REKLAMA

Afera taśmowa: Koniec sprawy inwigilacji służb specjalnych, wątpliwości zostały

  • Autor: aw/PAP
  • 09 lutego 2018 06:33
Afera taśmowa: Koniec sprawy inwigilacji służb specjalnych, wątpliwości zostały Wyjaśnienia wątpliwości domagał się były poseł PiS Maks Kraczkowski - obecnie wiceprezes PKO BP (fot.arch.)

Nie dowiemy się, czy po aferze taśmowej nielegalnie inwigilowano szefów służb. Sprawę ostatecznie umorzono.

Sąd Rejonowy Warszawa-Mokotów utrzymał w mocy decyzję prokuratury o umorzeniu głośnego śledztwa dotyczącego tzw. podsłuchu generałów, decyzja jest więc prawomocna - pisze "Rzeczpospolita".

Dziennik dodaje, wyjaśnienia wątpliwości domagał się były poseł PiS Maks Kraczkowski - obecnie wiceprezes PKO BP, jeden z pokrzywdzonych.

Pełnomocnik Kraczkowskiego mec. Krzysztof Wąsowski zarzucił prokuratorowi m.in., że nie zabezpieczył dowodów i dał wiarę oficjalnym zapewnieniom policji. "Rzeczpospolita" nie zna powodów umorzenia. Biuro prasowe Sądu Okręgowego w Warszawie poinformowało, że sąd odroczył sporządzenie uzasadnienia na siedem dni.

Jak przypomina gazeta, śledztwo wszczęto po artykułach "Służby tropią spisek", "Generałowie na podsłuchu" w "Gazecie Wyborczej" opublikowanych w lutym 2015 r. Wynikało z nich, że po wybuchu afery taśmowej inwigilowano szefów służb specjalnych CBA, ABW, SKW oraz rzecznika CBA i posła Kraczkowskiego. Powodem miało być podejrzeniem ówczesnego ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza, że mogli oni stać za nagraniami VIP-ów w restauracji Sowa & Przyjaciele. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA