REKLAMA

Premier Mateusz Morawiecki rozmawiał w niedzielę z szefem izraelskiego rządu

  • Autor: PAP/JS
  • 18 lutego 2018 19:29
Premier Mateusz Morawiecki rozmawiał w niedzielę z szefem izraelskiego rządu Rozmowa polityków to pokłosie sobotniej wypowiedzi Morawieckiego podczas Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium. (fot. Kancelaria Premiera/twitter)

Dialog o tej najtrudniejszej historii jest niezbędny, ku przestrodze; taki dialog z Izraelem będziemy prowadzić - poinformował premier Mateusz Morawiecki po niedzielnej (18 lutego)rozmowie z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu.

"Holocaust, ludobójstwo na Żydach popełnione przez niemieckich nazistów, był wyjątkowo przerażającą zbrodnią. W tych strasznych czasach, wśród wszystkich narodów byli ludzie, którzy zdobywali się na gesty największego miłosierdzia" - napisał w niedzielę na Twitterze Morawiecki.

 

"Byli niestety i tacy, którzy odsłaniali najciemniejsze strony natury ludzkiej kolaborując z niemieckimi nazistami. Dialog o tej najtrudniejszej historii jest niezbędny, ku przestrodze. Taki dialog z Izraelem będziemy prowadzić" - podkreślił Morawiecki dodając, że rozmawiał o tym z premierem Netanjahu.

Na stronie internetowej urzędu izraelskiego premiera pojawiła się w niedzielę informacja, że Benjamin Netanjahu powiedział w rozmowie telefonicznej premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, iż "nie ma podstaw do porównywania działań Polaków podczas Holokaustu do działań Żydów".

Szef izraelskiego rządu podkreślił, że celem Holokaustu było zniszczenie narodu żydowskiego i że na wszystkich Żydów wydany był wyrok śmierci. Powiedział polskiemu premierowi, że "wypaczenia dotyczącego Polski nie można skorygować sięgając po inne wypaczenie".

Według relacji strony izraelskiej obaj premierzy uzgodnili, że ich kraje będą kontynuowały dialog w tej sprawie, i dali wyraz nadziei, że wkrótce spotkają się w tym celu ich ekipy.

Rozmowa polityków to pokłosie sobotniej wypowiedzi Morawieckiego podczas Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium.

Podczas jednego z paneli dziennikarz Ronen Bergman, zwracając się do szefa polskiego rządu w sprawie nowelizacji ustawy o IPN, przedstawił historię swojej urodzonej w Polsce matki, która przeżyła Holokaust, ale wielu członków jej rodziny zginęło, ponieważ zostali zadenuncjowani na Gestapo przez Polaków. Następnie oświadczył: "Gdybym opowiedział jej historię w Polsce, byłbym uznany za przestępcę? Co wy próbujecie zrobić? Dolewacie oliwy do ognia".

Odpowiadając na pytanie Bergmana, Morawiecki powiedział m.in.: "Jest to niezmiernie ważne, aby zrozumieć, że oczywiście nie będzie to karane, nie będzie to postrzegane, jako działalność przestępcza, jeśli ktoś powie, że byli polscy sprawcy (ang. perpetrators). Tak jak byli żydowscy sprawcy, tak jak byli rosyjscy sprawcy, czy ukraińscy - nie tylko niemieccy".

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • WoWa 2018-02-19 09:43:24
    Wydaje się, że strona izraelska przypisuje intencje, których ani nasz rząd ani Polacy nie maja w stosunku do strasznych wydarzeń dotyczących żydów w czasie wojny. Należy nadmienić, że z punktu widzenia narodowości w Polsce byli to Polacy. Jednocześnie wśród każdej narodowości znajdą się, szubrawcy i bandyci. Dotyczy to także żydów.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA