REKLAMA

Donald Trump: FBI i resort sprawiedliwości upolityczniły proces śledczy

  • Autor: PAP/rs
  • 02 lutego 2018 15:25
Donald Trump: FBI i resort sprawiedliwości upolityczniły proces śledczy Prezydent USA Donald Trump oskarża FBI, które prowadzi śledztwo ws. Russiagate, o to, że jest do niego uprzedzone. (Fot. shutterstock.com)

Prezydent USA Donald Trump oskarża FBI, które prowadzi śledztwo ws. Russiagate, o to, że jest do niego uprzedzone. W piątek napisał na Twitterze: "Główni szefowie i śledczy FBI i ministerstwa sprawiedliwości upolitycznili święty proces śledczy na korzyść Demokratów".

  • Trump dodał, że proces ten jest "przeciw Republikanom", a jeszcze niedawno "byłoby to nie do pomyślenia". Zapewnił, że w ministerstwie i FBI "szeregowi (pracownicy) to świetni ludzie!".
  • AP podaje, że w tajnym dotąd memorandum Republikanie zarzucają FBI i ministerstwu niewłaściwe postępowanie we wstępnej fazie dochodzenia w sprawie ingerencji Rosji w wybory prezydenckie oraz kontaktów osób z otoczenia Trumpa z przedstawicielami Kremla.
  • Zdaniem Demokratów jest to element kampanii przeciw FBI i śledztwu w sprawie Russiagate, a zdaniem Republikanów dowód na tendencyjność śledczych zajmujących się tą sprawą - pisze Bloomberg.

Reuters przypomina, że prezydent wyraził już wstępną zgodę i oczekuje się, że jeszcze w piątek Biały Dom zezwoli na opublikowanie kontrowersyjnego memorandum przygotowanego przez Republikanów na temat rzekomego złego nastawienia FBI i resortu sprawiedliwości do prezydenta w sprawie Russiagate.

AP podaje, że w tajnym dotąd memorandum Republikanie zarzucają FBI i ministerstwu niewłaściwe postępowanie we wstępnej fazie dochodzenia w sprawie ingerencji Rosji w wybory prezydenckie oraz kontaktów osób z otoczenia Trumpa z przedstawicielami Kremla.

Zdaniem Demokratów jest to element kampanii przeciw FBI i śledztwu w sprawie Russiagate, a zdaniem Republikanów dowód na tendencyjność śledczych zajmujących się tą sprawą - pisze Bloomberg.

FBI w oficjalnym piśmie ostrzegło przed upublicznieniem memorandum opartego na wyrywkowo dobranych informacjach tajnych i poufnych. Pojawiły się spekulacje, że mianowany przez Trumpa szef FBI Christopher Wray poda się do dymisji, jeśli Biały Dom pozwoli na opublikowanie tego dokumentu.

Poprzednik Wraya, zwolniony przez prezydenta w maju były szef Biura James Comey, zwrócił się w piątek na Twitterze do pracowników FBI, pisząc: "Nabierzcie otuchy". Historia dowodzi - dodał - "że na dłuższą metę kłamcy i krętacze nie wygrywają, tak długo, jak długo dobrzy ludzie stawiają opór".

Ataki samego prezydenta na FBI nasiliły się w grudniu, gdy śledztwo w sprawie Russiagate nabrało impetu; Trump napisał wtedy na Twitterze, że reputacja FBI "legła w gruzach", jest obecnie "najgorsza w historii", ale on "przywróci jej wielkość".

Sprawę krytyki pod adresem FBI skomentował w poniedziałek w artykule redakcyjnym "Wall Street Journal", który napisał: "Donald Trump jest swoim własnym najgorszym wrogiem, a jego twitterowe ataki na FBI są tego dobrym przykładem".

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA