REKLAMA

Konrad Szymański: Udało się wytworzyć w UE warunkowy optymizm w sprawie Brexitu

  • Autor: PAP/JS
  • 02 października 2017 19:36
Konrad Szymański: Udało się wytworzyć w UE warunkowy optymizm w sprawie Brexitu Konrad Szymański przyznał, że Polska "jest postrzegana jako przyjazna Wielkiej Brytanii" (fot. twitter.com)

Minister ds. europejskich Konrad Szymański powiedział po spotkaniu z brytyjskim ministrem ds. wyjścia z UE Davidem Davisem, że dzięki wystąpieniu premier Theresy May we Florencji "udało się wytworzyć w UE warunkowy, rozsądny optymizm" w sprawie Brexitu.

• Szymański przyznał, że Polska "jest postrzegana jako przyjazna Wielkiej Brytanii", ale podkreślił, że ma także "bardzo agresywne, proaktywne interesy w tych negocjacjach w każdej dziedzinie".

• Po rozmowach Szymański ostrzegł jednak, że "przed wystąpieniem florenckim szliśmy bardzo wprost w kierunku poważnego tąpnięcia, załamania rozmów", a "dzisiaj jest szansa, żeby tego uniknąć".

• Jak dodał, "jest kwestią odpowiedzialności unijnych przywódców", aby w odpowiedni sposób zareagowali na wystąpienie May we Florencji.

• Brytyjska szefowa rządu zaproponowała w nim m.in. dwuletni okres przejściowy po opuszczeniu Wspólnoty oraz zarys porozumienia w sprawie budżetu UE i praw obywateli.

Polski minister spotkał się z Davisem na marginesie konferencji programowej Partii Konserwatywnej, która od niedzieli trwa w Manchesterze.

"Wymieniliśmy opinie na temat stanu negocjacji i tego, co ma się stać w najbliższych miesiącach, opisując sobie nawzajem to, w jaki sposób patrzymy na tę dynamikę. Myślę, że najważniejsze jest to, co się stanie w październiku, listopadzie i grudniu; dynamika polityczna, która powinna nastąpić po wystąpieniu florenckim premier Theresy May" - relacjonował po spotkaniu z Davisem Szymański, dodając, że "w Unii udało się wytworzyć warunkowy, rozsądny optymizm w tej sprawie i to wystąpienie było pomocne".

Jego zdaniem "jest kwestią odpowiedzialności unijnych przywódców, żeby to było w odpowiedni sposób przyjęte".

"Nie ma łatwych rozwiązań, ale z pewnością poważne myślenie o okresie przejściowym mogłoby pomóc zrealizować cele negocjacyjne Unii Europejskiej przy pełnym poszanowaniu oczekiwań brytyjskich. To wytycza drogę do pogodzenia tych całkowicie sprzecznych na dziś oczekiwań" - powiedział.

Minister jednak dodał, że "bardzo niewiele dzisiaj na to wskazuje", żeby - zgodnie z oryginalnymi ambicjami negocjatorów - jeszcze podczas październikowego posiedzenia Rady Europejskiej mogła zapaść decyzja o tym, aby ogłosić tzw. wystarczający postęp w negocjacjach dotyczących wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, co pozwoliłoby na przejście do dalszych rozmów o przyszłych relacjach.

"Jesteśmy jeszcze przed piątą rundą (negocjacji), ale wątpię, żeby to było możliwe biorąc pod uwagę dotychczasowe tempo. Ważne jest przede wszystkim jednak to, żeby Unia w odpowiedni sposób odczytała wystąpienie florenckie i na tym zaczęła budować rozsądne wyjście z tego impasu" - tłumaczył Szymański.

Jak ostrzegł, "z punktu widzenia ostatnich paru miesięcy jest dla mnie dość oczywiste, że przed wystąpieniem florenckim szliśmy bardzo wprost w kierunku bardzo poważnego tąpnięcia, załamania tych rozmów". "Dzisiaj jest szansa, żeby tego uniknąć. To jest poważna szansa i od wszystkich zależy, czy ją wykorzystamy" - dodał.

Wieczorem polski minister weźmie udział w organizowanej przez think-tank Centre for European Reform (CER) dyskusji panelowej "Jak obchodzić się z Brexitem?", w której wezmą udział także m.in. proeuropejski były prokurator generalny Dominic Grieve i jedna z wiodących eurosceptyczek w brytyjskim rządzie Andrea Leadsom.

"Bardzo nam zależy na tym, aby polskie i unijne racje dotyczące sposobu wyjścia z problemu Brexitu były jak najlepiej rozumiane w brytyjskiej opinii publicznej, bo bez tego porozumienia ryzykujemy bardzo nieuporządkowany, chaotyczny scenariusz niekontrolowanego Brexitu, który byłby bardzo niedobry dla Wielkiej Brytanii, ale również wprowadzałby wiele niepokoju po stronie unijnej" - tłumaczył swoją rolę Szymański.

Jak zaznaczył, "nie jest rolą jakiegokolwiek polityka niebrytyjskiego, aby wchodzić w spory wewnętrzne Partii Konserwatywnej czy brytyjskiego społeczeństwa, ale (...) pokazać wewnętrzną logikę i uzasadnienie unijnego stanowiska w tej sprawie".

"Najważniejsze jest nie tyle to, co się musi stać na skutek wyniku referendum, ale to, do czego nas to doprowadzi. Tutaj, jak sądzę, wszyscy chcemy tego samego: jak najbardziej ambitnych, najbliższych relacji w dzień po wyjściu. (...) Pytanie: jak do tego dojść?" - powiedział.

Szymański przyznał, że Polska "jest postrzegana jako przyjazna Wielkiej Brytanii", ale podkreślił, że ma także "bardzo agresywne, proaktywne interesy w tych negocjacjach w każdej dziedzinie".

"Musimy mieć dobre porozumienie w sprawie praw obywateli, musimy mieć uczciwe porozumienie finansowe po to, żeby mieć jak najlepsze relacje handlowe w przyszłości" - tłumaczył.

Minister ds. europejskich zaznaczył, że chciałby, "żeby to unijne stanowisko, które jest efektem współpracy państw członkowskich, było lepiej rozumiane, bo w wielu wypadkach jest rozumiane stronniczo, czytane w złej wierze".

Jak podkreślił, "w interesie nas wszystkich jest wzmocnienie tego obozu społecznego, politycznego, który widzi sens spokojnego przeprowadzenia negocjacji z Unią Europejską, bo to przyniesie obopólne korzyści".

"To nie jest mecz o sumie zerowej, ale sytuacja, w której wszyscy możemy wygrać lub przegrać. Myślę, że to powinno wybrzmieć w debacie brytyjskiej, w szczególności w Partii Konserwatywnej" - powiedział.

Wielka Brytania rozpoczęła proces wyjścia z Unii Europejskiej 29 marca br. i powinna opuścić Wspólnotę w ciągu dwóch lat od tej daty.

Z Londynu Jakub Krupa (PAP)

jakr/ jhp/ ap/

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.