REKLAMA

Szymański w Londynie: Brexit to wyzwanie, a nie szansa

  • Autor: JP
  • 12 maja 2017 07:03
Szymański w Londynie: Brexit to wyzwanie, a nie szansa Konrad Szymański uczestniczył w debacie o przyszłej roli Grupy Wyszehradzkiej w Unii Europejskiej. (fot. twitter.com)

- Brexit nie jest żadną szansą na reformę Unii Europejskiej, a jedynie wyzwaniem ograniczenia szkód - powiedział wiceminister spraw zagranicznych ds. europejskich Konrad Szymański w Królewskim Instytucie Spraw Międzynarodowych Chatham House w Londynie.

• Szymański przedstawił swe stanowisko podczas debaty o przyszłej roli Grupy Wyszehradzkiej w Unii Europejskiej, występując obok swoich odpowiedników z Czech, Słowacji i Węgier.

• Jego zdaniem pomysł, że Brexit to szansa na reformę, jest nadmiernie optymistyczny. To raczej wynik wewnętrznych problemów UE.

• Grupa Wyszehradzka z kolei nie ma na celu konfrontacji z żadnym państwem członkowskim, ale służy "zabieraniu głosu i byciu słyszanym".

- Idea, że Brexit jest szansą na reformę Unii Europejskiej jest nadmiernie optymistyczna i zakłada, że naszym głównym problemem było członkostwo Wielkiej Brytanii, co jest oczywiście nieprawdą. Mamy wiele wewnętrznych problemów i Brexit nie jest żadną konkretną szansą, ale jest wyzwaniem jak ograniczyć, kontrolować szkody, które z niego wynikają - tłumaczył polski minister.

Dodał, że "naszym strategicznym celem jest stworzenie czegoś, co zastąpiłoby członkostwo Wielkiej Brytanii w UE".

- Aby to zrobić musimy najpierw wyjaśnić, jakie są zobowiązania Wielkiej Brytanii wynikające z wieloletniego członkostwa, ale chcemy też znaleźć sposób na stworzenie nowej, bezprecedensowej relacji" - zapewniał londyńską publiczność.

V4 nie chce upadku UE

Jednocześnie Szymański podkreślił, że pojawiają się ogromne nieporozumienia dotyczące roli i intencji państw Grupy Wyszehradzkiej.

- Nie chcemy upadku, ani niepowodzenia Unii Europejskiej. Przeciwnie: dlatego angażujemy się w debatę o reformie Unii Europejskiej, bo postrzegamy UE jako ważny element naszego dobrobytu, rozwoju, a nawet do pewnego stopnia bezpieczeństwa - podkreślił, przestrzegając przed wprowadzaniem Unii wielu prędkości.

Minister zaznaczył, że "regionalna współpraca - w ramach Grupy Wyszehradzkiej, Europy Środkowej czy promowanej przez polskiego prezydenta Inicjatywy Trzech Mórz - nie ma na celu konfrontacji z żadnym państwem członkowskim, ani instytucją, ale służy zabieraniu głosu, proponowaniu swojego wkładu i bycia słyszanym".

Mamy problem z zaufaniem do UE

Jak powiedział, jednym z ważnych problemów UE jest spadek zaufania do integracji europejskiej, "szczególnie w państwach założycielskich". Szymański powiedział, że "jeśli 10 proc. nie ufa UE, to nie ma w tym jeszcze nic złego i to naturalne, ale jeśli 40 proc. uważa, że integracja jest kontrproduktywna, to mamy problem".

- Dobry wynik wyborów w takim czy innym kraju nie rozwiązuje problemu - to dobra wiadomość, ale nie zmienia systemowego problemu - ocenił. - Musimy znaleźć pozytywne powody dla których warto być w Unii Europejskiej, a nie polegać na lęku znalezienia się na zewnątrz.

Bronić wspólnego rynku

Wśród problemów Unii Europejskiej są także według Szymańskiego tendencje protekcjonistyczne, które "pojawiają się nie tylko w państwach członkowskich, ale także w sercu Unii Europejskiej, w instytucjach".

Musimy bronić wspólnego rynku, niezależnie od tego, czy jest atakowany przez autarkiczną prawicę czy socjalną lewicę, bo to on jest kręgosłupem integracji" - podkreślił.

- Z Brexitem na horyzoncie musimy odnowić koalicję państw członkowskich, które wierzą, że konkurencyjny, otwarty rynek jest dobrym wyjściem - tłumaczył minister, wskazując na rozmowy premier Beaty Szydło m.in. z rządami Holandii, Irlandii i państw bałtyckich.

Jednocześnie skrytykował proponowane przez nowego francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona plany ścisłej integracji w ramach strefy euro, m.in. wprowadzenia wspólnego ministra finansów.

- Podoba mi się niemiecka reakcja na te pomysły: "nein" - zażartował.

Nie przyczyna, a rezultat

W trakcie ponad godzinnej debaty w obecności ponad 200 ekspertów od polityki zagranicznej, akademików, dyplomatów i dziennikarzy, ministrowie ds. europejskich Grupy Wyszehradzkiej zgodnie podkreślali swoją chęć do wypracowania nowego porozumienia z Wielką Brytanią.

Węgierski sekretarz stanu ds. europejskich w kancelarii premiera Viktora Orbana Szabolcs Takacs powiedział, że V4 zgadza się, że "Brexit nie był przyczyną, ale rezultatem problemów wewnątrz Unii Europejskiej".

- To nie jest coś, co możemy ignorować i musimy poświęcić wystarczająco dużo czasu, żeby wyeliminować przyczyny, które do tego doprowadziły - zaznaczył.

Takacs ostrzegł także, że po wyjściu W. Brytanii z Unii Europejskiej "władza przesunie się w stronę największych państw", wskazując m.in., że Niemcy i Francja będą mogły - przy wsparciu mniejszych państw - blokować niemal każdą propozycję legislacyjną.

Z kolei słowacki minister Ivan Korczok podkreślił, że współczesne problemy Unii Europejskiej wiążą się paradoksalnie z "trzema najbardziej udanymi projektami, jakie wspólnota stworzyła w swojej historii": jednolitym rynkiem, wprowadzeniem euro i strefą Schengen.

- Potrzebujemy mniej deklaracji i politycznego wizjonerstwa, a więcej codziennej pracy, która sprawi, że to wszystko zacznie działać - ocenił.

Jednocześnie żartobliwie zachęcał pozostałe państwa Grupy Wyszehradzkiej do wejścia do strefy euro. Zwracając się do Szymańskiego, Korczok żartował:

- Fascynujące, jak wszyscy są zaniepokojeni euro - po prostu dołączcie do nas, razem będziemy silniejsi!

Debata była moderowana przez Agatę Gostyńską-Jakubowską z londyńskiego ośrodka analitycznego Centre for European Reform.

Polska sprawuje do końca czerwca prezydencję w Grupie Wyszehradzkiej.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.