REKLAMA

Jacek Sasin: Ustawa reprywatyzacyjna w dalszym ciągu jest w grze

  • Autor: PAP/KDS
  • 12 lutego 2018 10:26
Jacek Sasin: Ustawa reprywatyzacyjna w dalszym ciągu jest w grze Te prace będą kontynuowane, w żadnym wypadku, to nie oznacza, że zaniechaliśmy prac nad tym projektem - powiedział Sasin. (fot.jsasin.pl)

Nie zaniechaliśmy prac nad projektem ustawy reprywatyzacyjnej. Musimy mieć pewność, że zaproponowane przepisy są najlepsze. Wiarygodne pod względem wyliczeń finansowych i zgodne z wymogami prawa polskiego i międzynarodowego - powiedział szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin.

  • Sasin w niedzielnym wywiadzie dla portalu wPolityce.pl stwierdził, że realizacja przepisów projektu ustawy reprywatyzacyjnej przekracza możliwości budżetu państwa.
  • Kolejne wątpliwości dotyczą zgodności z prawem polskim i międzynarodowym.
  • - W związku z tym, projekt ustawy został przekazany do ponownych analiz ministerstwu sprawiedliwości - podkreślił Sasin. 

Sasin wskazywał, że po analizie projektu w Komitecie Stałym, stwierdzono, że wymaga on dalszych prac: analiz, wyliczeń, a także zastanowienia się, jak zapisać przepisy ograniczające krąg osób, które mogą stać się beneficjentami tej ustawy.

- Te prace będą kontynuowane, w żadnym wypadku, to nie oznacza, że zaniechaliśmy prac nad tym projektem. Projekt w dalszym ciągu jest w grze i jest opracowywany - zapewnił.

Sasin zaznaczył, że nie wyklucza, iż efektem analiz resortu sprawiedliwości będzie przesłanie projektu ustawy o takim samym kształcie, jak dotychczas. - Ale musimy mieć pewność, że te przepisy, które są zaproponowane, są najlepsze, zgodne z wszystkimi wymogami prawa, tak polskiego, jak i międzynarodowego, i przede wszystkim, że ona są wiarygodne pod względem wyliczeń finansowych - oświadczył.

Sasin pytany był też o to, czy stać nas na przyjęcie ustawy reprywatyzacyjnej. - Ja nie wiem, bo nie wiem, jakie będą ostateczne zapisy tej ustawy (...). Niezwykle dużo zależy od tego, jaki krąg osób byłby objęty tymi przepisami - odpowiedział. - Musimy tę sprawę przedyskutować i być pewni, co do tego, że te rozwiązania, z którymi chcemy wyjść i chcemy zaproponować, to rozwiązania rzeczywiście dobre - dodał.

Czytaj więcej: Patryk Jaki o ustawie reprywatyzacyjnej: Narusza interesy potężnych środowisk

- Należy zadać pytanie, czy dzisiaj my, współcześni Polacy powinniśmy ponosić wielki ciężar wyrównywania szkód, które powstały kilkadziesiąt lat temu nie z naszej winy, nie z winy naszej, dzisiaj żyjących - wskazywał Sasin.

Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło projekt ustawy reprywatyzacyjnej w październiku ub.r. Przewiduje on m.in. takie rozwiązania, jak rekompensatę w wysokości do 20 proc. wartości mienia przejętego przez państwo po 1944 r., czy zakaz zwrotów w naturze i handlu roszczeniami. Szacunkowy koszt jej skutków wyniósłby od 10 do 15 mld zł.

Według MS, propozycje stanowią "kompromis pomiędzy moralną powinnością wobec osób pokrzywdzonych, a ekonomicznymi możliwościami państwa". - Trzynaście dekretów i ustaw skutkujących po 1944 r. przejęciem przez państwo nieruchomości prywatnych było uchwalonych przez nielegitymizowany reżim, nie wybrany w demokratycznych wyborach, lecz narzucony przez sowieckiego najeźdźcę - głosi uzasadnienie projektu.

Po wejściu ustawy w życie miałyby stracić moc m.in.: dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej oraz tzw. dekret Bieruta, nacjonalizujący warszawskie grunty.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • qwert 2018-02-12 19:57:44
    A jak tam pańska ustawa metropolitalna panie Sasinie?
  • Mashka Marcheva 2018-02-12 16:43:28
    Wydaje się, ze gorsze sformułowanie, trudno wymysleć. To okazuje cynizm i kłamstwo



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA