REKLAMA

Wpłacono poręczenie majątkowe w imieniu senatora Stanisława Koguta

  • Autor: PAP/JS
  • 08 lutego 2018 17:34
Wpłacono poręczenie majątkowe w imieniu senatora Stanisława Koguta Stanisław Kogut jets prezesemFundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym(fot. Senat/twitter)

W imieniu senatora Stanisława Koguta wpłacono milion zł poręczenia majątkowego – zgodnie z decyzją prokuratora, który w styczniu przedstawił parlamentarzyście zarzuty korupcyjne. Niezależnie od tego, sąd wkrótce rozpozna zażalenie obrony na środki zapobiegawcze wobec Koguta.

Informację o wpłacie poręczenia przekazał rzecznik prowadzącej śledztwo Prokuratury Regionalnej w Katowicach Waldemar Łubniewski.

W styczniu Senat nie zgodził się na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Koguta, o co wnioskowała prokuratura. Prokuratorzy deklarowali, że obawiają się, iż może on utrudniać śledztwo.

Po decyzji Senatu prokuratura wezwała Koguta na przesłuchanie - odbyło się ono pod koniec stycznia. Senator usłyszał w prokuraturze trzy formułowane już wcześniej zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych. Nie przyznał się do winy. Wcześniej w tym samym śledztwie został zatrzymany m.in. syn senatora.

Po przesłuchaniu prokuratura zastosowała wobec Koguta dwa środki zapobiegawcze - poręczenie majątkowe i zakaz opuszczania kraju. "Prokurator zakreślił termin, w którym powinno wpłynąć poręczenie i to nastąpiło" - powiedział prok. Łubniewski.

Niezależnie od tego przed kilkoma dniami do prokuratury wpłynęło zażalenie na stosowanie wobec Koguta środków zapobiegawczych. W piśmie obrona kwestionuje m.in. wysokość kaucji wobec podejrzanego. Po analizie zażalenia pod względem formalnym prokuratura przesłała je do sądu. Nie jest jeszcze znany termin, w którym zażalenie zostanie rozpoznane.

Senator usłyszał te same zarzuty, które znalazły się w skierowanym przez prokuraturę do Senatu wniosku o zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie.

Według prokuratury Kogut miał m.in. wywrzeć wpływ na wydanie decyzji o umorzeniu postępowania administracyjnego, które dotyczyło wpisania do rejestru zabytków budynku dawnego hotelu Cracovia i kina Kijów w Krakowie. W zamian za to - jak podawała Prokuratura Krajowa - "senator miał przyjąć obietnicę udzielenia mu korzyści majątkowej znacznej wartości w kwocie 1 miliona złotych", przy czym połowa tych pieniędzy "została przyjęta w formie darowizny wpłaconej na rzecz Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym, w której senator pełnił funkcję prezesa zarządu".

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • obserwatorteścia 2018-02-14 19:17:34
    "Jak się ukradnie i schowa ładnie, to nie przepadnie." Autor dobrze znany - złodziej.
  • Krynicki 2018-02-08 21:27:01
    no patrz, pani, taki niepozorny, biedny, skromny, uczciwy, bezinteresowny, a jednak" złodziej "cudzych pieniędzy i milionek tez się znalazł, a gdyby tak żelazo dobrze zagrzać , to i następne miliony by się znalazły, nie ??!!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA