania skutecznego wymiaru sprawiedliwości oraz praworządności w krajach członkowskich.

  • Unijna komisarz ds. sprawiedliwości Vera Jourova potwierdziła w Brukseli, że Komisja Europejska pracuje nad sposobem uzależnienia wszystkich środków UE od funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości oraz praworządności.
  • Jak zaznaczyła, otrzymała od kolegium komisarzy zadanie opracowania definicji dotyczącej poszanowania praworządności we wszystkich krajach członkowskich.
  • Komisja chce precyzyjnie zdefiniować, jakie są niezbędne warunki do uznania, że w danym państwie jest funkcjonujący wymiar sprawiedliwości i przestrzegana praworządność.

"To logiczne, że jeśli wykorzystujemy pieniądze zebrane od europejskich podatników, musi być gwarancja, że mamy niezależny wymiar sprawiedliwości i praworządność" - powiedziała na konferencji prasowej Jourova.

Jak zaznaczyła, otrzymała od kolegium komisarzy zadanie opracowania definicji dotyczącej poszanowania praworządności we wszystkich krajach członkowskich. Miałaby ona być powiązana z wszystkimi funduszami z budżetu UE, a nie tylko z tymi z polityki spójności. "To ważne, bo to nie może być postrzegane jako ostrzeżenie czy kara wobec tylko niektórych krajów członkowskich" - oświadczyła Jourova.

Czytaj też: Gliński: Unia Europejska nie może wypychać Polski ze swoich struktur

Komisja chce precyzyjnie zdefiniować, jakie są niezbędne warunki do uznania, że w danym państwie jest funkcjonujący wymiar sprawiedliwości i przestrzegana praworządność. Jak tłumaczyła Jourova, Komisja chce ustalić "istotne warunki wstępne" dostępu do środków unijnych i skończyć z ich mikrozarządzaniem.

"Nie mówimy o warunkowości, ale o definicji, że kraj członkowski powinien mieć funkcjonujący system wymiaru sprawiedliwości. Sądzę, że to logiczne. Z mojego prawnego punktu widzenia już mamy taki warunek, bo przestrzeganie praworządności jest już zapisane w art. 2 traktatu - zaznaczyła. - To w pełni obowiązuje w powiązaniu z wszystkimi funduszami, jakie mamy".

Komisarz przyznała, że rozumie obawy, jakie wiążą się z tym zagadnieniem, dlatego bardzo poważnie bierze sprawę opracowania definicji, która - jak podkreśliła - musi być bardzo precyzyjna i jasna.

Jourowa nie chciała mówić o szczegółach rozwiązań wskazując, że to dopiero początek debaty. "Mówimy teraz o zasadzie, że musi być gwarancja, że system działa, jeśli pieniądze mają iść do państwa członkowskiego UE. Musi być gwarancja, że kraj nie stosuje czegoś, co określam zasadą zwycięzca bierze wszystko, bo chcemy, żeby we wszystkich krajach członkowskich była równowaga władz. O tym jest cała dyskusja dotycząca praworządności" - powiedziała komisarz.

Czytaj też: Polska może zostać członkiem drugiej kategorii w Unii Europejskiej

Sprawa może mieć znaczenie nie tylko dla Polski, wobec której KE uruchomiła art 7. unijnego traktatu w związku ze zmianami m.in. w wymiarze sprawiedliwości, ale też innych państw UE krytykowanych przez komisarzy. W środę KE wyraziła zaniepokojenie grudniowymi reformami wymiaru sprawiedliwości w Rumunii i wezwała parlament w Bukareszcie do ponownego przemyślenia tych zmian. Według krytyków reformy osłabiają niezależność sądownictwa.

Doniesienia o tym, że Komisja chce zaproponować, by w przyszłej siedmioletniej perspektywie finansowej UE uczynić praworządność warunkiem dostępu do środków budżetowych pojawiały się już wcześniej. "Financial Times" pisał w ostatnich dniach, że pomysł, by państwa członkowskie miały "funkcjonujące, niezależne sądownictwo", został poparty przez komisarzy na spotkaniu na początku stycznia.

Wcześniej w styczniu komisarz UE ds. budżetu Guenther Oettinger mówił, że możliwe są dwa podejścia: uczynić praworządność warunkiem dostępu do zasobów budżetowych lub wprowadzić system motywacyjny, w którym "lepsze przestrzeganie" zasad praworządności może być sposobem otrzymania większych środków.

Jourova potwierdziła również w środę, że KE chce skłonić kraje do przyłączenia się do utworzonego w zeszłym roku Urzędu Prokuratury Europejskiej (EPPO). Polska i Węgry są wśród siedmiu państw, które jak dotąd nie dołączyły do inicjatywy.

"Jestem pewna, że kraje członkowskie, które dołączyły, lub dołączą do Urzędu Prokuratury Europejskiej (będą mogły korzystać) ze znacznie prostszych reguł" - wskazała. Z jej słów wynika, że KE uzna, iż w kraju, który jest w EPPO, funkcjonuje silna instytucja, profesjonalne ciało skupione na przestępstwach finansowych. Prokuratura Europejska ma prowadzić m.in. sprawy przestępstw przeciwko interesom finansowym Unii.

W czerwcu 2017 roku 20 państw unijnych zawarło porozumienie w sprawie EPPO. Wśród krajów, które opowiedziały się za powołaniem Prokuratury Europejskiej, nie było Polski. Polskie władze nie kwestionowały samej idei powołania tego organu, lecz uprawnienia, jakie ma on otrzymać.

W maju KE ma przedstawić projekt budżetu UE na kolejne siedem lat. Obecna perspektywa finansowa kończy się w 2020 roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.