REKLAMA

Wybór sędziów KRS. Piotrowicz przypomina, komisja sprawiedliwości tylko składała listę kandydatów

  • Autor: GP
  • 06 marca 2018 11:41
Wybór sędziów KRS. Piotrowicz przypomina, komisja sprawiedliwości tylko składała listę kandydatów Poseł Stanisłąw Piotrowicz w ławach poselskich po prawej stronie sali posiedzeń plenarnych Sejmu (fot. Krzysztof Białoskórski/Kancelaria Sejmu/flickr.com/CC BY 2.0)

Sejm otrzymał listę kandydatów do KRS, którą wypracowała Komisja Sprawiedliwości. Poseł Stanisław Piotrowicz (PiS) uzasadniał we wtorek (6 marca), dlaczego nie pozwolił debatować o kandydatach na obradach komisji.

Przewodniczący sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Stanisław Piotrowicz (PiS) bronił poniedziałkowych decyzji komisji. Posłowie PiS i Kukiz'15 w czasie obrad tego ciała wybrali i przedłożyli Sejmowi kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa (KRS).

Opozycja (PO, Nowoczesna, PSL) w czasie obrad komisji zdecydowanie starała się nie dopuścić do przeprowadzenia wyboru, ale przewodniczący komisji był nieugięty i zakończył posiedzenie poddając pod głosowanie kolejne kandydatury zgłoszone w nowej procedurze głosowanej w 2017 r.

Relację z obrad komisji przeczytasz tutaj.

Poseł we wtorek (6 marca) w TVP Info tłumaczył, dlaczego procedowanie kandydatur do KRS wyglądało tak, a nie inaczej.

- Wielokrotnie podkreślałem, że za wymogiem ustawowym komisja nie opiniuje kandydatów, a ma ustalić listę. Poniedziałkowa praca komisji mogła być bardziej skomplikowana, gdyby wszystkie kluby uczestniczyły we wskazywaniu kandydatów - mówił.

Opozycyjne siły nie chcąc uczestniczyć w konstrukcji, jak oceniają, niekonstytucyjnego KRS, nie zgłosiły nikogo.

Czytaj też: Apel ustępującej KRS do sędziów

- Gdyby każdy klub skorzystał ze swojego prawa Komisja miałaby do dyspozycji 45 kandydatów - kontynuował Piotrowicz na antenie publicznej stacji informacyjnej. - Tak się złożyło, że z uprawnienia ustawowego skorzystały tylko klub PiS i stowarzyszenie Kukiz’15. Gdyby komisja miała opiniować, to mógłbym się zgodzić, by dyskutować - konkludował poseł PiS.

Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz jest jedną z najbardziej krytycznych posłanek komentujących sprawy sądowe w Sejmie, źródło: Paweł Kula/Kancelaria Sejmu/flickr.com/CC BY 2.0)

W jego ocenie, kandydatów pod względem formalnym badał Marszałek Sejmu i podległe mu służby, co jest zgodne z nową wersja ustawy o KRS.

Także we wtorek (6 marca) ten temat poruszał poseł PO, szef klubu tej formacji w Sejmie, Sławomir Neumann. Obaj politycy zgadzali się tylko w jednym, że opozycyjne kluby nie zgłosiły kandydatów do nowo formowanej KRS.

Czytaj też: "Lista kandydatów PiS do KRS wygląda jak kronika towarzyska"

- Zapowiadaliśmy że nie będziemy brać udziału, ponieważ KRS jest po ustawach PiS - naszym zdaniem - organem niekonstytucyjnym - powiedział w RMF FM Neumann. - Jest pozbawiona głównego przymiotnika niezależności od władzy wykonawczej.

W ocenie PO i Nowoczesnej skład KRS, który we wtorek będzie głosował Sejm jest zbyt zdominowany osobami powiązanymi z Ministerstwem Sprawiedliwości i Zbigniewem Ziobro. Opozycję też bardzo irytuje fakt, że listy osób popierających kandydatów tworzących listę do KRS nie są znane. Te nazwiska ustawowo są objęte tajemnicą.

Sejm przewidział wybór sędziów-członków Krajowej Rady Sądownictwa w obradach trwającego 59. posiedzeniu Sejmu. Procedura ma się zacząć we wtorek (6 marca) o godzinie 12.00.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA