Timmermans apeluje do polskiego rządu. Szef MSZ zapowiada obronę polskiego stanowiska



PAP/AH - 13 czerwca 2018 17:48


Wiceszef KE Frans Timmermans zaapelował do polskiego rządu podczas środowej (13.06.) debaty w PE w Strasburgu na temat praworządności w Polsce o kolejne zmiany dotyczące wymiaru sprawiedliwości. Dotychczasowe korekty w reformach są jego zdaniem niewystarczające. Jesteśmy gotowi do obrony naszego stanowiska - oświadczył w środę szef MSZ Jacek Czaputowicz

O tym, że w ubiegłym tygodniu KE wystąpiła do Rady UE o zorganizowanie formalnego wysłuchania Polski, powiedział w środę w PE w Strasburgu podczas debaty na temat praworządności w Polsce wiceszef KE Frans Timmermans.

- Jest to pewien etap w procedurze związanej z art. 7, my cały czas informujemy o przebiegu reform na Radzie ds. Ogólnych. Minister Konrad Szymański informuje, przedstawia informacje, także teraz przedstawi informacje, gdzie raz jeszcze podkreśli prawo Polski do przeprowadzenia reform oraz to, że reformy te są zgodne ze standardami UE - powiedział Czaputowicz w Belgradzie, gdzie przebywał w środę z wizytą.

- Jesteśmy gotowi do obrony naszego stanowiska - oświadczył szef MSZ. Dodał, że "teraz państwa członkowskie i Rada będzie zajmować się tą problematyką - nie ma tutaj precedensu, nie ma doświadczeń, zobaczymy jak dalej będziemy postępować".

Wiceszef KE Frans Timmermans zaapelował do polskiego rządu podczas środowej debaty w PE w Strasburgu na temat praworządności w Polsce o kolejne zmiany dotyczące wymiaru sprawiedliwości. Dotychczasowe korekty w reformach są jego zdaniem niewystarczające.

Timmermans podkreślił, że choć Polska dokonała w ostatnim czasie zmian w reformie wymiaru sprawiedliwości, które idą w dobrym kierunku, to "z żalem musi poinformować", że główne obawy KE nie zostały uwzględnione.

Wskazał przy tym, że chociaż wprowadzono zmiany, władze w Polsce będą miały prawo m.in. do wydłużenia kadencji sędziów w Sądzie Najwyższym i sądach powszechnych. "To jest przyczyna do niepokoju, jeśli chodzi o utrzymanie trójpodziału władzy i niezależności wymiaru sprawiedliwość" - zaznaczył.

Skrytykował też "upolitycznienie Krajowej Rady Sądownictwa". "Sytuacja I prezesa Sądu Najwyższego też jest bardzo niepokojąca" - wskazał wiceszef Komisji. Dodał, że 7-letnia kadencja I sędziego Sądu Najwyższego na skutek reformy skończy się dwa lata wcześniej, mimo że konstytucja zakłada 7-letnią kadencję sędziów. "Przymusowe odejście na emeryturę tej sędzi będzie oznaczało naruszenie zasady praworządności" - zaznaczył.

Timmermans skrytykował również możliwości "odwoływania przez ministra sprawiedliwości prezesów sądów". Dodał, że "nie podjęto też kroków, by przywrócić niezależność Trybunału Konstytucyjnego". Wskazał, że w efekcie zmian wprowadzonych przez polskie władze, "po TK i KRS, teraz Sąd Najwyższy może zostać poddany kontroli politycznej".

Dlatego - jak podkreślił wiceprzewodniczący KE - ostatnio przyjęte korekty w reformie wymiaru sprawiedliwości nie pozwalają usunąć obaw i ryzyka zagrożenia dla praworządności w Polsce.

Podsumowując, powiedział, że w tych kwestiach należy szybko znaleźć rozwiązanie. "KE ma nadzieję, że Polska teraz szybko uwzględni nasz niepokój". Wskazał, że rząd polski musi podjąć szybkie działania, "by rozwiązać kwestie sytuacji sędziów Sądu Najwyższego przed 3 lipca, bo wtedy uprawomocni się decyzja o upływie kadencji".