REKLAMA

Piot Misiło: czuję się niezręcznie, dowiadując się z mediów o strategicznej decyzji dla partii

  • Autor: PAP/JS
  • 23 listopada 2017 20:27
Piot Misiło: czuję się niezręcznie, dowiadując się z mediów o strategicznej decyzji dla partii "Myślę, że czuję się bardzo niezręcznie, będąc wiceprzewodniczącym klubu poselskiego Nowoczesnej i kandydatem na przewodniczącego, kiedy dowiaduję się o bardzo ważnej, strategicznej decyzji dla partii z mediów" - powiedział Misiło (fot. Piotr Misiło/facebook)

Czuję się niezręcznie, dowiadując się o strategicznej decyzji dla partii z mediów - powiedział poseł Piotr Misiło, który ubiega się o funkcję szefa Nowoczesnej. To komentarz do deklaracji, że Rafał Trzaskowski ma być wspólnym kandydatem PO i Nowoczesnej na prezydenta stolicy.

W czwartek (23 listopada) rano liderzy Platformy i Nowoczesnej - Grzegorz Schetyna i Ryszard Petru oświadczyli, że Trzaskowski jest wspólnym kandydatem obu ugrupowań na włodarzy Warszawy, a dotychczasowy kandydat Nowoczesnej Paweł Rabiej - kandydatem na jego zastępcę.

"Myślę, że czuję się bardzo niezręcznie, będąc wiceprzewodniczącym klubu poselskiego Nowoczesnej i kandydatem na przewodniczącego, kiedy dowiaduję się o bardzo ważnej, strategicznej decyzji dla partii z mediów" - powiedział Misiło na antenie Polskiego Radia 24. "I myślę, że tak być nie powinno. Staram się rozumieć decyzje, które kierują (...) Ryszardem Petru, co nie zmienia faktu, że mogę mieć nieco inne zdanie i mam, jeśli chodzi o sposób uprawienia polityki, o czym mówię głośno i wyraźnie od kilkudziesięciu dni" - dodał.

Oświadczeniem Petru i Schetyny zaskoczona była też wiceszefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer, która również kandyduje na przewodniczącą swej partii. "Nie było to ze mną uzgadniane" - powiedziała..

W najbliższy weekend w Warszawie odbędzie się Konwencja krajowa Nowoczesnej, podczas której delegaci wybiorą przewodniczącego partii. O to stanowisko zamierza ubiegać się, oprócz Lubnauer i Misiły, także Ryszard Petru. We wtorek z kandydowania zrezygnowali natomiast posłowie: Kamila Gasiuk-Pihowicz oraz Paweł Pudłowski; poinformowali, że poparli kandydaturę Lubnauer.

Gasiuk-Pihowicz przyznała w rozmowie z TOK FM, że "Nowoczesna przezywa teraz ciężkie miesiące". "I to nie jest wina wyłącznie Ryszarda Petru, to jest oczywiste" - podkreśliła. Jak dodała, członkowie Nowoczesnej rozmawiają obecnie na temat tego, "co chcą zaproponować Polakom". "Trójka kandydatów (na szefa partii- red.) podzielała diagnozę i główne recepty, jak naprawić tę sytuacje" - powiedziała.

Posłanka potwierdziła także, że chce głosować na obecną szefową klubu Nowoczesnej. "Katarzyna Lubnauer daje szansę na to, czego oczekują (ludzie), tj. na nowe otwarcie, na taki powiew świeżości" - wyjaśniła. "Myślę, że Katarzyna Lubnauer będzie to gwarantowała" - dodała.

Jej zdaniem "wydaje jej się także, że Katarzyna Lubnauer ma większe wyczucie społeczne niż Ryszard Petru.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA