REKLAMA

Witold Waszczykowski: W sporze z KE wiele teraz zależy od Bułgarii

  • Autor: aw/PAP
  • 28 grudnia 2017 06:12
Witold Waszczykowski: W sporze z KE wiele teraz zależy od Bułgarii Witold Waszczykowski (fot.MSZ/twitter.com)

Będziemy rozmawiać ze wszystkimi krajami, nawet tymi, które jasno mówią, że nie są zainteresowane poparciem Polski w sporze z KE - zapowiedział minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski.

• W ubiegłą środę (20 grudnia) KE zdecydowała o uruchomieniu art. 7 traktatu UE wobec Polski.

• Dała jednocześnie Warszawie trzy miesiące na wprowadzenie rekomendacji ws. praworządności.

• Wiceszef KE Frans Timmermans mówił wówczas, że niezależność polskiego wymiaru sprawiedliwości staje pod znakiem zapytania.

Witold Waszczykowski, który w telewizji Trwam został poproszony o komentarz ws. decyzji KE podkreślił, że rząd będzie informować członków UE o stanie praworządności w Polsce.

"Będziemy rozmawiać ze wszystkimi krajami, nawet tymi, które jasno mówią, że nie są zainteresowane poparciem Polski. Jestem przekonany, że ten mechanizm nie wyjdzie dalej w następnych miesiącach. On pójdzie w tej chwili w dyskusję do Parlamentu Europejskiego, będzie okres trzech miesięcy na to, żeby Polska wyjaśniła jeszcze raz nasze racje" - zaznaczył.

Zdaniem ministra wiele będzie zależało od Bułgarii, która w styczniu obejmie prezydencję w Radzie Unii Europejskiej.

"Jeśli komisarze przedstawią ten problem do tzw. Rady ds. ogólnych, która zbiera się na poziomie wiceministrów czy ministrów europejskich, tam głos współdecydujący ma prezydencja. Wiele będzie zależało, jak Bułgarzy będą chcieli procedować tę problematykę" - mówił Waszczykowski.

Na pytanie, czy spór Polski z KE może skończyć się rozpadem UE Waszczykowski odparł, że "sam spór może nie, ale próba rozszerzania prerogatyw przez KE może doprowadzić do irytacji innych państw". "Na naszych oczach dochodzi do Brexitu, wiemy, że w innych państwach UE są różne nieprawidłowości, które mogą być wykorzystane przez Komisję, ale to są często nieprawidłowości, które są w ten sposób rozumiane przez KE, a są specyfiką danego kraju" - podkreślił.

Jak dodał, największą legitymację do rządzenia mają wybierani w wyborach powszechnych członkowie Rady Europejskiej i europarlamentu, a unijni komisarze są wskazywani przez rządy poszczególnych państw członkowskich.

"Jeżeli w czasie kadencji komisarza rząd, który go wskazał, traci władzę, to czy komisarz powinien w dalszym ciągu swoją funkcję sprawować? Wiemy, że nie jest prawdą, iż przechodząc do struktur biurokratycznych UE oni stają się kosmopolitami. W dalszym ciągu mają swoje ojczyzny, mają interesy państw, z których się wywodzą i bardzo często państwa, zwłaszcza te duże, wywierają wpływ na urzędników w strukturach UE, żeby realizowały ich polityki narodowe, a nie tzw. politykę wspólnotową" - powiedział szef MSZ.

Na uwagę prowadzącego, że podczas głosowania nad sprawą Polski komisarz Elżbieta Bieńkowska nie sprzeciwiła się uruchomieniu art. 7 traktatu UE wobec Polski, Waszczykowski powiedział, że Bieńkowska "nie próbowała także niczego wyjaśniać". "Przecież jest zapoznana z całą sytuacją kraju, powinna zająć przynajmniej neutralne stanowisko, próbować wpływać na komisarzy, namówić ich, aby przyjechali do Polski i zapoznali się z sytuacją" - stwierdził.

W ocenie ministra, skrajnym przykładem polityka, który "nie tylko nie próbuje zachować neutralnego stanowiska, ale wręcz namawia do karania Polski" jest Donald Tusk. "Mamy sytuację dość kłopotliwą, że w instytucjach UE mamy Polaków, którzy jednak nie bronią interesów ojczyzny" - podsumował.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.