REKLAMA

"Czarny poniedziałek" w stolicy. Wściekłe macice nie cofną się przed niczym

  • Autor: PAP/JS
  • 03 października 2016 18:36
"Czarny poniedziałek" w stolicy. Wściekłe macice nie cofną się przed niczym Tłum skanduje hasła: "Chcemy kochać, nie umierać", "Jestem, czuję, decyduję", "Wolny wybór", "Kobiet prawa - ważna sprawa" (fot. Adrian Zanberg/twitter)

• Oprócz macic mamy mózgi i sumienia; potrafimy same decydować o swoim życiu - przekonywały uczestniczki organizowanych w stolicy manifestacji przeciwko zaostrzeniu przepisów dot. aborcji.
• "Czarny protest" w Warszawie obywa się w strugach deszczu i pod kolorowymi parasolami.

W poniedziałek (3 października) odbywa się strajk kobiet - protest wobec możliwego zaostrzenia przepisów dot. aborcji. Akcja miała swój początek w internecie; jej uczestniczki zapowiedziały nieprzyjście do pracy lub niewykonywanie swoich codziennych obowiązków lub zamanifestowały solidarność ze strajkującymi czarnym strojem. W wielu miastach zaplanowano manifestacje.

W stolicy strajkowi od rana towarzyszyły manifestacje i różnego rodzaju happeningi; po południu na pl. Zamkowym rozpoczęła się manifestacja, w której - według organizatorów - bierze udział ponad 20 tys. osób - zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Policja na razie nie podaje, ile osób uczestniczy w proteście.

W Warszawie pada deszcz, więc "czarnemu protestowi" towarzyszą kolorowe parasole; część jego uczestników na czarnych parasolach ma białymi literami napisane: "czarny protest". Na transparentach można przeczytać hasła: "Beata niestety, twój rząd obalą kobiety", "Potrzebują dziś obrony nasze siostry, matki, żony", "Ratujmy kobiety przez wyborem czy iść do nieba czy do więzienia".

Czytaj też: Niemcy: Prawie dwa tysiące osób wzięło udział w "czarnym proteście" w Berlinie

Tłum skanduje hasła: "Chcemy kochać, nie umierać", "Jestem, czuję, decyduję", "Wolny wybór", "Kobiet prawa - ważna sprawa", "Moje ciało, moja broszka" "Wściekłe macice nie cofną się przed niczym", "Solidarność jest kobietą". Większość uczestników ubrana jest na czarno, część ma na twarzach namalowane czarne paski.

Demonstrację otworzyła organizatorka zgromadzenia Karolina Brzycka, która mówiła, że Polki, wzorem mieszkanek Islandii, spotykają się, by demonstrować, "aby powiedzieć +nie+ planom kontrolowania kobiecej płodności". Obywatelski projekt ustawy zakazujący aborcji, który Sejm skierował na ubiegłym posiedzeniu do dalszych prac, nazwała barbarzyńskim. Jak przekonywała, sprawi on, że Polki będą w takiej sytuacji, jak kobiety w Salwadorze lub w Rumunii za czasów Ceausescu. "Dziewczyny, czy chcemy być niewolnicami własnej płodności?" - pytała, na co zgromadzeni odpowiedzieli głośnym: "Nie".

Odczytano też apel Kongresu Kobiet do prezydenta Andrzeja Dudy. "Kraj, który traktuje połowę społeczeństwa jak bierne przedmioty, o których życiu ma decydować Sejm, policja, sądy, lekarze, to kraj, w którym i dla którego nie warto żyć. A chcemy tu żyć i chcemy żyć dla tego kraju - wolne, autonomiczne, odpowiedzialne" - napisano.

Na scenie na pl. Zamkowym pojawiła się była pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania prof. Małgorzata Fuszara, która przyszła w burce. Podkreśliła, że nie chce jej nosić, ale w poniedziałek założyła ją ponieważ uważa, że odbieranie praw reprodukcyjnych jest jej zdaniem początkiem odbierania kobietom dalszych praw.

Część uczestników manifestacji spotkała się wcześniej na pl. Defilad, skąd ulicą Świętokrzyską przeszli na pl. Zamkowy. Mówili, że sprzeciwiają się temu, by państwo decydowało o ich życiu, o edukacji seksualnej, antykoncepcji, a teraz także o konieczności rodzenia śmiertelnie chorych dzieci czy dzieci z gwałtu. Podczas ich przemarszu ulicą Świętokrzyską z jednego z przejeżdżających samochodów pasażerka wystawiła kartkę z hasłem: "Dziewczyny, jesteśmy z wami", a kierowca zatrąbił. Maszerująca kolumna przyjęła to z entuzjazmem.

Pod kolumną Zygmunta zebrało się kilkoro przeciwników aborcji z ogromnymi transparentami oraz zdjęciami płodów po aborcji. Od głównej demonstracji odgradza ich szczelny kordon policji; organizatorzy "czarnego protestu" apelują, by nie wchodzić w interakcję.

W ramach sprzeciwu wobec "czarnego protestu" prowadzony jest również "biały protest" w obronie życia; w sieci pojawiły się także inicjatywy pod hasłem "Nie biorę udziału w strajku kobiet!" czy "Nie bądź krową, ubierz się kolorowo". W warszawskich kościołach prowadzone były modlitwy w intencji ochrony życia - wezwał do nich Episkopat.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • realista 2016-10-03 19:31:01
    Ciekawe czy PIS obolszewickie (p)osły w trakcie następnych obrad nad pseudoprojektem obywatelskim ,,stop aborcji" będą nagradzać owacją na stojąco swoich kolesi wygłaszających płomienne mowy w obronie życia poczętego z sejmowej mównicy jak miało to miejsce przy pierwszym czytaniu. Sekta smoleńska jak nie otrzeźwieje to za chwilę otrzeźwią ją sondaże (w co wątpię) ,jedno jest pewne wrogów sobie już hoduje.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.