REKLAMA

Głosowanie rodzinne. Stanisław Karczewski: jestem sceptyczny

  • Autor: PAP
  • 16 kwietnia 2018 06:43
Głosowanie rodzinne. Stanisław Karczewski: jestem sceptyczny Marszałek Senatu Stanisław Karczewski

Jest to propozycja, która radykalnie zmieniłaby dotychczasowy model demokracji - mówi poniedziałkowej "Rzeczpospolitej" marszałek Senatu Stanisław Karczewski, komentując pomysł wicepremiera Jarosława Gowina dot. głosowania rodzinnego.

Karczewski pytany przez "Rz" jak ocenia propozycję Gowina, odpowiada: "sceptycznie". "Jest to propozycja, która radykalnie zmieniłaby dotychczasowy model demokracji. Polega on na tym, że świadomi, ponoszący za to odpowiedzialność obywatele wybierają swoje władze. Większość z tych obywateli to rodzice, którzy decydując na kogo zagłosują, uwzględniają również przyszłość swoich dzieci" - podkreśla marszałek Senatu.

Koncepcję "głosowania rodzinnego" Gowin zaproponował podczas sobotniej konwencji w Warszawie. Jak mówił, chodzi o to, by "rodzice wychowujący małe dzieci dysponowali nie tylko głosem własnym, ale też głosem swoich dzieci". "Te dzieci są przyszłością Polski. Ci, którzy wychowują te dzieci, myślą nie tylko o własnym dobru, myślą o dobru całej Polski, co powinno znaleźć też wyraz w systemie wyborczym, systemie głosowania" - argumentował wicepremier.

Zdaniem marszałka Senatu "propozycja wicepremiera Gowina wymagałaby zmiany konstytucji". "A nie sądzę, żeby do tego doszło" - dodaje Karczewski.

Polityk Prawa i Sprawiedliwości został też w poniedziałkowym wywiadzie zapytany, czy sobotnia konwencja Zjednoczonej Prawicy ma być próbą wyjścia z defensywy i sondażowych spadków. Polityk PiS odpowiada, że konwencja była zaplanowana już pół roku wcześniej i "jest to kontynuacja ofensywy dobrej zmiany".

"Trzymamy się naszych priorytetów. Zmieniamy Polskę. Wyrównujemy szanse rozwojowe wszystkich regionów. Dajemy szansę tym Polakom, którzy dotychczasowa polityka rozwoju kraju pomijała. Robimy to niezależnie od błędów, które zdarza się nam popełniać. Polacy są inteligentnym narodem. Będą mogli już niedługo ocenić efekty naszej polityki" - mówi Karczewski w wywiadzie dla "Rz".

Pytany, czy nie obawia się zjednoczenia opozycji, marszałek Senatu odpowiada: "nie sądzę, żeby koalicja anty-PiS stanowiła zagrożenie dla naszej formacji politycznej". "Opozycja nie ma programu, który byłby pozytywną odpowiedzią na naszą politykę. Negatywne emocje nam nie zagrożą" - dodaje.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • Stach Ostróżka 2018-04-16 13:03:31
    Do WoWa: Z pewnością nie jest głupi. Nie chcąc jednak podnosić tak drażliwych tematów, jak rekonstrukcja Sądów Kryminalnych cywilnych i wojskowych doby Insurekcji Kościuszkowskiej z r. 1794 (Vide: Wikipedia), które skazały na szubienice zdrajców, malwersantów i innych zbrodniarzy, musi coś "gaworzyć", aby nie posądzono go o brak elokwencji.
  • WoWa 2018-04-16 12:37:54
    Czy Pan Gowin zakłada, że rodzice głosując nie biorą pod uwagę przyszłości, w której przyjdzie żyć ich dzieciom ? Sądzę, że jest w błędzie.
  • szoł reality 2018-04-16 09:45:58
    Od takiego posła jak Gowin wymaga się trochę powagi. Księżycowych pomysłów w pislandii coraz więcej.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA