REKLAMA

Anrzej Dera: Oddanie śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej w ręce Rosji to był błąd polskiej polityki

  • Autor: PAP/JS
  • 21 marca 2018 20:39
Anrzej Dera: Oddanie śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej w ręce Rosji to był błąd polskiej polityki Dera pytany, czy wyobraża sobie rozmowę prezydentów Andrzeja Dudy i Władimira Putina w ramach "pragmatycznych relacji" odpowiedział, że "trzeba rozmawiać z każdym" (Andrzej Dera, fot.prezydent.pl/Maciej Biedrzycki)

Platforma Obywatelska oddała śledztwo w sprawie katastrofy samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem w ręce Rosjan; to był kluczowy błąd polskiej polityki - uważa sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Andrzej Dera. Symbolem tego błędu jest nieoddany Polsce wrak samolotu - dodał.

Prezydencki minister pytany, czy obecne relacje polsko-rosyjskie i nieotrzymanie od Rosji wraku samolotu Tu-154M uważa za porażkę polskiej dyplomacji podkreślił, że "te relacje są bardzo trudne, ale nie z winy Polaków tylko z winy Rosjan". "Oni konsekwentnie, od początku tej sprawy, zachowują się tak, że nie współpracują z Polską w żaden sposób, nie są tym kompletnie zainteresowani" - ocenił Dera. Według niego jest to "porażka Polski". "Z tego względu, że myśmy ją zapoczątkowali oddając śledztwo w ręce Rosjan i to są konsekwencje" - zaznaczył.

Dera tłumaczył, że "rząd Prawa i Sprawiedliwości nie jest w stanie uzyskać tego, co powinno być w rękach Polski". Jak podkreślił, jest to "wina rządu rosyjskiego, który nie chce do tego dopuścić". Jego zdaniem "kluczowym błędem polskiej polityki było oddanie śledztwa w ręce Rosjan, (...) a symbolem właśnie tego jest nieoddany wrak". "Poprzednie rządy Platformy Obywatelskiej nie były zainteresowane tym, żeby Polska ten problem rozstrzygnęła, ponieważ oni oddali to śledztwo Rosjanom" - mówił. W jego ocenie "zrobili rzecz karygodną". "To jest rzecz, która nigdy nie powinna mieć miejsca w żadnym demokratycznym państwie" - oświadczył minister.

Czytaj też: Andrzej Duda zbojkotuje mundial w Rosji?

Tłumaczył, że rząd nie jest w stanie odzyskać wraku "ponieważ Rosjanie mówią: nie, nie oddamy". "I żaden argument natury politycznej tu nie jest istotny, bo Rosjanie z góry założyli sobie taki cel i będą go konsekwentnie realizować" - podkreślił Dera.

Dopytywany o zapowiedź z listopada ub.r. ówczesnego szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego o możliwości zwrócenia się w sprawie wraku Tu-154M do trybunałów międzynarodowych Dera odpowiedział, że "to jest jedna z możliwości". "Tej skargi jeszcze nie widziałem (...), ale uważam, że to jest kolejny krok, który powinien być w tej sprawie zrobiony" - uważa prezydencki minister.

Dera pytany, czy wyobraża sobie rozmowę prezydentów Andrzeja Dudy i Władimira Putina w ramach "pragmatycznych relacji" odpowiedział, że "trzeba rozmawiać z każdym". "Jak mnie pan pyta, czy wyobrażam sobie: tak, wyobrażam sobie, że Polacy będą i Polska będzie utrzymywała kontakty dyplomatyczne i polityczne ze wszystkimi swoimi sąsiadami" - dodał. "Rozmawia prezydent Stanów Zjednoczonych, rozmawia kanclerz Niemiec, prezydent Francji - nie jesteśmy gorszymi, żeby nie rozmawiać" - zapewnił. Jego zdaniem "trzeba rozmawiać ze wszystkimi sąsiadami".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA