REKLAMA

Stanisław Gawłowski: Prokuratura nie ma podstaw, by postawić mi zarzuty

  • Autor: PAP/JS
  • 09 lutego 2018 19:30
Stanisław Gawłowski: Prokuratura nie ma podstaw, by postawić mi zarzuty Stanisław Gawłowski (fot. facebook)

Prokuratura nie ma żadnych podstaw, ani jednego "twardego dowodu", aby postawić mi zarzuty - powiedział sekretarz generalny PO Stanisław Gawłowski. Jak ocenił, działanie prokuratury odbywa się na "zamówienie polityczne".

  • Sekretarz generalny PO stwierdził ponadto, że działanie prokuratury "odbywa się na zamówienie polityczne".
  • Jak ocenił, prokuratura w formułowaniu zarzutów "wykazała się niechlujstwem".
  • Gawłowski przedstawił dziennikarzom materiały, które - jak mówił, mają być "odpowiedzią na zarzuty, które są w przestrzeni publicznej".

Prokuratura chce postawić sekretarzowi generalnemu Platformy zarzuty popełnienia pięciu przestępstw, w tym trzech o charakterze korupcyjnym. Chodzi o okres, kiedy Gawłowski pełnił funkcję wiceministra ochrony środowiska w rządach PO-PSL.

Sekretarz generalny PO zwołał konferencję prasową w Szczecinie, na której tłumaczył, że czuje się zobowiązany do przedstawienia szerokich wyjaśnień dotyczących "tych wszystkich rzeczy, które są w przestrzeni publicznej".

Zanim przystąpił do wyjaśnień, oświadczył, że zgadza się na upublicznianie swojego wizerunku. "Nie wstydzę się ani swojego nazwiska, ani swojego wyglądu, więc jeżeli kiedykolwiek będzie taka potrzeba - a spodziewam się, że w wydaniu prokuratury PiS-owskiej taka potrzeba się może pojawić, proszę używać całego nazwiska i całego wizerunku" - powiedział dziennikarzom Gawłowski.

Przekonywał, że prokuratura "nie posiada ani jednego twardego dowodu" wobec jego osoby. "Wszystko jest oparte o zeznania trzech działaczy. Wszyscy związani z PiS-em, wszyscy stojący pod zarzutami, a jeden z nich, już po zakończonym procesie, a przed odsiadką; wszyscy posiadający interes własny, żeby złagodzić im wyrok, bo wystarczy obciążyć posła opozycji, a tak właśnie to w tej chwili wygląda" - powiedział polityk PO.

Gawłowski przedstawił dziennikarzom materiały, które - jak mówił, mają być "odpowiedzią na zarzuty, które są w przestrzeni publicznej". Wśród nich znalazł się stenogram rozmowy b. dyrektora Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Mieczysława O. i b. zastępcy dyrektora IMGiW Łukasza L. z 2013 r. Jednym z zarzutów, które chce postawić prokuratura, jest przyjęcie przez Gawłowskiego jako łapówki zegarków od obu mężczyzn.

"Te osoby rozmawiają o mnie. Szukają sposobu, jak ukryć się przede mną (...) Obaj rozmawiają o tym, jak należy się schować, jak przeczekać do czasów przyjścia rządu PiS, że z PiS-em mają już wszystko poukładane" - powiedział Gawłowski.

Sekretarz generalny PO stwierdził ponadto, że działanie prokuratury "odbywa się na zamówienie polityczne". Jak ocenił, prokuratura w formułowaniu zarzutów "wykazała się niechlujstwem". "Chciałbym uprzejmie poprosić prokuraturę, żeby mnie wezwała. Ja się stawię, nieważne - w niedzielę, wtorek, za tydzień, kiedy prokuratorzy znajdą czas, ja jestem do dyspozycji" - powiedział Gawłowski. "Prokuratura nie ma żadnych podstaw, by postawić mi zarzuty" - oświadczył.

"Ale jeżeli jest dyspozycja polityczna, PiS-owska, to te zarzuty zostaną mi postawione, co do tego nie mam też najmniejszych wątpliwości" - powiedział Gawłowski. Jak mówił, liczy na to, iż sprawa szybko trafi do sądu, ponieważ - jego zdaniem - "tak przygotowane dokumenty spowodują wielką katastrofę prokuratury przed sądem".

Komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych stwierdziła w środę formalną poprawność oświadczenia posła i sekretarza generalnego Platformy Stanisława Gawłowskiego (PO) o zrzeczeniu się immunitetu w związku z postępowaniem, które toczy się w jego sprawie w prokuraturze. Komisja podjęła jednocześnie decyzję, że na kolejnym posiedzeniu rozpatrzy wniosek prokuratury dotyczący zgody Sejmu na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Gawłowskiego.

W grudniu ub.r. rzeczniczka Prokuratury Krajowej prok. Ewa Bialik mówiła, że "obszerny i skrupulatnie zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na to, że w związku z pełnioną funkcją (Gawłowski) przyjął jako łapówki co najmniej 175 tysięcy złotych w gotówce, a także dwa zegarki marki Tag Heuer o łącznej wartości prawie 26 tysięcy złotych. Zarzuty, które prokuratura zamierza ogłosić posłowi, dotyczą również nakłaniania do wręczenia łapówki w wysokości co najmniej 200 tysięcy złotych oraz ujawnienia informacji niejawnej i plagiatu pracy doktorskiej".

Pod koniec stycznia mecenas Roman Giertych, który jest obrońcą Gawłowskiego, ocenił, że jego analiza wniosku prokuratury o zgodę na pociągnięcie Gawłowskiego do odpowiedzialności karnej i zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu wskazuje, że prokuratura "nie posiada żadnych twardych dowodów dotyczących winy posła Gawłowskiego".

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.