REKLAMA

Konrad Szymański: Nikt nie używa tak agresywnego języka wobec Polski, jak jej przedstawiciele w Brukseli

  • Autor: PAP/AT
  • 26 lutego 2018 09:49
Konrad Szymański: Nikt nie używa tak agresywnego języka wobec Polski, jak jej przedstawiciele w Brukseli Jedyne gorzkie, często nawet konfrontacyjne tony, które płyną z Brukseli to są tony od polskich polityków - powiedział wiceminister (Konrad Szymański, fot.msz.gov.pl)

Za dobrymi radami polskich polityków w Unii Europejskich, kryje się przekonanie, że Polska powinna przestać wypowiadać się w sprawach dla nas ważnych - powiedział wiceszef MSZ Konrad Szymański.

  • Kryzys w relacjach polsko-izraelskich w żadnym wypadku nie wpływa na pozycję Polski w Unii Europejską - powiedział Szymański.
  • Bruksela trafnie uznała, że ta sprawa powinna się rozegrać między Warszawą a Tel Awiwem - dodał.
  • Wiceszef MSZ został też spytany o słowa przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska nt. obecnych stosunków pomiędzy Polską i Izraelem.
  • Byłoby dobrze, gdyby Tusk wypowiedział się w obronie polskiej racji, bo zakładam, że jakieś polskie racje jednak w tym sporze dostrzega - ocenił Szymański.
  • Jedyne gorzkie, często nawet konfrontacyjne tony, które płyną z Brukseli to są tony od polskich polityków - zaznaczył.

Premier Mateusz Morawiecki wziął w piątek (23 lutego) udział w nieformalnym szczycie unijnych przywódców. Politycy omawiali m.in. budżet po 2020 r. oraz zmiany w funkcjonowaniu europejskich instytucji.

Szymański był pytany w TVN24, jak w Brukseli komentowany jest spór między Polską a Izraelem ws. nowelizacji ustawy o IPN. "Bruksela trafnie uznała, że nie należy się angażować w tę sprawę, bo ona nie dotyczy Unii i jest sprawą, która powinna się rozegrać między Polską Izraelem" - odparł.

Zapewnił, że sprawa ta "w żadnym wypadku" nie wpływa na pozycję Polski w Unii Europejskiej. "Wszyscy mają jasność, że takie problemy mogą być wyjaśnione tylko między stronami sporu; w tym wypadku między Warszawą Tel Awiwem" - mówił wiceszef MSZ.

Szymański podkreślił też, że kwestie związane z pamięcią historyczną są "zawsze bardzo trudne" i pojawiają się w wielu aspektach relacji międzynarodowych. Jak mówił, problem ten dotyczy nie tylko stosunków Polski i Izraela.

Wiceszef MSZ został też spytany o słowa przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska nt. obecnych stosunków pomiędzy Polską i Izraelem. Tusk powiedział w piątek (23 lutego), że sytuacja w relacjach Polski z Izraelem jest bardzo poważna. "Jest tylko jedna rada - trzeba (...) zrobić wszystko, żeby zatrzymać dwie fale: po pierwsze falę złych opinii o Polsce, a ta fala przypomina już dziś wręcz tsunami, i drugą falę (...) niemądrych i nieprzyzwoitych ekscesów, antysemickich wypowiedzi w kraju. Obóz rządzący ma wszystkie narzędzia, by zatrzymać obie te fale, jeśli tylko tego chce" - podkreślił. Dodał, że poruszał tę kwestię w rozmowach z europejskimi liderami i starał się "zadbać o dobre imię naszego kraju".

"Jak widać, jedyne co jest w stanie zaaferować (Donald Tusk), to podzielenie się raczej fałszywą troską. Byłoby dobrze, gdyby (Tusk) wypowiedział się w obronie polskiej racji, bo zakładam, że jakieś polskie racje jednak w tym sporze dostrzega" - ocenił Szymański.

Wiceszef MSZ został też zapytany o słowa unijnej komisarz Elżbiety Bieńkowskiej, która podczas sobotniej Rady Krajowej PO wyraziła pogląd, że Polska wyłączyła się z dyskusji o UE. "Od dwóch lat z niedowierzaniem patrzę, jak coraz mniejsze znaczenie w Unii Europejskiej ma polski głos. Polska z własnej woli wyłączyła się z rozmowy o UE, a ta dyskusja jest to dyskusja o tym, jakiej Europy chcemy. Czy chcemy Europy, w której dwa kraje mówią dajcie nam pieniądze, otwórzcie nam granice gospodarcze, a poza tym zostawcie nas w spokoju" - mówiła Bieńkowska.

"Jedyne gorzkie, często nawet konfrontacyjne tony, które płyną z Brukseli to są tony od polskich polityków. Nie ma takiej sytuacji w żadnym innym kraju, aby politycy desygnowali przez Polskę, byli jedynymi którzy odzywają się konfrontacyjnie wobec własnego rządu" - ocenił Szymański.

Według niego, nikt z "politycznych oponentów" Polski nie używa tak "agresywnego" języka wobec Polski, jak jej "przedstawiciele w Brukseli". "To sytuacja kuriozalna" - oświadczył. Zdaniem wiceszefa MSZ, za "dobrymi radami" polskich polityków w UE, "kryje się przekonanie, że Polska powinna przestać wypowiadać się w sprawach dla nas ważnych".

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o IPN 6 lutego, a następnie w trybie kontroli następczej skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent chce, by Trybunał zbadał, czy przepisy noweli ustawy o IPN nie ograniczają w sposób nieuprawniony wolności słowa oraz kwestię tzw. określoności przepisów prawa.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o IPN każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

Nowela wywołała krytykę m.in. ze strony Izraela i USA. Zgodnie z ustaleniami, które zapadły podczas rozmowy szefa polskiego rządu z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, został powołany zespół ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem. Na czele zespołu stanął wiceszef MSZ Bartosz Cichocki.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • Bogdan Warturek 2018-02-26 18:17:58
    Do Komuna u władzy: Nie wiem, jakiej opcji kibicujesz kolego, ale nie ma to znaczenia, bo jedno jest pewne, że PO, PSL i Nowoczesna, to wszy, gnidy i mendy, wobec czego, radziłbym wejść na portal abc-zdrowie i szukać domowych sposobów na te stworzonka i tobie radzę, tak dla higieny osobistej, nie oglądaj TVN-u i gardź Wyborczą, bo nabawisz sie fiksum-dyrdum.
  • lekarz 2018-02-26 12:28:17
    To bardzo słuszne spostrzeżenie, bolszewia to nie Polska, bolszewia, to nie naród Polski, bolszewia, to nie obywatele Polski, bolszewia to tylko margines marginesu społecznego, bolszewia to jak wągier na du..e trzeba go po prostu odczekać i wycisnąć, będzie trochę smrodu i bólu, ale później wszystko wróci do normy, będziemy znów mogli cieszyc się życiem.
  • Komuna u władzy 2018-02-26 10:53:12
    Otóż robaczku nie wobec Polski ale wobec jej prymitywnych, siermiężnych władz z zapędami dyktatorskimi i kompletnym brakiem zrozumienia na czym polega wspólnota, którą jest Unia Europejska. Mają rację że krytykują.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.