REKLAMA

Anna Zalewska: Wszędzie mamy lukę pokoleniową. To wynik zaniedbania ostatnich lat

  • Autor: PAP/AT
  • 24 stycznia 2018 09:40
Anna Zalewska: Wszędzie mamy lukę pokoleniową. To wynik zaniedbania ostatnich lat Od obecnego roku szkolnego 2017/2018 zmieniana jest struktura szkół w Polsce - ruszyły m.in. szkoły branżowe I stopnia (Anna Zalewska, fot.twitter.com/MEN_GOV_PL)

Najlepsi, najwybitniejsi powinni właśnie być w zawodzie, ponieważ rewolucja 4.0 tego wymag - oceniła w środę minister edukacji narodowej Anna Zalewska.

Od obecnego roku szkolnego 2017/2018 zmieniana jest struktura szkół w Polsce - ruszyły m.in. szkoły branżowe I stopnia. Weszły w miejsce wygaszanych zasadniczych szkół zawodowych. Absolwenci szkół branżowych I stopnia będą mogli kontynuować naukę w szkołach branżowych II stopnia i zdać w nich maturę. Od roku szkolnego 2019/2020 w miejsce obecnych 4-letnich techników powrócą technika 5-letnie.

Z danych Ministerstwa Edukacji Narodowej wynika, że dalszą naukę w szkołach zawodowych (technikach i szkołach branżowych) wybiera w skali kraju 58 proc. absolwentów gimnazjów. Ministerstwo chce utrzymać ten trend, tak by w szkołach zawodowych uczyło się w przyszłości co najmniej tylu uczniów, co obecnie.

Czytaj też: Będzie boom na szkoły zawodowe?

Zalewska, pytana w radiowej Jedynce o to, w jakiej branży najbardziej brakuje specjalistów, odpowiedziała: "Szczerze? Wszystkich. W tej chwili możemy spokojnie mówić, że wszędzie mamy lukę pokoleniową. To zaniedbania tak naprawdę ostatnich kilkunastu lat, dlatego że uznaliśmy, że szkolnictwo zawodowe nas nie interesuje. Przestaliśmy inwestować, przestaliśmy o tym mówić i mówiliśmy, że tak naprawdę jest tylko ścieżka liceum ogólnokształcącego".

"My mówimy, że najlepsi, najwybitniejsi powinni właśnie być w zawodzie, ponieważ rewolucja 4.0 tego wymaga" - dodała.

Szefowa resortu edukacji wyjaśniła, że zmiana nazwy szkoły zawodowej na szkołę branżową miała "odczarować złe słowo", które uczniom źle się kojarzyło. Drugim, głównym powodem zmiany jest to, że szkoła ma być związana z branżą. "W 2019 r. chcielibyśmy doprowadzić do takiej sytuacji, że nie otworzy się żadna klasa w Polsce, ani żadna szkoła, która nie będzie miała wprost umowy podpisanej z określona branżą" - powiedziała.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Eugeniusz 2018-01-24 12:34:11
    Edukacja i polityka to niedobra para. To wiemy. Edukacja i rewolucja, to też para na krótkę metę. Nawet ta 4.0. Jeszcze gorsze, że "nowe" będą wprowadzać absolwenci poprzedniego, nielubianego (przez władzę dzisiejszą) systemu Gimnazjum+. Już dziś widać na konkretnych bardzo przykładach, że Ich oderwanie od "rzeczywistości", jest (będzie?!) Ich problemem nr 1. Umowy z branżami... wielki znak zapytania... Nie ma takiej umowy, której nie można by zmienić i to w trybie znacznie łatwiejszym, niż jest pierwsze spisanie, wystarczy tylko aby OBIE STRONY były tego samego "koloru"! Zatem, czy mamy do czynienia z BOMBĄ? Chyba tak, bowiem rośnie liczba edukowanych poza systemem. Nawet "najlepsza zmiana" edukuje swoje dzieciaki poza nim, a nawet poza granicami. Mamy zatem kolejny (np. po tzw. Służbie Zdrowia) system, który zapewnia pewne funkcje wyłącznie na bardzo minimalnym poziomie, przy stale rosnących nakładach budżetowych, czyli... taka Pętla 4.0? Przepraszam bardzo, ale nie przekonuje Mnie Pani Minister. Szczególnie w momencie gdy "kładzie nacisk" na "lata zaniedbań" wskazując winnych. Skąd My to znamy?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA