REKLAMA

Nagrody powinne wrócić do budżetu państwa - uważa Małgorzata Kidawa-Błońska

  • Autor: PAP/MIW
  • 07 kwietnia 2018 18:09
Nagrody powinne wrócić do budżetu państwa - uważa Małgorzata Kidawa-Błońska Małgorzata Kidawa-Błońska uczestniczyła w dyskusji nt. praw kobiet we współczesnej Polsce (fot. twitter.com)

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska uważa, że na czwartkowej (5.04) konferencji prasowej prezes Jarosław Kaczyński "pokazał, że traci panowanie nad przekazem PiS, nad tym, co się dzieje w PiS".

W czwartek prezes Prawa i Sprawiedliwości zapowiedział, że do Sejmu trafi projekt ustawy obniżającej pensje poselskie i senatorskie o 20 proc.; ministrowie konstytucyjni i sekretarze stanu przekażą swoje nagrody na cele charytatywne, zlikwidowane zostaną dodatkowe świadczenia w kierownictwach spółek Skarbu Państwa.

- Przez ostatnie tygodnie słyszeliśmy, że te nagrody się należą, że to było dobre rozwiązanie. Każdy polityk PiS bronił przyznanych nagród. Bronił pani Beaty Szydło - mówiła w sobotę (7.04) podczas konferencji prasowej w Rzeszowie wicemarszałek Sejmu.

Jej zdaniem, "nagle okazuje się, że wtedy, kiedy wyjeżdża "konwój wstydu", i wtedy, kiedy elektorat PiS zadaje trudne pytania, naprawdę stracili poczucie rzeczywistości i zażądali zwrotu tych nagród".

- Ci posłowie i ministrowie będą mieli bardzo poważny problem, żeby zwrócić te nagrody. Będą musieli na to wziąć kredyty, bo te nagrody były rozdawane w ratach przez dwa lata. Trudno więc, żeby zdobyli takie kwoty - zaznaczyła Kidawa-Błońska.

Według niej, "na razie tej ustawy nie ma, na razie nie ma nawet projektu tej ustawy".

- Wielokrotnie prezes Kaczyński, żeby zasłonić jakieś tematy dla nich niekorzystne mówił, że będzie ustawa, której potem w Sejmie nie było - mówiła.

Dodała, że "ponieważ prezes rzadko dotrzymuje słowa, także i w tym przypadku słowa nie dotrzyma".

- Ta ustawa w Sejmie się nie pojawi - podkreśliła.

Wicemarszałek Sejmu odniosła się także do zapowiedzi obniżenia pensji samorządowcom.

W jej ocenie, "prezes Kaczyński na Nowogrodzkiej nie będzie określał, jak ma działać samorząd w Polsce".

- To jest po prostu niedorzeczne. Mamy ustawę o samorządzie i wiemy bardzo dokładnie, kto decyduje o wysokości zarobków. To są rady, to jest kompetencja samorządu - zauważyła.

Kidawa-Błońska przypomniała, że jej partia "zażądała od premiera Morawieckiego wyjaśnienia; kto i w jakiej wysokości dostał te nagrody, kto wnioskował o przyznanie tych nagród i kiedy te nagrody zostaną zwrócone".

- Ale nie na fundacje, nie na nawet bardzo szczyty cel społeczny, czy do Caritasu tylko do budżetu państwa. Bo to są pieniądze z budżetu państwa niesłusznie wydatkowane i powinny być spożytkowane z budżetu państwa na inne cele - powiedziała.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • samorządowiec 2018-04-09 09:37:28
    Pieniądze powinny trafić z powrotem do budżetu a nie do Caritasu! Każdy kto wpłaci będzie mógł odliczyć sobie darowiznę od podatku. Budżet dwa razi traci : raz na wypłatach nagród a drugi raz na zmniejszonym dochodzie z PIT. Super pomysł aby parlamentarzystom obniżyć wynagrodzenia ale dlaczego samorządy mają obniżać pensje dla Prezydentów, Burmistrzów i Wójtów. Parlamentarzysta przyciskając na przycisk do głosowania nie ponosi żadnej odpowiedzialności a włodarze miast odpowiadają za wszystkie swoje decyzje i wydatkowanie pieniędzy z budżetu.
  • Laura Miletich 2018-04-08 04:53:28
    Pani Blonska! Jezeli PO odda 240 miliardow do skarbu panstwa to bedzie mogla wowczas decydowac o zwrocie nagrod.Na szczescie Polacy nie sa tacy glupi jak sie Pani wydaje I drugiej okazji nie bedziecie mieli na rujnowanie kraju.Prasze zajac sie sprzataniem we wlasnym domu bo do niczego wiecej sie kobieto nie nadajesz



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA