REKLAMA

Poseł PO Stanisław Gawłowski jest podejrzany, sam twierdzi "będę więźniem politycznym IV RP"

  • Autor: GP
  • 08 lutego 2018 09:06
Poseł PO Stanisław Gawłowski jest podejrzany, sam twierdzi "będę więźniem politycznym IV RP" Poseł PO Stanisław Gawłowski jest deputowanym z poparciem Polaków z zachodniopomorskiego. W 2015 roku zebrał 14 264 głosów, co zapewniło mu mandat w VIII kadencji Sejmu (fot.PO/twitter.com)

Poseł Stanisław Gawłowski (PO) ocenia, że zebrane wobec niego dowody w postępowaniu o korupcję są "żenujące i dyskredytujące dla prokuratury". Polityk uważa, że cały proces ma podtekst polityczny.

Podejrzewany o korupcję poseł PO Stanisław Gawłowski zdecydował się bronić swojego imienia w mediach. Przekonywał w czwartek (8 lutego) o swojej niewinności. Uważa, że jako poseł opozycji jest na celowniku służb.

- Takie mam uczucie, że idą po mnie - powiedział w radio ZET poseł. - Może dojdą, może nie. Będę pewnie pierwszym więźniem politycznym IV RP - stwierdził cytowany polityk, nawiązując do hasła wyborczego PiS z 2005 r. Pod pojęciem "IV Rzeczypospolitej" PiS proponowało moralną i prawną odbudowę kraju. W kadencji 2005-2007 z hasła drwiły ówczesne siły politycznej opozycji (zwłaszcza PO), przekonując, że IV RP nie była krajem lepszym a państwem policyjno-opresyjnym.

- Argumenty, na podstawie których idą po mnie, są żenujące i dyskredytujące dla prokuratury - mówił Gawłowski. Po czym stwierdził, że sytuacja nie jest już śmieszna mimo słabych dowodów na poparcie oskarżeń.

Żródło: PO/twitter.com

- Łatwo się nie żyje - zwierzył się poseł, kończąc temat. - Kiedyś żartowałem sobie, że nie wiadomo, kiedy głupi żartuje, i że jak ma się do czynienia z tego typu ludźmi (to o PiS), to należy na wszystko uważać. Teraz nie używam już sformułowania „głupi żartuje”, bo PiS nie żartuje.

Poseł Gawłowski został posądzony o łapówkarstwo pod koniec 2017 r.

W drugiej połowie grudnia dokonano przeszukań w dwóch mieszkaniach posła Gawłowskiego.  Mówiło się wówczas, że śledczy chcieli mu przedstawić pięć zarzutów korupcyjnych. Ostatecznie poseł usłyszał trzy. W porozumieniu z władzami klubu parlamentarnego Platformy w styczniu poseł zrezygnował z ochrony immunitetu parlamentarnego i zdecydował się stanąć przed sądem jako zwykły obywatel.

Gawłowski jest sekretarzem generalnym Platformy Obywatelskiej. W czasach rządów formacji był wysokim urzędnikiem w resorcie środowiska.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA