REKLAMA

Ryszard Czarnecki zostanie odwołany z funkcji wiceszefa PE? Potrzeba 2/3 głosów

  • Autor: PAP/AT
  • 07 lutego 2018 11:54
Ryszard Czarnecki zostanie odwołany z funkcji wiceszefa PE? Potrzeba 2/3 głosów Sala obrad plenarnych Parlamentu Europejskiego (fot.wikipedia.org/JLogan)

Regulamin wskazuje, że do odwołania wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego potrzeba 2/3 "oddanych głosów".

  • O procedurze wcześniejszego odwołania ze stanowiska mówi art. 21 regulaminu europarlamentu.
  • Regulamin Parlamentu Europejskiego wskazuje, że do odwołania wiceprzewodniczącego izby, którego funkcję sprawuje europoseł Ryszard Czarnecki, potrzeba 2/3 "oddanych głosów".
  • Służby prasowe PE podkreślają, że głosy wstrzymujące się nie są brane pod uwagę.

O procedurze wcześniejszego odwołania ze stanowiska mówi art. 21 regulaminu europarlamentu. W pierwszej fazie, gdy decyzję o poddaniu pod głosowanie wniosku o odwołanie ze stanowiska wiceszefa PE podejmuje konferencja przewodniczących, potrzebne są trzy piąte oddanych głosów. Później, gdy sprawa trafia już na posiedzenie plenarne, reguły się nieco zmieniają.

"Parlament stanowi w sprawie tego wniosku (odwołania - red.) większością dwóch trzecich oddanych głosów, stanowiącą większość całkowitej liczby posłów do Parlamentu" - brzmi zapis art. 21 regulaminu. Służby prasowe PE podkreślają, że skoro mowa jest o "oddanych głosach", to te wstrzymujące się nie są brane pod uwagę. Działa to na niekorzyść europosła PiS Ryszarda Czarneckiego.

Czytaj też: Czarnecki: Decyzja kierownictwa PE to niebezpieczny precedens

Jeszcze we wtorek (6 luty) wieczorem eurodeputowani informowali, że trafiły do nich ulotki ze zdjęciem Czarneckiego i apelem, by głosować przeciwko jego dymisji lub by wstrzymać się od głosu. "Dziś to ja, jutro to możesz być ty!" - przestrzega czerwony napis po angielsku na błękitnym tle.

Sam Czarnecki podkreślał w środę w telewizji wPolsce.pl, że "do tej pory odpowiedni artykuł Parlamentu Europejskiego mówił, że w sytuacji impeachmentu potrzeba dwóch trzecich głosów spośród wszystkich głosujących w danym momencie posłów do Parlamentu Europejskiego". "Nagle okazało się - gdy chyba policzono, że mogą tych dwóch trzecich nie uzbierać - że będą liczone wyłącznie głosy za i przeciw, nie będą liczone głosy wstrzymujące się" - dodał. Jego zdaniem głosy wstrzymujące się mogłyby okazać się dla niego pomocne.

Czytaj też: Europosłowie PSL za odwołaniem Ryszarda Czarneckiego

"Te głosy wstrzymujące się będą zaliczone do kworum, bo to kworum jest konieczne (...), ale nie będą liczone do tych dwóch trzecich" - dodał.

Zaplanowane na południe głosowanie będzie tajne. Jest ono konsekwencją konfliktu między politykiem PiS a europosłanką PO Różą Thun. W związku z jej wystąpieniem w krytycznym wobec polskich władz filmie francusko-niemieckiej telewizji Arte i użycia przez nią słów "jak tak dalej pójdzie, nastanie dyktatura", Czarnecki porównał ją do szmalcownika. Liderzy większości frakcji w PE uznali to za "przekroczenie czerwonej linii" i zawnioskowali o dymisję.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA