REKLAMA

Jarosław Kaczyński: To mój brat zaczął łańcuch wydarzeń, który doprowadził do dobrej zmiany

  • Autor: PAP/JS
  • 06 lutego 2018 21:19
Jarosław Kaczyński: To mój brat zaczął łańcuch wydarzeń, który doprowadził do dobrej zmiany Prezes Prawa i Sprawiedliwości podkreślił, że rola jego brata Lecha Kaczyńskiego była "niedoceniania" (fot. PiS/twitter)

Cały łańcuch wydarzeń, który doprowadził do "dobrej zmiany", nie mógłby się zacząć, gdyby nie Lech Kaczyński - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński, odbierając wieczorem Nagrodę Człowieka Roku Klubów "Gazety Polskiej". Jak dodał, rola jego ś.p. brata była czasami niedoceniana.

  • Prezes PiS podczas swego wystąpienia podkreślał rolę zmarłego w katastrofie smoleńskiej byłego prezydenta, zarówno dla środowiska Prawa i Sprawiedliwości, jak i kraju.
  • "Nie wygralibyśmy, nie sparaliżowalibyśmy planów Platformy Obywatelskiej, żeby narzucić postkomunistę jako kandydata prawicy na prezydenta Polski, gdyby Lech Kaczyński nie zdecydował się na kandydowanie na prezydenta Warszawy, gdyby nie wygrał tych wyborów i gdyby później nie wygrał wyborów prezydenckich" - mówił prezes PiS.
  • Według niego Lech Kaczyński potrafił wygrywać.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości podkreślił, że rola jego brata Lecha Kaczyńskiego była "niedoceniania". "Pamiętam różne wątpliwości, niekoniecznie tylko ze strony naszych wrogów, kiedy był Wawel, kiedy planowaliśmy (budowę) pomników" - mówił Kaczyński.

"Trzeba pamiętać, że cały ten łańcuch wydarzeń, który doprowadził do dobrej zmiany, bo przecież o tę dobra zmianę cały czas chodziło, nie mógłby się zacząć, a gdyby się nawet zaczął to zostałby rozerwany w różnych miejscach, gdyby nie Lech Kaczyński" - podkreślił lider PiS.

"Bez jego zaangażowania w wolne związki zawodowe, później w ruch sierpniowy, organizowanie Solidarności, po wyjściu z internowania we współpracę - bo trzeba to powiedzieć, trzeba być uczciwym - z Lechem Wałęsą; gdyby nie to, że w końcu został pierwszym zastępcą przewodniczącego związku, nie byłoby ani właściwej zmiany w tygodniku Solidarność, a to był początek początku, ani nie udałoby się wokół tygodnika Solidarność skupić wielu ludzi, którzy widzieli, że to co dzieje się przy okrągłym stole to nie jest to do czego na prawdę dążyliśmy. Nie powstałoby Porozumienie Centrum, nie odniósłby - co prawda - tylko bardzo częściowych sukcesów. Nie byłoby pierwszej próby, zasadniczej zmiany kursu w Polsce, czyli rządu Jana Olszewskiego, którego trzeba tutaj wspomnieć" - podkreślił Kaczyński.

"Warto walczyć, warto być odważnym. Lech Kaczyński prowadził politykę odważną i pokazał, że jest to możliwe, idziemy tą drogą" - mówił Kaczyński.

Prezes PiS zaznaczył, że tak jak do niedawna rząd Beaty Szydło, tak obecnie godności Polaków, w szczególnie trudnej sytuacji, broni rząd Mateusza Morawieckiego.

"To jest obrona godności, prawa do obrony tej godności, ale także jest to sprawa obrony naszych elementarnych interesów, naszej przyszłości, naszej szansy na lepszą przyszłość Polski. Nie zejdziemy z tej drogi" - oświadczył Kaczyński.

Prezes PiS dziękował też "Gazecie Polskiej", którą określił jako "oddział szturmowy walki o zmianę w Polsce od pierwszej połowy lat 90.". "A która stała się jeszcze bardziej bojowym oddziałem po katastrofie smoleńskiej" - dodał Kaczyński.

Podczas uroczystości w Teatrze Wielkim w Warszawie została wręczona m.in. nagroda 25-lecia tygodnika "Gazety Polskiej". Jej laureatami zostali b. prezydent Lech Kaczyński oraz prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS podczas swego wystąpienia podkreślał rolę zmarłego w katastrofie smoleńskiej byłego prezydenta, zarówno dla środowiska Prawa i Sprawiedliwości, jak i kraju. "Nie wygralibyśmy, nie sparaliżowalibyśmy planów Platformy Obywatelskiej, żeby narzucić postkomunistę jako kandydata prawicy na prezydenta Polski, gdyby Lech Kaczyński nie zdecydował się na kandydowanie na prezydenta Warszawy, gdyby nie wygrał tych wyborów i gdyby później nie wygrał wyborów prezydenckich" - mówił prezes PiS.

Według niego Lech Kaczyński potrafił wygrywać. "To jest w polityce niesłychanie ważne. I to była droga do tej pierwszej próby - tej z lat 2005-2007, często krytykowanej, ale wtedy przekonaliśmy się, że w przy pomocy władzy, nawet tej osłabionej, nawet tej w tego szczególnego rodzaju państwie, jakim była III Rzeczypospolita, można jednak dla narodu, dla społeczeństwa coś uczynić" - zaznaczył Jarosław Kaczyński.

Później - jak dodał - przyszły "trudne lata rządów Platformy Obywatelskiej". "A mój świętej pamięci brat był dla nas, jeszcze jako prezydent, przed tragedią, opoką - opoką w tej walce. I stał się tą opoką także po swojej tragicznej śmierci, po Smoleńsku, dzięki wielu ludziom" - powiedział szef PiS.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (9 komentarzy)

  • Anna KLZ 2018-02-07 23:33:47
    pytanie czy w tej dobrej zmianie znajdzie się osoba ODWAŻNA i zgodnie z [...] opoką...[...] wyprostuje zapisy ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (Dz. U. Nr 89, poz. 589) której zapisy naruszyły przysługujące zasady równości oraz sprawiedliwości społecznej, zagwarantowane Konstytucyjnie „dobro chronione” wraz z zasadami prawa do PRACY w Rzeczypospolitej Polski jak i zaleceniami Międzynarodowej Organizacji Pracy. Ile takich ustaw było ? które sprzeniewierzały się ideałom i działalności śp. profesora prawa ówczesnego Prezydenta RP?
  • :-) 2018-02-07 16:29:28
    Do Eugeniusz: Hitler miał 46% poparcia a później rosło :-)
  • Eugeniusz 2018-02-07 16:03:31
    Do Bogdan Warturek: Myślę Rodaku Drogi, że 50% zostało już przekroczone. Ba, wkrótce "uczynienia dla narodu", pozwolę sięgać z poparciem w okolicach 60%. Jak do tego dołączy się narodowa wdzięczność z powodu "coś uczynienia dla społeczeństwa", na pewno sondaże mogą sięgnąć 3/4 tego co Nikt do tej pory nie osiągnął. To nie koniec "sondażowania", bowiem nowy Premier już ogłosił kolejne sukcesy, a wielosłowie ich tłumaczenia, to tylko efekt premierowskiej skromności, dla osiągnięć poprzedniczki. Możesz się Bogdanie ze Mną nie zgodzić, ale ja już widzę ósemkę dych poparciowych, a tylko... połówka była! Ściskam Cię Bracie, Rodaku! Cześć i chwała... sondażowni!
  • :-) 2018-02-07 15:58:48
    Do Bogdan Warturek: Wiem doskonale co to komuna, całą młodość przeżyłem pod ich rządami i zaprawdę widzę że nie ma prawie żadnej różnicy miedzy nimi a obecnymi rządami. Jak już PIS zakończy wprowadzanie "dobrej zmiany" nie będzie zupełnie żadnej różnicy. Dla higieny osobistej nie oglądam TVPIS i nie czytam "Gazety Polskiej" ani żadnych innych szmatławców o nakładzie poniżej 100.000 egzemplarzy
  • Bogdan Warturek 2018-02-07 15:45:18
    Do :-): gdybyś ty chłoptasiu wiedział, co to komuna, to nie używał byś tego słowa, chyba, że tak cie tatuś wychował, więc nie dziwię się. Mimo to, podziwiam kolego, twoją upartość w szerzeniu własnej wizji rzeczywistości - nomen omen iście socjalistyczny upór. I taki prawdziwy sowiecki przodownik jesteś. A dla higieny osobistej nie oglądaj TVN-u, TVN24 i gardź Gazetą Wyborczą. Żal mi tych którzy wciąż oglądają te ściekowe kanały, może kiedyś w końcu i ty przejrzysz na oczy.
  • :-) 2018-02-07 15:37:19
    Do Bogdan Warturek: Masz rację - nie ma na co czekać. Juz dzisiaj wiadomo że "dobra zmiana"to powrót do stylu rządzenia jak za komuny.
  • Bogdan Warturek 2018-02-07 15:37:16
    Jarosław a także Lech Kaczyńscy, to wielcy ludzie! Prawi i sprawiedliwi, był taki Lech i jest taki Jarosław i tacy są posłowie PiS. Brawa dla PiS!!! Po 2 latach rządów poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości nie spada, a wręcz systematycznie rośnie. Gdy partia prezesa Kaczyńskiego wygrywała wybory parlamentarne w 2015 r., cieszyła się zaufaniem poniżej 40 proc. wyborców – dziś zbliża się do 50!
  • Bogdan Warturek 2018-02-07 15:32:19
    Do WoWa: Ty taki głupi od dziecka, czy teraz ci to naszło?
  • WoWa 2018-02-07 11:16:03
    Nie chwal dnia przed zachodem słońca. Czy ta zmiana była dobra to się dopiero okaże w dłuższej perspektywie.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA