REKLAMA

CBA zatrzymało formalnie posła Gawłowskiego

  • Autor: PAP/rs
  • 13 kwietnia 2018 12:29
CBA zatrzymało formalnie posła Gawłowskiego CBA zatrzymało formalnie sekretarza generalnego i posła PO Stanisława Gawłowskiego. (Fot. Shutterstock.com)

CBA zatrzymało formalnie sekretarza generalnego i posła PO Stanisława Gawłowskiego - poinformował w piątek na Twitterze pełnomocnik posła, mec. Roman Giertych.

Gawłowski stawił się w piątek ze swoim pełnomocnikiem w szczecińskim wydziale Prokuratury Krajowej. W czwartek Sejm wyraził zgodę na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Gawłowskiego. Z wnioskiem o taką zgodę wystąpiła do Sejmu Prokuratura Krajowa.

Nieco wcześniej na briefingu prasowym przed wejściem do budynku prokuratury Giertych mówił, że "jeżeli dzisiaj dojdzie do zatrzymania posła Gawłowskiego, to będziemy mieli do czynienia z pierwszym więźniem politycznym Jarosława Kaczyńskiego". Pełnomocnik posła ocenił wtedy, że nie widzi żadnych podstaw do zatrzymania, ani do stosowania aresztu.

"Poseł Gawłowski nie tylko nie unika prokuratury, ale jest wręcz namolny (...) byliśmy tu już miesiąc temu i nie usłyszeliśmy zarzutów. Areszt się stosuje, gdy istnieje obawa matactwa lub ukrywania się podejrzanego" - powiedział Giertych. Dodał, że w tej sytuacji żadna obawa matactwa ani ukrywanie się "nie może mieć miejsca".

Czytaj: Poseł Gawłowski stawi się w prokuraturze

Sam Gawłowski podkreślił na briefingu przed wejściem do budynku prokuratury, że kolejny raz przychodzi do prokuratury dobrowolnie. "Od trzech miesięcy nie mam immunitetu, prokuratura mogła mi postawić zarzuty, jeżeli tylko miała dowody" - podkreślał. Jego zdaniem "dziennikarze udowodnili, że prokuratura nie ma żadnych podstaw ani poważnych argumentów, poza zeznaniem trojga ludzi, związanych z Prawem i Sprawiedliwością".

"To są tak naprawdę pomówienia, które mają doprowadzić tylko do tego, żeby ci ludzie z PiS mieli łagodniejszą, lepszą sytuację prawną, bo wszyscy stoją pod zarzutami" - ocenił.

Zachodniopomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie zamierza przedstawić Gawłowskiemu pięć zarzutów, w tym trzy o charakterze korupcyjnym. Chodzi o okres, gdy Gawłowski pełnił funkcję wiceministra ochrony środowiska w rządzie PO-PSL. Wówczas miał przyjąć jako łapówkę co najmniej 175 tysięcy złotych w gotówce, a także dwa zegarki o wartości prawie 25 tysięcy złotych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Komuna u władzy 2018-04-13 14:31:05
    Do Piotr: PIS woli gotówkę od zegarków, tak jest wygodniej ale we wszystkim innym to własnie PIS w niemal 100% kopiuje postępowanie komuny - dał im przykład Stanisław Piotrowicz jak zwyciężać mają.
  • Piotr 2018-04-13 14:19:39
    Ciekawa jest ta słabość PO do zegarków. Jak u radzieckich żołnierzy. Może tej PO jest bliżej do Sowietów niż by się nam wszystkim zadawało...



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA