REKLAMA

USA: Celem Mateusza Morawieckiego jest rozbrojenie bomby bez rozmontowania reformy sądownictwa

  • Autor: PAP/AT
  • 16 stycznia 2018 10:50
USA: Celem Mateusza Morawieckiego jest rozbrojenie bomby bez rozmontowania reformy sądownictwa Polski premier, oprócz odziedziczenia jednej z najbardziej potencjalnie wybuchowych sytuacji w Europie", odziedziczył także dynamicznie rozwijającą się gospodarkę, finanse publiczne w świetnym stanie oraz 20 punktową przewagę w sondażach opinii publicznej - powiedział Simon Nixon (Mateusz Morawiecki, fot.premier.gov.pl)

Groźba pozbawienia Polski prawa głosu w Unii Europejskiej może być bombą atomową, która rozsadzi Unię Europejską. Celem misji premiera Mateusza Morawieckiego jest rozbrojenie tej bomby bez jednoczesnego rozmontowania reformy sądownictwa w Polsce, która jak utrzymuje rządząca partia PiS, jest niezbędna aby odbudować zaufanie społeczeństwa do sądownictwa - stwierdza Simon Nixon komentator dziennika Wall Street Journal w portalu tego dziennika.

  • Premier Morawiecki odziedziczył "jedną z najbardziej potencjalnie wybuchowych sytuacji w Europie” jaką jest spór Polski z Komisją Europejską o kształt polskiego sądownictwa - stwierdza Simon Nixon.
  • Wszczęta przeciw Polsce procedura na podstawie Artykułu 7 Unii Europejskiej - jak wyjaśnia Nixon - jest pierwszą taką procedurą przeciw państwu członkowskiemu UE jaką wszczęła Komisja Europejska w swojej historii.
  • Cel premier Morawiecki "musi przekonać przynajmniej 6 z 27 państw członkowskich", żeby głosowały przeciw zaleceniom KE, kiedy sprawa będzie dyskutowana przez Radę Europejską, prawdopodobnie już w marcu b.r. - dodaje.

Simon Nixon, komentator spraw europejskich dziennika Wall Street Journal, najpoczytniejszego dziennika Stanów Zjednoczonych, zwraca uwagę, że "trudno sobie wyobrazić spór, którego stawka jest wyższa od stawki trwającego od dwóch lat konfliktu Polski z Unią Europejską".

Wszczęta przeciw Polsce procedura na podstawie Artykułu 7 Unii Europejskiej - jak wyjaśnia Nixon - jest pierwszą taką procedurą przeciw państwu członkowskiemu UE jaką wszczęła Komisja Europejska w swojej historii.

Nixon wskazuje, że przewodniczący Rady Europejskiej i były premier Polski Donald Tusk w ubiegłym tygodniu ostrzegł, że procedura na podstawie Artykułu 7 może doprowadzić do opuszczenia Unii Europejskiej przez Polskę.

Komentator konserwatywnego dziennika cytuje - bez ujawnienia nazwiska - opinię wysokiej rangi przedstawiciela polskich władz, którego zdaniem groźba pozbawienia Polski prawa głosu w Unii Europejskiej "może być bombą atomową", która "rozsadzi Unię Europejską".

"Celem misji Morawieckiego" - stwierdza Nixon - "jest rozbrojenie tej bomby bez jednoczesnego rozmontowania reformy sądownictwa w Polsce, która jak utrzymuje rządząca partia PiS, jest niezbędna aby odbudować zaufanie społeczeństwa do sądownictwa". "Polskie sądownictwo" - dodaje Nixon - "nie zostało poddane żadnym reformom od czasu upadku komunizmu".

Aby zrealizować ten cel premier Morawiecki "musi przekonać przynajmniej 6 z 27 państw członkowskich", żeby głosowały przeciw zaleceniom KE, kiedy sprawa będzie dyskutowana przez Radę Europejską, prawdopodobnie już w marcu b.r.

Czytaj też: Amerykańska prasa o uruchomieniu przez KE art. 7 wobec Polski

Zdaniem komentatora nowojorskiego dziennika polski premier zamierza użyć dwóch argumentów aby przekonać inne państwa UE, by poparły stanowisko Polski.

Pierwszym argumentem, zdaniem Nixona, jest przekonanie innych państw członkowskich, że traktaty założycielskie Unii Europejskiej nie dają KE prawa dyktowania państwom członkowskim w jaki sposób organizować swoje sądownictwo.

"Zgoda na taki dyktat przez inne państwa UE stanowiłaby niebezpieczny precedens, stawiający organy UE ponad rządami państw członkowskich Sojuszu" - wskazuje komentator Wall Street Journal.

Drugim argumentem, jakiego zamierza użyć premier Morawiecki, jest przekonanie innych państw członkowskich, że KE źle zrozumiała reformy sądownictwa w Polsce.

Zdaniem Nixona "konstytucyjna zasada, że tylko sędziowie mogą wybierać sędziów - wprowadzona po upadku komunizmu w Polsce w roku 1989 w celu zapobieżenia możliwości, aby sądy kiedykolwiek w przyszłości były użyte przez władze do terroryzowania społeczeństwa - doprowadziła w rezultacie do powstania wpływowej, prawie dziedzicznej kasty, która obejmuje ponad 100 (nadal - red.) aktywnych sędziów odpowiedzialnych za zbrodnie w okresie komunizmu i nadal ochrania (przed odpowiedzialnością - red.) byłych komunistów"(podkreślenie - red.).

Nixon, dziennikarz, który w przeszłości w swojej serii komentarzy "Europe File" (pol. Europejskie Archiwum) często wykazał rzadkie na Zachodzie zrozumienie problemów państw dawnego bloku sowieckiego, nie wyklucza możliwości kompromisu w sporze Polski z UE.

Zdaniem komentatora WSJ takim kompromisem byłoby przekonanie przez polskiego premiera innych przywódców UE, aby nie przeprowadzali żadnego głosowania w ramach procedury na podstawie Artykułu 7, a Rada Europy przedstawiła swoje własne zalecenia, rezygnując z "atomowej bomby" jaką byłaby groźba zawieszenia praw członkowskich Polski w UE.

W ten sposób - zdaniem Nixona - zarówno Bruksela jak i Warszawa mogłyby ogłosić "pewnego rodzaju zwycięstwo". Premier Morawiecki - jak wskazuje już na wstępie swojego komentarza Simon Nixon - w "tej herkulesowej ofensywie" nie jest pozbawiony atutów.

Polski premier, oprócz odziedziczenia "jednej z najbardziej potencjalnie wybuchowych sytuacji w Europie", odziedziczył także dynamicznie rozwijającą się gospodarkę, finanse publiczne w świetnym stanie oraz 20 punktową przewagę w sondażach opinii publicznej".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.